Cena: 160 zł (komplet) Masa: 302 g (komplet)
Zapominasz ciągle swoje lampki do roweru? Nie chcesz zanieczyszczać środowiska kolejnym kompletem baterii? Nie lubisz kabli od dynama? Jest rozwiązanie takich problemów. Lampki rowerowe Reelights mocowane są na stałe do roweru, nie trzeba ich włączać, nie potrzebują zewnętrznego zasilania i całkiem nieźle świecą. MONTUJEMY Reelight dostępny jest w dwóch wersjach: Compact oraz Extended. Wersja rozszerzona pozwala na montaż lampek do roweru wyposażonego w hamulce tarczowe lub rolkowe (tarcze do 160 mm). Uchwyt lampki mocujemy do osi koła pomiędzy widełki a szybkozamykacz lub nakrętki. Widełki muszą mieć płaską zewnętrzną powierzchnię. Często spotykane w amortyzatorach wystające przetłoczenia, prowadzące szybkozamykacz, mogą uniemożliwić montaż. Dołączone dwa uchwyty mają różną szerokość - szerszy powinien pasować do przedniego koła a węższy do tylnego. Mocowanie korpusu lampki do uchwytu ma pewien margines, dodatkowo sam uchwyt można lekko nagiąć tak, by prawidłowo ustawić odległość. Na szprychy zakładamy symetrycznie dwa spore magnesy i po ustawieniu przykręcamy na sztywno śrubami. Dokładne ustawienie mocowania i magnesów jest bardzo podobne do regulacji czujnika licznika rowerowego, z którym każdy rowerzysta miał zapewne styczność. JEDZIEMY I ŚWIECIMY W trakcie jazdy magnesy przesuwają się koło korpusu lampki
i indukują prąd elektryczny, zapewniając zasilanie dwóm diodom LED w każdej z lampek. By stać się widocznym, wystarczy już kilka obrotów koła i niewielka prędkość. Dzięki wyposażeniu w kondensator, diody świecą światłem ciągłym (nie tylko w momentach kontaktu korpusu z magnesami), także przez chwilę po zatrzymani roweru. Przy większej prędkości lampka świeci bardzo jasno, a niski punkt montażu zapewnia lekkie oświetlenie drogi przed przednim kołem. Uchwyt oraz korpus wystają poza obrys koła niewiele więcej niż tarcza hamulcowa, więc nie przeszkadzają ani w trakcie jazdy, ani przy opieraniu roweru o mur czy pionowy stojak rowerowy.
Problemem mogą być natomiast stojaki typu „wyrwikółka”, do których wstawienie roweru z Reelightem może być kłopotliwe. Jedyna nurtująca w kwestii bezpieczeństwa sprawa, to wysokość montażu - inni uczestnicy ruchu spodziewają się oświetlenia na wyższej wysokości. Ponadto umieszczenie lampek tylko po jednej stronie może w pewnych sytuacjach ograniczać ich widoczność.

Dodano: 2009-07-31

Autor: Tekst: Michał Pysz

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

    Piszemy m.in. o:
  • lekkie koła do maratonu
  • Road Tour 2019
  • Andy - Apu Wamani
  • testujemy: Fulle XC, Ghost Kato 3.9 AL, KTM X-Strada 20, Trek Madone SLR 9 Disc eTap,Merida Silex 200, Scott Ransom 920