To mniej więcej tyle, co średnia krajowa. Uważamy, że jest to jednocześnie kwota, za jaką możemy kupić rower do regularnych startów w maratonach, ambitnej jazdy w górach i nie tylko.

Domane to nie jest brzytwa, ale w miarę szybko reaguje na impulsy. Za to na szybkich zjazdach jest niesamowicie pewny i solidny. Po zjechaniu w teren... No właśnie, drugi rzut oka wskazuje, że jak na szosówkę Domane ma dość skomplikowany kształt ramy, tarczówki i naprawdę grubaśne opony. Dlatego kiedy już kierujesz na niego trzecie spojrzenie, zaczynasz zastanawiać się, czy to nie jest aby gravelówka?

Spodziewając się lekkiego ścieżkowca, ochoczo ruszyłem do redakcji po odbiór maszyny. Rzeczywistość okazała się nieco bardziej brutalna, bo wszystko, co w rowerze może być szerokie, w tym modelu jest szersze. Efekt tego jest taki, że Granite Chief jest masywny, przez co ja natychmiast odebrałem go jako endurówkę na pełen etat.

Po wielu sukcesach marek NS Bikes i Creme, firma 7Anna z dumą prezentuje RONDO – markę newschool'owych rowerów szosowych.

Wprowadzając na rynek rowery górskie dla dzieci Canyon nie mógł po prostu zrobić małych rowerków, ale przeanalizował co wpływa na wygode i bezpieczeństwo małych użytkowników i dorzucił do tego kozacki wygląd.

Patrząc na same liczby można dostać zawrotu głowy. Canyon przedstawia dwa modele szosowego Ultimate CF. Wersja EVO jest szczytem obecnej technologii jaką stosuje Canyon w ramach rowerów szosowych.

Gdzie leży granica ceny, która umożliwia zakup wartościowego w jeździe popularnej roweru? Przeprowadziliśmy badania na różnych uczestnikach rynku - producentach, importerach, handlowcach, klientach a nawet uczestnikach zawodów sportowych. Twiedzą oni, że dwa "tysie" to budżet minimum. Rower tej klasy przeznaczony jest najczęściej dla osób rozpoczynających swoją przygodę z jazdą terenową.

Bianchi od ponad wieku tworzy kulturę i historię kolarstwa, a dla kolarzy liczą się emocje, jakie wywołuje logo na ramie. Świadomość potęgi tradycji jest jak espresso przed wyruszeniem na Stelvio. Bianchi jednak to nie zramolałe wełniane koszulki, tylko marka, która odważnie stosuje innowacyjne technologie.

Przez lata rower szosowy służył wyłącznie do ścigania sie lub szybkiej jazy po gładkiej szosie. Miał byc lekki i szybki. Nie dbano o wygodę, a jeśli kolarze jechali po szutrze lub kostce brukowej znanej z wiosennych klasyków, to po prostu musieli swoje wycierpieć.

ZAŁOŻENIE BYŁO PROSTE. WZIĄĆ ZWYKŁEGO SOILA 2.0 – CZYLI WSZECHSTRONNEGO ŚCIEŻKOWCA O SKOKU 130 MM – I NIECO GO NASTERYDOWAĆ.

Większość rowerów i akcesoriów projektowana jest z myślą o mężczyznach. Na szczęście producenci coraz częściej dostrzegają rosnące zainteresowanie rowerami wśród Pań i dedykują dla nich specjalne kolekcje. Doceniają nasze potrzeby i dostosowują dla nas geometrię rowerów, krój i wzory ubrań oraz poprawiają komfort akcesoriów i komponentów.

W czasie prezentacji prasowej Kellys udostępnił nam do testowania kilka nowości. Na pierwszy ogień poszedł Mobster „w plusie”.

Cała góra szosowej kolekcji B’TWIN nosi jedną nazwę: „Ultra”. Na pierwszy rzut oka trudno się zorientować, że są to dwie różne serie rowerów, ponieważ ich wygląd jest niemal identyczny, a podobieństwo podkreśla malowanie.

Zrobić dobrego elektryka, który w końcu przekona hejterów do tej idei. Trudne. Pogoda na prezentację pierwszego eBike’a od Cannondala trafiła się idealna. Lało jak z cebra. Twórcy Moterry byli spokojni, choć postawili sobie ambitne zadania i czytelnie je zasygnalizowali.

Jest ekscytujący jak „zupełnie nowy golf”, w którym ktoś zdemontował oznaczenia z tylnej klapy. Ale jednocześnie jest pożądany jak pralka Bosch po błotnistej wycieczce. I dietetycznie niepoprawny jak kartofelnsalat.

„Rurociąg” – nowy Rocky na kołach 27,5”+ wcale nie wygląda na plusa. Opony Maxxis Rekon+ o szerokości 2,8” nawleczono na wąskie, jak na plusowe standardy, obręcze o szerokości wewnętrznej 35 mm.

Chyba każda pasja w dużej mierze opiera się na marzeniach, w których nie ważne są takie błahostki, jak astronomiczna cena czy koszty serwisowania.

Trwająca od kilku lat bardzo mocna fascynacja rowerami enduro słabnie. Za to producenci na dobre przypomnieli sobie o kategorii rowerów ścieżkowych i nadchodzący sezon na pewno będzie przebiegał pod ich przewodem. W kolekcjach pojawiło się mnóstwo nowych lub zmodernizowa-nych modeli ale okazało się, że definicja roweru „all-mnt” czy ścieżkowego (z ang. trail) nie jest jasno określona.

Canyon Strive 9.0 CF Race jest u nas już od marca. Dystrybutor odważył się zostawić go nam na test długodystansowy, a my staraliśmy się dowiedzieć, ile wytrzyma.

Przyciąga wzrok jak smukła piękność w jaskrawych szpilkach, dlatego od razu wyłowiłem ją spośród stojących w redakcji seksownych maszyn. Postanowiłem, że pomarańczowa gravelówka na oponach 30C pozwoli mi sprawdzić, czy w sztucznym i podejrzanie bliskim CX „gravelowym” trendzie jest coś więcej niż marketing w stanie płynnym.

Marka zrodziła się w latach 80. i wzięła swoją nazwę od kolebki MTB. To tam, gdzie spod szczytu Tamalpais spada w dół legendarny Repack.

To jak na razie najważniejszy rower w historii Polski. Był klasykiem jeszcze zanim trafił do sklepów. I choćby z tego powodu powinien znaleźć się w każdej szanującej się kolekcji rowerów, bez oglądania się na zastosowane technologie czy walory trakcyjne.

Wiedzieliście, że KTM robił przełajówki już w latach 70. i że zdobyto na nich kilka tytułów mistrza Austrii? Najwyraźniej wrócił im apetyt na tytuły w tej dyscyplinie, bo w sezonie 2016 mamy do wyboru aż trzy rowery do jazdy w zimnym błocie i noszenia na ramieniu.

Muszę to powiedzieć już na samym początku, topowy ścigacz XC ze stajni B’TWINA wyjątkowo przypadł nam do gustu, mimo kół 27.5”.

Zwiedzając kolejne stoiska w czasie Eurobike’u czy przeglądając katalogi marek okazuje się, że status hardtaila – roweru górskie­go bez amortyzacji tylnego koła – radykalnie się obniżył. Rolę prestiżowych precjozów rodowych przejęły zaawansowane fulle i wypasione szosówki. Jeszcze tylko brandy z rozbudowanym zespołem XCO wysuwają HT na początek typoszeregów. Jednak jest ich coraz mniej.

Jakieś 7 lat temu na targowych stoiskach firm, które usiłowały zwrócić uwagę odwiedzających Eurobike widziałem pierwsze faty z pełnym zawieszeniem.

Stalowa Sequoia nawiązuje do nazwy pierwszego modelu pod brandem Specialized. W 1974 r. amerykańskich hipisów opanował szał turystyki rowerowej, niezależności i zew zerwania z kulturą samochodową. Wszyscy szukali kolarki, która mogłaby sprostać rygorom wypraw rowerowych. Chwileczkę. Poprzednie zdanie napisalibyśmy dopiero w wyspecjalizowanym XXI wieku, wówczas potrzebny był po prostu rower. Do jeżdżenia.

4,56-kg Merida Scultura Superlite LTD, najlżejszy seryjnie produkowany rower świata, zostanie zaprezentowana podczas Kielce Bike-Expo. Na stoisku Meridy nie zabraknie także istotnych nowości, m.in. premierowej wersji znanego hardtaila Big.Nine. W Kielcach zaparkuje również Mobilne Centrum Testowe jednej z czołowych marek rowerowych świata.

Niezależnie od decyzji UCI dotyczącej legalizacji czy dalszego przebiegu testów hamulców tarczowych w rowerach szosowych, producenci już podjęli decyzję. Coraz więcej modeli szosowych przeznaczonych do ścigania, a nie tylko w kategorii endurance, jest zaopatrzonych w hamulce tarczowe. Cannondale wyposażył w taki sprzęt swoją topową szosówkę SuperSix. Jej zaletą była niewiarygodna lekkość i wybitnie sportowy charakter. Czy te same cechy zostaną utrzymane w wersji z tarczami?

Kona Process była jedną z czołowych pozycji na mojej liście „muszę się przejechać”... głównie ze względu na egzotyczny wygląd i rzadkość występowania. Czy spełniła moje oczekiwania enduro?


Aktualny numer

Piszemy m.in.

Sprzęt 2019

Przedwyścigowe dylematy sprzętowe

Singletrails Lechnica

Malta – Krawędzią klifu