Ping! Jak odgłos mikrofalówki po raz setny odgrzewającej tego samego kotleta. Nowa grupa - mecyje! Pewnie lżejsza o 151 g i - jak zapewnia ulotka reklamowa - 10 procent lepsza od poprzedniej?
Klamkomanetki
To całkiem przebudowany element najnowszej grupy. Zestaw nowych waży w Krakowie na ul. Praskiej 444 g, czyli jest lżejszy niż wersja 6600 ważąca 475 gramy. Ale nie to jest najważniejsze. Poprzednia wersja jest diametralnie inna zarówno jeśli chodzi o konstrukcję klamki hamulcowej, jak i dźwigni manetki. Łatwiej zacząć wyliczać różnice od najbardziej nachalnej - klamka hamulcowa jest carbonowa. Jest zauważalnie mocniej wygięta na bok, szersza o ponad pół centymetra i zaosiowana bliżej kolarza, przez co ułatwia modulację siły. Efektem ubocznym jest brak kompatybilności z poprzednimi hamulcami, bo ciągnie inną ilość linki. Modulacja i siła hamulców według zapewnień producenta poprawiły się także dzięki nowym okładzinom i zmienionemu sposobowi ich montażu. Test w szarudze i błocie przekonuje nas, że przede wszystkim dzięki nowym świetnym dźwigniom nowego typu. Nowe manetki nie tyle uległy zmianom, ile zostały całkiem od nowa zaprojektowane. Przeniesiono mechanizm zmiany biegów, dzięki czemu radykalnie zmieniono kształt chwytu, który nam niezwykle odpowiada. Nowy jest bardziej płaski, a guz na szczycie znacznie zgrabniejszy. Korpus chwytu wcale nie jest szerszy, co sugerowali niektórzy publicyści. Zarówno w nowej, jak i w starej wersji jest to 42 mm tyle tylko, że nowa Ultegra w przekroju jest bardziej prostokątna, co zwiększa jej objętość i powierzchnię, na której można się wesprzeć. Poprzednia wersja jest w tym miejscu okrągła i dlatego sprawia wrażenie dużo węższej w korpusie. Mechanizm manetek przeniesiono ze szczytu klamki do korpusu uchwytu (zobacz u góry z prawej). Dlatego wysokość guza zmalała. Dodatkowo odległość miedzy dołkiem górnej powierzchni chwytu a najpewniejszym miejscem styku palców z klamką zmalała z 46 do 42 mm, co poprawiło wrażenie pewniejszego uchwytu hamulca. Wcale nie żałujemy braku dodatkowej pozycji dłoni, na jaką pozwalał. Ważniejsze wydaje się to, jak zmieniła się odległość pomiędzy kiścią dłoni a klamką. Zmiana ta poprawiła komfort obsługi klamek, w jeździe „na łapach” wygodniej dosięgnąć klamki i - co jeszcze ważniejsze - zdecydowanie łatwiej dozować siłę do hamulców. Te działania w niezwykłym stopniu zwiększyły czas, jaki testerzy spędzali właśnie w tej pozycji. Nie bez znaczenia jest także zmiana długości samego uchwytu „łapy” z 63 na 70 mm, co dobitnie przedstawia powyższe zdjęcie. Funkcja zmiany biegów w nowej manetce lepiej odpowiada naszym potrzebom. Prawa manetka ma obecnie o jedno klikniecie do redukcji mniej. Mniej w tym wypadku oznacza... po prostu mniej, ale trzeba było mieć gibkie dłonie prestidigitatora, żeby w wersji 6600 zredukować o trzy biegi na raz. Houdini by żałował, my nie. Już suche porównanie kątów i zasięgu działania starych i nowych manetek wykazuje kolosalną poprawę. Kąt pozwalający na redukcję jest w pierwszym skoku taki sam, kolejny w nowej Ultegrze aż o 5 stopni mniejszy. Jednak subiektywne poczucie, że bieg wchodzi szybciej, a same dźwignie są poręczniejsze, jest obezwładniające, a to, co widać na zdjęciach porównawczych, nie oddaje w pełni odczuwanej poprawy komfortu pracy. Większy o trzy stopnie kąt potrzebny do zrzucenia na mniejszy tryb jest mniej zauważalny i nie przeszkadza nam w ogóle. A na koniec rzecz może nie najważniejsza, lecz silnie punktowana przez zwolenników konkurencyjnych rozwiązań. To tylko kwestia estetyki, ale poprowadzenie obydwu linek (hamulcowych i przerzutkowych) pod owijką jest kapitalnym pomysłem. W zysk aerodynamiczny nie wierzcie, ale jak się taką kierownicą trzyma! Po prostu boski minimalizm i oszczędność formy.


Strict Standards: Only variables should be passed by reference in /home/bikeboard/domains/bikeboard.pl/public_html/smarty/plugins/function.x_paginator.php on line 35

Dodano: 2010-01-31

Autor: Kuba Sikorski

Tagi: szosa, Shimano, Ultergra, test

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

    Piszemy m.in. o:
  • lekkie koła do maratonu
  • Road Tour 2019
  • Andy - Apu Wamani
  • testujemy: Fulle XC, Ghost Kato 3.9 AL, KTM X-Strada 20, Trek Madone SLR 9 Disc eTap,Merida Silex 200, Scott Ransom 920