Kiedy w 2009 roku Shimano wprowadziło na rynek obecną wersję Dura Ace, grupa nie miała nowych pedałów. W katalogu można było skomplementować tylko II generację poprzedniej serii, czyli PD-7810, która nie do końca pasowała estetycznie do nowej grupy i była cięższa od konkurencji. W niedawnym teście Look Keo Blade Carbon Ti (bB #3/2011) przyznaliśmy się, że poprzednie pedały Dura Ace (PD-7810) to nasz redakcyjny model referencyjny. Zrobiliśmy na tych pedałach tysiące kilometrów w różnych warunkach. Mamy na ich temat dobrze wyrobione zdanie.

Na przykład takie, że nowe pedały nie wymagały poprawek w samej mechanice. Po prostu poprzednie nie miały wad. Potrójne łożyska (2-kulkowe, 1- igiełkowe) przetrwają wiele lat, czyli z pewnością dłużej niż będą zaspokajały potrzebę nowości szanującego się rowerowego gadżeciarza. I to bez najmniejszych luzów oraz przy minimalnej potrzebie konserwacji. Oś można było wykręcić kluczem do piast 18 mm i płaskim 20 mm i właściwie można ją stosować wymiennie między starymi a nowymi pedałami. Platforma o szerokości 64 mm była już wcześniej szersza niż stosowana przez Looka lub Time, co eliminuje poprzeczne wykrzywianie stopy (nadmierną supinację lub pronację). 9 mm wysokości platformy ponad osią pedału to również konkurencyjny wynik. Bloki Shimano są najszersze (80 mm) na świecie. Z czym był zatem problem? Ano z masą. Podczas gdy najlżejsze pedały konkurencji schodzą poniżej 100 g/szt., Shimano przez swoją konserwatywną sympatię do aluminium odstawało o jakieś 40 g. Niby niewiele, ale to w końcu 40%, które przy masie rotującej ma dla zawodowców znaczenie. Pedały 7900 są ciągle o co najmniej 60 g cięższe, niż oferuje konkurencja na najwyższej półce. To odpowiednik 2 lekkich koszyków na bidony, czyli sporo. Powodem jest niechęć Shimano do tytanowych osi, których jednak nie unikają ortodoksyjnie. W końcu stosują je w topowych kołach. Dzięki temu nie wprowadzają limitów wagowych dla użytkowników i nikt nie narzeka, że pedały się wyginają. W kategorii pedałów z osiami Cro-Mo nowe 7900 mogą śmiało konkurować z innymi. W pedałach serii 7900 Shimano wreszcie skorzystało z nowoczesnych technologii włókien węglowych w konstrukcji ramki i dzięki temu obniżyło masę pedałów o ponad 30 g, czyli do 250 g. Do tego trzeba doliczyć 75 g na bloki SPD-SL i osprzęt. Doszło też do kosmetycznego odchudzenia metalowej płytki, na której opiera się blok, a oś, na której obraca się zatrzask, jest teraz nitowana, czyli nie ma gniazda na klucz imbusowy. Sprężyna jest identyczna - stalowa i nadal można regulować jej siłę.

JAZDA
Pedały testowaliśmy z dostarczonymi w komplecie standardowymi (żółtymi) blokami o 6 stopniach luzu bocznego, ale w sklepach są też dostępne czerwone - bez luzu. Nie będziemy ściemniali, pedały działają tak samo, jak poprzednie. Nie da się wyczuć różnicy w czasie jazdy. Zawodowiec zanotowałby zapewne sekundy zaoszczędzone dzięki niższej masie, ale amator, nie widząc pedałów, nie jest w stanie powiedzieć, na których jedzie. Wpięcie wymaga większego nacisku niż w Lookach lub Time’ach, ale za to jest bardzo pewne w przeciwieństwie do Time iClick - w którym można się niepoprawnie wpiąć tylko tylną częścią bloku i stopa łatwiej znajduje zahaczenie przedniej części bloku w ramce niż w Lookach - przynajmniej dla nas. Zużycie bloków od chodzenia (niestety dość szybkie, zwłaszcza po szutrze) nie wpływa na luz w pedale ani na wpinanie i wypinanie. Samo używanie zatrzasku nie zużywa bloków w zauważalny sposób. Sprężyna nawet w najsłabszym ustawieniu stawia wystarczający opór przy wypinaniu. Mamy subiektywne wrażenie, że większy w Dura Ace niż np. w modelu 105. Dwukilowatowi sprinterzy lub Ci, którzy nie chcą się rozstawać z rowerem nawet przy dachowaniu, z pewnością docenią drugi koniec skali regulacji. Oryginalny rozstaw pedałów (Q factor) 53 mm można rozszerzyć o 2 mm przy pomocy osobno dokupowanych podkładek. Wychwalaliśmy ostatnio Looki Keo Blade Carbon Ti i ciągle uważamy, że to świetne pedały o niewiarygodnej wadze i ciekawej budowie. Mimo astronomicznej ceny, nie są aż tak dużo droższe od nowych Shimano. Jeśli miałbym teraz wybrać, które kupić, rozsądek kazałby mi wybrać Shimano. Są trwalsze, a ich bloki pozwalają chodzić po schodach bez ciągłej obawy o skręcenie kostki lub karku. Dla tych, którym nie zależy tak bardzo na wadze, Shimano planuje utrzymać na rynku model 7810 tak długo, jak będzie zapotrzebowanie.

Cena: 807 zł (z blokami)
Masa: 250 g (komplet bez bloków), 75 g (bloki)

bikeBoard 6/2011 (gdzie kupić)

Dodano: 2011-06-12

Autor: Tekst: Maciek Machowski

Tagi: szosa, ultralekkie, Shimano, pedały, Dura Ace, test

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

    Piszemy m.in. o:
  • lekkie koła do maratonu
  • Road Tour 2019
  • Andy - Apu Wamani
  • testujemy: Fulle XC, Ghost Kato 3.9 AL, KTM X-Strada 20, Trek Madone SLR 9 Disc eTap,Merida Silex 200, Scott Ransom 920