Na rynku pojawia się coraz więcej modeli rowerów szosowych opartych na ramach z włókna węglowego, konkurujących ceną. Są jeszcze inne cechy i parametry, które należy wziąć pod uwagę.

Trudno w to uwierzyć, ale od premiery modelu Addict minęło już dziewięć lat. W 2007 roku Scott zaprezentował go jako następcę słynnego modelu CR1. Nowa rama ważyła 790 g, co, jak na tamte czasy, było niesamowite.

O jaki ciężki skurczybyk – stęknąłem, ładując Verba na dach samochodu. No nic, zobaczymy, czy to zwykłe sadło czy rowerowe „muskuły” – pomyślałem.

Już go testowaliśmy. A oto jak postrzegamy go po dwóch latach, z nowym wizerunkiem i osprzętem.

Zanim adept kolarstwa skończy 18 miesięcy, można go przyzwyczajać do jazdy chodzikiem. Jest stabilny, a więc bezpieczny i pozwala przywyknąć do przemieszczania się i sterowania. Ale odradzamy te, w których dziecko nie ma wpływu na kierunek jazdy. Wejście w świat rowerków biegowych powinno nastąpić z inicjatywy dziecka, musi mieć ono poczucie bezpieczeństwa i ochotę, żeby spróbować – tu najlepiej działa przykład rodziców i biegówka oparta o ścianę dziecięcego pokoju.

Różnimy się od mężczyzn. To oczywista oczywistość i nie chodzi mi o to, że podobno jesteśmy z Wenus, a oni z Marsa. Chodzi o bardziej przyziemne sprawy, takie jak wzrost, proporcje budowy i masa ciała.

Plusy weszły przebojem do ofert wielu marek, ale wciąż nie wiemy, czy dacie się przekonać. Na zachętę opis jazdy hiszpańskim sztywniakiem 27+.

W 2012 roku, kiedy rowerzyści jeszcze nie do końca pozbierali się po inwazji kół 29”, a bikeBoard miał o połowę mniej stron niż teraz, Fabien Barel wraz z Mondrakerem postanowił zaserwować kolarskiemu światu coś zupełnie świeżego. To „coś” po czterech latach wciąż jest „nowe”.

Tuż przed Pucharem Świata XC w Albstadt odbyła się prezentacja Meridy, w czasie której miała miejsce premiera dwóch nowych hardtailów przeznaczonych dla członków Multivan Merida Biking Team.

Focus prezentuje nową szosę do endurance.

Nowy Endurace CF SLX to wyjście Canyona naprzeciw oczekiwaniom tych rowerzystów, którzy poszukują maszyny uniwersalnej.

Olimpiada zbliża się wielkimi krokami. Z tej okazji marka Kross przygotowała limitowaną edycję modelu Level B8, która wyróżnia się designem oraz komponentami. Rama wygląda nowocześnie, kolorowe wstawki przywodzą na myśl brazylijskie klimaty.

Trek zaprezentował nowego ścieżkowca na grubych kołach. „Lepiej jak jest więcej” - takie hasło przyświecało konstruktorom przy projektowaniu nowego Fuela EX.

Co prawda tuż po jego prezentacji w Czechach obszernie GO opisaliśmy, ale teraz wreszcie pojawił się w redakcji. Nadarzyła się zatem okazja, aby go rozebrać na części pierwsze, zważyć, zmierzyć, przetestować w beskidzkich warunkach i na podstawie zeznań innych testerów obiektywnie przekonać się, jaki jest naprawdę.

Różnice pomiędzy kobietą a mężczyzną są. Tym, którzy czytają ten akapit w głowach pewnie rodzi się myśl: „Noo, może się czegoś ciekawego dowiem”. Na pewno tak będzie. Po pierwsze, mimo że lubimy się ścigać, z mężczyznami również, to nie mamy charakteru koguta, który zawsze jest najlepszy, najszybszy i ma najbardziej sportowy rower, nawet jeśli plecy niedobrze znoszą niską pozycję.

Gdyby można było przeanalizować DNA nowego Krossa Soila, można byłoby znaleźć w nim kawał historii gatunku zwanego rowerem górskim. Prawdopodobnie jednym z ciekawszych odkryć byłoby potwierdzenie tezy, że naturalnym procesem ewolucyjnym jest również wychodzenie ze ślepych uliczek, które prowadzą donikąd.

Niebanalna konstrukcja i intrygujące już na pierwszy rzut oka kąty ramy zaciekawiły nas od pierwszego wejrzenia. W czasie testów przekonaliśmy się o dwoistości natury tego roweru. Oto jak ją opanowaliśmy.

Kupujemy oczami, a ten rower kusi i wabi. Jeśli turystyka przyprawiona ściganiem to twoja rzecz, przeczytaj ten test, bo może okazać się, że oprócz kapitalnego wyglądu zachwycą cię też inne cechy tego roweru.

Ależ wygodnie! Po dokonaniu niezbędnych regulacji efekt dopasowania na linii maszyna–człowiek od razu zachęca do żwawej jazdy. Siedzi się dokładnie pośrodku, „w rowerze”, przyjmując pochyloną, sportową, a jednocześnie komfortową pozycję.

Rower z dużymi kołami nie jest już zarezerwowany tylko dla śmietanki MTB. To sprzęt dostępny dla zwykłego śmiertelnika, który albo już poczuł błoto na okularach, albo zaraz stanie pierwszy raz w sektorze. Średnia półka tej serii HT mocno zaznacza swoją obecność w kolekcji Kellys w sezonie 2016.

Wszyscy duzi producenci rowerów mają w ofercie szosowe maszyny z hamulcami tarczowymi. Większość zdecydowała się na wyposażenie w nie modeli z kategorii endurance – długodystansowych, o zrelaksowanej geometrii, przeznaczonych na gorsze drogi. Merida postanowiła pójść inną drogą i w tarcze zaopatrzyła pełnokrwistego ścigacza – Sculturę.

To rower dedykowany płci pięknej, zaprojektowany przez płeć piękną. Dlatego pierwsze słowo, które przychodzi na myśl, gdy patrzymy na Liv Avail 3 to... bella.

Jolanda Neff, Emmentaler, Lindt, Victorinox... Szwajcaria! Tamtejsi konstruktorzy marki Rizer obiecują, że już wkrótce dołączy ona do szeregu najbardziej rozpoznawalnych szwajcarskich symboli. Sprawdźmy, jak zaczynają. Rival umieszczony w segmencie Race Line sugeruje sportowe osiągi.

Nowy Bronson jest tylko dla prawdziwych mężczyzn. Podobno tylko oni mogą pozwolić sobie na to, żeby jeździć na różowym rowerze. O przepraszam, nie różowym, tylko Kalimotxo.

Niektórzy szukają Świętego Graala. Roweru do wszystkiego. Sprzętu, który w całości zaspokoi rowerowe potrzeby – pozwoli prędko wjechać na dowolną górę, a potem zjechać z niej każdym, choćby najtrudniejszym wariantem. Najlepiej szybko i wygodnie.

„Piątka” to najwyżej w hierarchii Rometa ustawiona szosówka i jak na razie jedyna carbonowa. Producent nie definiuje jej przeznaczenia, wiadomo jednak, że mamy do czynienia z prawdziwym ścigaczem.

Tendencja w budowaniu tras XC jest prosta - mają one wyłonić najlepszych zawodników zarówno pod względem fizycznym jak i technicznym.

Do każdego testu staram się odpowiednio przygotować, a wiedząc, że będę dosiadał SL-kę, musiałem się specjalnie postarać. Ogoliłem brodę, ta decyzja nie była łatwa, ponieważ moja córka miała kłopoty z rozpoznaniem taty. No ale cóż, na tej operacji zyskałem ok. 10 g, do testu włożyłem superlekkie buty (zysk 100 g) i kask (30 g), a do tego założyłem odpowiednie ubrania (zysk maksymalnie 200 g). Po co to wszystko?

Co za maszyna! Bolid wprost z Pucharu Świata. Jedną z ciekawostek zastosowanych w tym modelu jest przeszczepiony z rowerów szosowych Treka system Iso-Speed. Test rozwiał nasze wątpliwości co do tego, czy ten wynalazek wart jest zwiększonej masy ramy.

Tym razem postanowiliśmy wziąć na tapetę maszyny z popularnego przedziału cenowego często używane do turystyki w umiarkowanie trudnym terenie.


Aktualny numer

Piszemy m.in.

Sprzęt 2019

Przedwyścigowe dylematy sprzętowe

Singletrails Lechnica

Malta – Krawędzią klifu