Jedni potrzebują przemieszczać się z punktu A do B, a inny kojarzą rower z przygodą, górami i chęcią eksploracji. To właśnie dla nich powstał Gain. Szosowy rower ze wspomaganiem, który sprawia, że będziemy cieszyć się każdym przebytym kilometrem bez względu na przewyższenia czy trudności trasy.

Najwyższe przełęcze i niekończące się, wymagające alpejskie zjazdy to wymarzone miejsca dla nowego modelu Alpine Trail. To rower, który przetrwa nawet najtrudniejsze trasy DH, dzięki dużej wartości skoku, zrelaksowanej geometrii oraz kołom 29”. Właśnie na tej maszynie będą ścigać się zawodnicy Teamu Marin podczas Enduro World Series.

Jedni potrzebują przemieszczać się z punktu A do B, a inny kojarzą rower z przygodą, górami i chęcią eksploracji. To właśnie dla nich powstał Gain. Szosowy rower ze wspomaganiem, który sprawia, że będziemy cieszyć się każdym przebytym kilometrem bez względu na przewyższenia czy trudności trasy.

Przecież to jest ten sam rower co w zeszłym roku, pisaliśmy o nim w bB 7/2017. Skup się Rafał... mówię sam do siebie i dopiero po chwili zauważam, że nie do końca.

Prędkość to słowo, które po jazdach testowych podkreślali i odmieniali przez wszystkie przypadki nasi testerzy. Piszę testerzy, ponieważ pomimo że Supreme jest modelem damskim, kilku kolegów nie mogło powstrzymać się przed randką z czarną damą. Dynamika przyspieszenia Supreme nie jest wybitna, bo obiektywnie patrząc koła nie są lekkie.

Na łamach wydania specjalnego „Rowery Elektryczne” przedstawiliśmy wam już ten rower, jednak w oczko wyższej wersji wyposażeniowej (7.0). Nadarzyła się okazja, aby przetestować także wersję 6.0, która oprócz innej metki z ceną, ma też nieco odmienny charakter. Rower ciut przypomina motor, głównie za sprawą potężnych przekrojów rur, ale także garbatej górnej rury, charakterystycznej dla Haibike.

Producent klasyfikuje Neurona jako rower przygodowy i all mountain. Ale już pierwsze kilometry sprawiły, że gdyby nie wysoko umieszczony kokpit – wynik nieco większego skoku widelca i nieco wyższej główki - można by poczuć się nieomal jak na rowerze do XC. Siedzi się wyraźnie z przodu, a pozycja jest lekko wyciągnięta. Jeżdżąc po łatwych ścieżkach Neuron daje dużo radości.

Ta rasowa kozica gościła już na łamach naszego czasopisma, najczęściej w bardzo bogatej specyfikacji. W ofercie polskiego dystrybutora Scultura 5000 jest trzecim modelem od góry i oparta jest na ramie wykonanej z nieco mniej wyrafinowanych włókien węglowych niż topowa wersja Team-E, różni się również łagodniejszą geometrią.

Przyrostek LT nie zaburza absolutnie ponadprzeciętnych walorów podjazdowych maszyny. Responsywność pedałowania nawet bez użycia wajchy na damperze jest niewiarygodna, SCHTLT pruje pod górę z efektywnością roweru ścieżkowego genetycznie obarczonego skazą XC. Gdyby nie obszerność profili ramy można by pomylić go i śmiało stanąć w szranki wyścigów dla maszyn napędzanych siłą mięśni ludzkich, a nie grawitacją. Jest zwrotny, choć zawrotki na Daglezjowym jedzie się po skraju.

Roadmachine X to jedna z nowości w kolekcji szwajcarskiej marki BMC na rok 2019. Nowe modele są wszechstronne – stworzono je dla osób oczekujących wydajności w bardzo różnych warunkach terenowych.

25 czerwca miała miejsce premiera nowej odsłony Oiza. Rower wizualnie został odświeżony, jednak największe zmiany są niewidoczne gołym okiem. Orbea stworzyła najlżejszą ramę z pełnym zawieszeniem do XC. Według danych producenta rama z damperem waży jedynie 1830 g, co jest lepszym wynikiem od dotychczasowego lidera Scotta Sparka.

Od czasu premiery modelu Exeed, Canyon jest wyraźnie zauważalny w świecie cross country. Jednak trudność tras spowodowała, że model z pełnym zawieszeniem był wyczekiwany. Oto on – nowy Lux

Bo nowoczesny rower powinien mieć miejsce na bidon! Nowy Powerfly je ma, ale nie dlatego Trek go zmienił.

Zdecydowana większość ciężaru ciała spoczywa na tylnym kole – rower jest dość krótki (w sensie długości kokpitu), a kierownica jest nisko. Pierwsze wrażenie potwierdza dalsza jazda, na płaskich odcinkach przód jest bardzo „lekki”, a idealną sterowność i dociążenie przedniego koła zapewnia teren opadający, najlepiej stromo.

Ani kąty, ani długości nie są w żaden sposób radykalne. Jest idealnie zrównoważony. Dzięki temu poprawnie zachowuje się niemal w każdej sytuacji.

Seria Big.Nine to wyścigowy rower do XC i maratonów o bardzo sportowej geometrii. Jednak wersja ze wspomaganiem jest trochę łagodniejsza.

W Levelu Boost zastosowano bardzo udaną modyfikację geometrii sportowej, tworząc rower przyjazny nawet początkującemu użytkownikowi i to zarówno jeżeli chodzi o ułożenie ciała jak i charakter prowadzenia.

Stanowi całkiem nową platformę i ma wypełnić habitaty, które dotychczas okupowały poprzednie Stumpjumpery i Camber. Pojawi się w trzech wersjach: ST, Stumpjumper (testowany) i Evo aluminiak dla bardziej grawitacyjnie zorientowanych.

Shuttle, choć zaprojektowany od zera, wyglądem i geometrią bardzo przypomina „analogowego” Macha 5.5, którym dosłownie zachwycaliśmy się na łamach bikeBoardu.

Z całej, bogatej oferty rowerów elektrycznych Treka, przyszło nam przetestować ten najdroższy. Ot, życie testera z ośnieżonymi Tatrami w tle.

Idea roweru allmountain o nazwie Genius przechodziła już wiele modyfikacji na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat. Nic dziwnego, że Scott postanowił również wprowadzić do sprzedaży wersję ze wspomaganiem.

Testowaliśmy go kilkukrotnie, w różnych wersjach ramy i wyposażenia. Podobał mi się na tyle, że stałem się jego fanem. Miałem jednak ambiwalentny stosunek do niektórych rozwiązań.

To rower, który walczy o miano najtańszej szosówki na rynku. Mimo to dosiadając Scrappera nie mamy wątpliwości, że jest to sportowa maszyna.

Kompaktowy i mobilny. Współczesny składak wyposażony we wspomaganie elektryczne stanowi ofertę również dla użytkowników, którzy nie zdecydowaliby się na jazdę klasycznym rowerem.

Obecność hamulców tarczowych w zawodowym peletonie wydaje się przesądzona i tylko kwestią czasu jest, kiedy wszyscy zawodowcy będą ich używali. Jednak amator nie musi, a nawet nie powinien w tej kwestii opierać się na opiniach prosów, ponieważ ich pogląd na sprawę wynika z zupełnie innych priorytetów.

Pozycja zajmowana na tym rowerze definiuje jego przeznaczenie. Na Synapse kolarz siedzi bardzo wygodnie a sylwetka nie jest wyciągnięta, tylko rozluźniona i wysoka. Dzięki temu rower idealnie sprawdzi się na długich dystansach, ale dzieje się to kosztem efektywności jazdy oraz aerodynamiki.

Jeszcze kilka lat temu można było sobie tylko pomarzyć o kilometrach znakomicie zaprojektowanych ścieżek, jakie obecnie mamy do dyspozycji w Polsce i najbliższych częściach Europy.

Największe zaskoczenie to nadspodziewanie dobre tłumienie jak na aluminiową konstrukcję. Nie przypisywałbym pełni zasług ramie, choć swój wkład z pewnością wnosi. Sukces jest składową wielu elementów, które zostały w sposób przemyślany dobrane do charakteru roweru. Najważniejszym jest świetny widelec, dzięki któremu manewrowanie, omijanie niespodziewanych przeszkód i łatwość podniesienia przodu niewiele odbiega od dużo droższych maszyn ze ściganckim DNA.

Czy carbonowe obręcze dadzą radę w MTB? Z carbonu nie robi się wprawdzie młotków, nikt też nie będzie wbijał obręczami gwoździ, choć w sumie łatwo sobie wyobrazić rąbanie kamieni. Z drugiej strony od obręczy oczekujemy też innych parametrów niż od obucha siekiery.

Technologia inteligentnej baterii zapewnia niezwykle długi czas działania źródła zasilania, odpowiedni do wszystkich aktywności z wykorzystaniem GPS. Model Suunto 9 wyposażony jest w baterię o długim czasie działania (do 120 godzin z GPS) oraz inteligentny system zarządzania energią źródła zasilania z inteligentnymi przypomnieniami.


Aktualny numer

Piszemy m.in.

    Piszemy m.in. o:
  • lekkie koła do maratonu
  • Road Tour 2019
  • Andy - Apu Wamani
  • testujemy: Fulle XC, Ghost Kato 3.9 AL, KTM X-Strada 20, Trek Madone SLR 9 Disc eTap,Merida Silex 200, Scott Ransom 920