Najefektywniejszy z systemów amortyzacji ma jedną poważną wadę -, za dużo zawiasów. Szacujemy, że gdzieś tak o trzy, może cztery. Pod koniec ubiegłego stulecia Gary Fisher wyraźnie już znużony dyskusjami na temat amortyzacji tylnego koła w rowerze, kłopotami z eksploatacją, naprawami itp. postanowił wprowadzić bardzo zasadną innowację. Pomysł pana Fishera był genialnie prosty - po co łożysko kiedy można wykorzystać elastyczność rurek wahacza. W ten sposób pan Fisher powoli zbliża się do ideału, jego system ma już tylko trzy obrotowe punkty. Rowerek wygląda słodziutko.

Big Sur aż ocieka testosteronem. Jest czerwony jak ferrari i ma nieco obsceniczną nazwę. Patrząc na majtkowo błękitnego Paragona testerzy zadawali inne pytanie „a męskich nie było?” Ale nie o wyglądzie będzie ten tekst, bo najważniejsze pytanie jest takie: który z nich jest lepszy?


Aktualny numer

Piszemy m.in.

  • Sportful Dolomiti Race
  • Rajdy dla Frajdy 2018
  • Jazda na rowerze a smog
  • Jak przygotować rower do sezonu zimowego?
  • Sygnalizacja w garści