Powietrzny amor z hydraulicznym tłumieniem, regulacją skoku i blokadą sterowanymi z kierownicy za jedenaście stówek?
Jeszcze trzy lata temu można było coś takiego kupić, ale na Allegro. Teraz to jednak rzeczywistość, pora zatem przestać się zachwycać tym, że takie amortyzatory w ogóle istnieją, a czas zabrać się do rzetelnej oceny ich funkcjonalności.
Suntour XC PRO-S-TR to amortyzator powietrzny z hydraulicznym, nieregulowanym tłumieniem. Wyposażono go w hydrauliczną blokadę skoku sterowaną z kierownicy i regulację skoku, również obsługiwaną manetką zamocowaną na kierownicy. Golenie dolne odlane razem z podkową z magnezu pomalowane są na szarosrebrny kolor, górne golenie o średnicy 30 mm wykonane są aluminium i pokryte teflonem. Rura sterowa i most również są z aluminium. Amor wygląda na solidny, godny zaufania sprzęt. W komplecie znajdują się dwie duże manetki montowane na kierownicy - jedna do zmiany skoku, druga do jego blokady. Amortyzator sprzedawany jest bez pompki.

Montaż
Zamocowanie widelca w ramie nie nastręczyło kłopotów, no może poza tym, że gdzieś zaginęła śrubka mocująca linkę w dźwigni zmiany skoku. Zawinił tu jednak tzw. czynnik ludzki. Pierwsza przeszkoda pojawiła się przy próbie zmieszczenia manetek zmiany skoku i blokady na prostej, crossowej kierownicy. Jakbym nie próbował, to albo sporej wielkości dźwignie były trudno dostępne, albo przy włączonej blokadzie opierały się o obejmę manetki zmiany biegów (Rapidfire) lub klamki hamulcowej. Na szczęście manetki mają mały skok, więc kosztem dłuższych zabiegów i nieco nadwerężonych nerwów udało się osiągnąć kompromis i jako tako pogodzić obsługę wszystkich umieszczonych na kierownicy urządzeń.

250 km
Pierwsze koty za płoty - razem z jeszcze niepełnosprawnym widelcem (czekam na dostarczenie zgubionej śrubki, umożliwiającej zmianę skoku) udaję się na pierwsze przejażdżki. Blokada skoku działa lekko, jej skok jest mały - na szczęście, bo gdyby sporej wielkości płetwa wymagała dużego ruchu, po prostu nie zmieściłaby się na kierownicy. Pozostałe po oględzinach wrażenie solidności widelca potwierdza jazda - amor, jak na widelce XC/enduro, jest sztywny bocznie. Rzut oka na odsłonięte golenie - a cóż to do cholery? Praktycznie każde ugięcie zaznaczone jest eleganckim śladem oleju na teflonowej powierzchni goleni. Niedobrze to wróży na przyszłość. O pracy widelca na nierównościach na razie się nie wypowiadam, poczekam na zaginioną śrubkę.

500 km
Śrubki jeszcze nie ma, ale test trwa. Przy włączonej blokadzie skoku (powoli przyzwyczajam się do dużej manetki), podczas ostrej jazdy na stojąco zablokowany amortyzator po troszkę się obniża (czyli zmniejsza skok). Nie jest to denerwujące pompowanie, ale zażarci crosiarze mogą być zawiedzeni.

600 km
Ślady oleju na goleniach nieco się zmniejszają. Na szczęście.

700 km
Jest śrubka, z jej dokupieniem nie było większego problemu, poza kilkudziesięciozłotową (!) ceną. Radzę uważać przy montażu, bo chwila roztargnienia może sporo (dosłownie) kosztować. Przy okazji - śrubka jest dość toporna, a po jej zamontowaniu wygląda jak prowizoryczne rozwiązanie, ale cóż - ważne, że jest. Amor w pełni uzbrojony rusza na trasy. Pierwsze wrażenia z zabawy manetką zmiany skoku - aby jej działanie przyniosło pożądany skutek i skok został zwiększony, należy ją nacisnąć równocześnie mocno odciążając przednie koło lub najlepiej całkiem je podnosząc. W trakcie szybszej jazdy nie jest to zbyt wygodne, zwłaszcza w rowerze XC, w którym spora część ciężaru rowerzysty opiera się na kierownicy. Zmniejszanie skoku na szczęście nie sprawia żadnych problemów - naciskamy manetkę, dociskamy kierownicę do podłoża i gotowe.


Strict Standards: Only variables should be passed by reference in /home/bikeboard/domains/bikeboard.pl/public_html/smarty/plugins/function.x_paginator.php on line 35

Dodano: 2006-09-29

Autor: Tekst: Łukasz Sukiennik, zdjęcia: bikeBoard

Tagi: maratony, amortyzacja, 1000+, blokada, test

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

    Piszemy m.in. o:
  • lekkie koła do maratonu
  • Road Tour 2019
  • Andy - Apu Wamani
  • testujemy: Fulle XC, Ghost Kato 3.9 AL, KTM X-Strada 20, Trek Madone SLR 9 Disc eTap,Merida Silex 200, Scott Ransom 920