Składanie kół z poszczególnych komponentów nie jest wcale takie łatwe. Nie wystarczy wybrać z katalogu dowolnych piast, szprych i obręczy bo prawdopodobieństwo, że w ten sposób powstaną dobre koła jest niewielkie. Ale co stanie się jeżeli wszystkie elementy składowe pochodzą od jednego i to renomowanego producenta a za złożenie odpowiadają prawdziwi fachowcy? Przeczytajcie wyniki testu.

Test na życzenie Pawła ze Świdnicy. Bierze on rozbrat z maratonami, a w 2007 rok chce wjechać na turystycznym fullu.

Swoją wagę mam, posturę też i w zgrabnych wyścigowych „czółenkach” wyglądam jak przyduża panienka na wydaniu. Rumienię się w dodatku stukając kołeczkami i obcasikami. Nie założę takich i tyle - takie to mam swoje ograniczenia.

Testowany przez nas model o nazwie DH Team jest klasycznym jednozawiasem. Ta konstrukcja ma swoje wady i zalety, o których przeczytacie w teście, ale konserwatyzm jest w jej przypadku celowym zamysłem konstruktora.

Powietrzny amor z hydraulicznym tłumieniem, regulacją skoku i blokadą sterowanymi z kierownicy za jedenaście stówek? Jeszcze trzy lata temu można było coś takiego kupić, ale na Allegro. Teraz to jednak rzeczywistość, pora zatem przestać się zachwycać tym, że takie amortyzatory w ogóle istnieją, a czas zabrać się do rzetelnej oceny ich funkcjonalności.

Czy możliwe, aby wyczynowy amortyzator XC służył równocześnie do ostrego katowania na górskich zboczach? Rock Shox udowadnia, że tak!

Rowery, które Wam przedstawiamy nie są dla człowieka, dla którego liczy się pokonanie trasy z punktu A do B. To sprzęt dla wagabundy chcącego przejechać każdy metr tej trasy, od początku do końca, dla czerpiącego radość z trudnych zjazdów i nie mniej łatwych podjazdów. Po prostu prawdziwe, nie wirtualne, enduro.

Wszyscy, którzy bliżej zetkną się z jakąś tylną piastą wielobiegową, zaczynają kombinować: a może by tak się pozbyć przerzutek, kasety i uprościć napęd? Opłaca się czy nie, co z masą, kompatybilnością i trwałością?

Piąta edycja XTR nie wnosi zasadniczych zmian do koncepcji przedstawionej trzy lata temu. Poszczególne części zostały przerobione zewnętrznie. Jeśli chodzi o pomysł inżynierski, to pozostał takim, jakim był. Pisaliśmy już o tym w bB 2 i 4 z 2006.

W rywalizacji pancerz-pocisk zawsze w efekcie wygrywa pocisk. Podobnie jest z zamknięciami: nie ma takiego, którego nie dałoby się otworzyć. Ale to „okazja czyni złodzieja”, dlatego trzeba działać tak, aby okazji tych stwarzać jak najmniej.

W tym roku Sigma Sport gruntownie odświeżyła linię swoich komputerów rowerowych. Prócz nowego designu i numeracji modeli, pojawiły się także nowe funkcje i rozwiązania konstrukcyjne.

W rowerach z amortyzacją tylnego koła poważnym problemem jest tzw. „pompowanie”. Nacisk na pedały wywołuje przysiadanie zawieszenia i część energii kolarza marnuje się na niepotrzebne uginanie sprężyny amortyzatora tylnego. Jawne marnotrawstwo, a w obliczu mizernej mocy „motorka”, prawie katastrofa.

Manetki Rapid Fire Plus w nowej wersji LX i XT były wyczekiwane od dawna. Doszło do tego, że w ofercie handlowej 2006 w grupach XTR, XT i LX, obok przerzutek Low Normal i klamkomanetek DC, znalazły się starsze modele manetek i przerzutek działających tak, jak zdążyliśmy się w ciągu dwóch dekad przyzwyczaić. Konserwatyści zatryumfowali.

Nowa grupa Shimano XTR po raz kolejny wyznacza granice dla komponentów najwyższej klasy. Wszystkie elementy grupy zostały opatrzone znakiem "X", charakteryzują się też lepszą pracą i kompaktowym, industrialnym wyglądem. XTR oferuje więcej niż zwykle.

Kiedy rozpoczęliśmy ten test nikt nie chciał być oblatywaczem J4. Wszak to potomek Judy TT, który był synonimem przestarzałych rozwiązań i słabej jakości. A teraz test J4 już za nami, a rozstanie było tak trudne jak w czarno-białym filmie Casablanca.

„Tor swobodnego spadku jest prosty a trasy kręte” - kask integralny jest więc największym sprzymierzeńcem amatorów wszystkich „ciężkich” dyscyplin rowerowych.

4Ritchey is a roadie. Roadie to po naszemu szosowiec. Są jednak pewne różnice pomiędzy szosowcem amerykańskim i włoskim. Porównać je można do gry w socker i football. W Stanach w sockera, czyli piłkę nożną, grają głównie dziewczyny. A europejski football ma się nijak do amerykańskiego. Różnica pomiędzy europejskimi pedałami do szosówek a ich odpowiednikami zaprojektowanymi w USA jest podobna. Zresztą popatrzcie. Krasnoludki! Cały pedał jest wielkości bloku europejskiego LOOK-a.

"Co lepsze?" - to najczęstsze pytanie każdego kupującego. Odpowiedź na nie zawsze jest trudna, a czasem wręcz niemożliwa. Klasycznym przykładem jest spór: manetka obrotowa czy cynglowa? Obie mają swoje wady i zalety, obie zagorzałych zwolenników i przeciwników i od lat sprawa pozostaje nie rozstrzygnięta. A hamulce tarczowe kontra v-brake? Kierownica prosta czy gięta? Full czy hardtail? Można wymieniać bez końca.

Ochraniacze na buty to coś lepszego niż dodatkowa skarpeta. Zatrzymują złe warunki na zewnątrz buta, poprawiają komfort termiczny nie zmieniając równocześnie wygody przewiewnego latem obuwia. Warto wiedzieć, że tak samo jak na przykład wzory bieżnika opon czy systemy amortyzacji tak i ochraniacze są bardzo różne.

Azjaci kopiują wszystko co popadnie. Zresztą mają ułatwione zadanie, bo większość firm rowerowych produkuje w tamtej części świata. Ale okazuje się, że „Polacy nie gęsi” i....

Niedawno kupiłam sobie takie spodnie kolarskie z prawdziwego zdarzenia. Mają pieluchę i są baaardzo wygodne. Tyle tylko, że jak w nich jadę, to cały czas zaczepiają mnie jacyś rowerzyści.

Jaki musi być dobry plecak? Pomarańczowy! A reszta... też im wyszła. Plecak wykonany z super-polytexu i nylonu. Przystosowany do przewożenia bukłaka, który niestety trzeba dokupić sobie osobno. Dostępny w dwóch wersjach pojemnościowych i kolorystycznych.

Wyrośliśmy już z biedy i nauczyliśmy się oszczędzać. Dotarło do nas, że lepiej jest kupić drożej, ale raz. Opinie sprzedawcy z bazaru traktujemy jako zabawne wypowiedzi dla poprawy humoru. Liczy się przede wszystkim wysoka jakość, a dopiero później niska cena. Dokąd udać się po taki towar? Jeżeli na Zachodzie jest za drogo a na Wschodzie za tanio, to gdzie znajduje się ten "złoty środek"?

Moje życie ucieka... nic nie zrobiłem... od jutra zacznę biegać... albo joga... tak joga i gra na oboju... będę grał na oboju i czytał Dostojewskiego w oryginale... w obcisłych czarnych skórzanych ciuchach odprowadzany zazdrosnymi, wygłodniałymi spojrzeniami modelek...

2004 rok się skończył. Skończył się pierwszy dla mnie sezon maratonów. Pierwsze szlify na skórze i na bajku. Moje wyniki w generalce nie spowodowały, żeby strzelały korki od szampana. Mocne postanowienie poprawy. Oczywiste rozwiązanie polegające na zwiększeniu i poprawieniu treningu okazało się niewykonalne. Pozostała więc inwestycja w sprzęt.

Tektro H0 zamontowali mi w sklepie w miejsce oryginalnych V'ek. Po fakcie, że po złożeniu ostatecznego zamówienia rower odebrałem po 2 godzinach wnioskuję, że montaż nie nastręczał problemów. Z przodu tarcza 165 mm, z tyłu 160 mm. W moim rowerze hamulce działają ze zwykłymi klamkami do V'ek marki AVID. Z pewnej odległości hamulce wyglądają całkiem szykownie, proste w formie w kolorze czarnym wyszczuplającym, pasującym idealnie do mojego bike'a. Tarcze skrzą się w promieniach słońca przyciągając wzrok bikerek.

Bico to prawie idealna kurtka na sezon przejściowy. Lekka, poręczna, dobrze zaprojektowana i wykonana z dobrej klasy materiałów. Nie jest najtańszym tego typu produktem na naszym rynku, ale na pewno warta swojej ceny i godna polecenia.

Zanim założyłem ją do roweru dokładnie się jej przyjrzałem, a jest na co popatrzeć. Ażurowa konstrukcja ogniw pantografu odkutych z aluminium i korpus wyglądają imponująco. Ogniwa połączone są chromowanymi sworzniami. Przerzutkę zbudowano w systemie ESP 1:1.

Timex Ironman łączy w sobie funkcje monitora pracy serca, licznika prędkości, dzięki satelitarnemu pomiarowi - położenia geograficznego (GPS), dystansu, sportowego zegarka, daje także możliwość rejestracji danych i eksportu ich do komputera osobistego.

Jeśli ktoś chciałby zaszufladkować ten rower to będzie miał spore kłopoty. Że nie jest to wyścigówka XC widać na pierwszy rzut oka, aż rwie się do skakania. Choć z drugiej strony jakby tę lekką ramę wykonaną ze specjalnie cieniowanych rur alu 606,9 obwiesić lekkimi gadżetami - wychodzi rower klasy "piórkowej". Heckler jest jak idealny narzeczony - "do tańca i do różańca".


Aktualny numer

Piszemy m.in.