PONIŻSZY TEST MERIDY ROAD RACE to druga z propozycji dla Mateusza, który szuka swojego pierwszego roweru szosowego.

Budowa i komponenty
Nawet w ramie najtańszego roweru Merida może pochwalić się kilkoma zaawansowanymi technologiami i rozwiązaniami inżynierskimi. Rama wykonana jest ze stopu o nazwie Prolite 66 TB. Jest to wysokiej jakości stop wykonany z odpornego aluminium 6066. Szeroko nałożone i wygładzone spawy to technologia Smooth Welding. Dzięki niej rama zyskuje na wyglądzie a spawy mają mocniejszą strukturę. Cała konstrukcja głównego trójkąta ramy oparta jest o dolną rurę wykonaną w technologii „shotgun”. Jej przekrój w kształcie serca narysowanego „do góry nogami” służy lepszemu przenoszeniu przez ramę obciążeń poprzecznych i ograniczeniu masy. Zastosowanie takiego profilu pozwala na zmniejszenie masy w stosunku do ramy wykonanej z elementów owalizowanych o ok. 5 %. Kształt „dwururki” uzyskano nie za pomocą modnego obecnie tłoczenia olejem, a dzięki ciągnieniu i walcowaniu. Także rurom dochodzącym do tylnej osi poświęcono sporo uwagi. Górne mają przekrój trójkątny, a dolne zmienny kształt z bardzo wyraźnym spłaszczeniem w płaszczyźnie poziomej. Kształt jajka (Egg-Shape Headtube) ma owalna główka ramy z półzintegrowanymi łożyskami sterowymi. Zwiększająca się ku środkowi średnica rury sterowej zwiększa sztywność główki. Główne rury ramy są trzykrotnie cieniowane, co przełożyło się na niską masę. 1415 g to w tej klasie cenowej wynik znakomity. Inżynierskim majstersztykiem jest widelec. Przednie krawędzie natarcia jego ramion są półokrągłe. Ale w połowie bocznej powierzchni przebiega wyraźna linia podziału, za którą ramiona otrzymują spłaszczony i zwężający się ku tyłowi kształt profilu skrzydła. Wygląda to niesłychanie prestiżowo. I nieważne, że zarówno rura sterowa, jaki i haki osi, są aluminiowe. Koła w tym rowerze nie odstają od reszty komponentów. Zaplecione są na piastach Shimano z grupy 2200 i obręczach Alexrims Race 24. Pomiędzy nimi aż po 32 stalowe, okrągłe w przekroju szprychy. To o 10 więcej niż obecne standardy w kołach szosowych. Z jednej strony zapewnia to dużą trwałość i sztywność boczną, ale nie zapowiada niskiej masy. I faktycznie komplet kół waży 3350 g. To o ponad 150 g więcej niż w GO Sport Spego 120. Częściowo odpowiadają za to opony Vittoria Rubino o masie 315 g każda. Cały napęd Meridy pochodzi od Shimano, co daje nadzieje na jego dobrą współpracę. Za zmianę przełożeń z jednej strony odpowiadają manetki z grupy Sora, a z drugiej obie przerzutki z tej samej grupy. Korba o dw.ch standardowych szosowych zębatkach (52/39) ma mocowanie starszego typu na wielowypuście Octalink. Współpracuje z 9-rzędową kasetą o dużej rozpiętości zębatek: 11-25. Hamulce o konstrukcji Dual-Pivot także pochodzą z grupy Sora. Reszta komponentów, czyli kierownica, oba wsporniki oraz siodło fi rmowane są logo „Xmission” i prezentują się całkiem dobrze.


Strict Standards: Only variables should be passed by reference in /home/bikeboard/domains/bikeboard.pl/public_html/smarty/plugins/function.x_paginator.php on line 35

Dodano: 2010-09-30

Autor: Tekst: Piotr Kisielewski, zdjęcia: bikeBoard

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

    Piszemy m.in. o:
  • lekkie koła do maratonu
  • Road Tour 2019
  • Andy - Apu Wamani
  • testujemy: Fulle XC, Ghost Kato 3.9 AL, KTM X-Strada 20, Trek Madone SLR 9 Disc eTap,Merida Silex 200, Scott Ransom 920