W 1996 roku, kiedy ukazywał się pierwszy numer bikeBoardu, nawet mistrz olimpijski MTB startował na aluminiowym rowerze, bo włókno węglowe wciąż jawiło się jako fanaberia konstruktorów, bardziej przeznaczona do mamienia entuzjastów egzotycznych nowinek niż materiał do budowy wyczynowych ram rowerowych.

Przez 20 lat włókno węglowe straciło dużo ze swojej magii, ale za to stało się pełnoprawnym materiałem konstrukcyjnym, bez którego nie sposób wyobrazić sobie współczesnych rowerów. W tym czasie konstruktorzy i projektanci uczyli się jak najlepiej wykorzystywać jego zalety. Proces ten ciągle trwa. Objawia się na łamach naszego miesięcznika w postaci kolejnych konstrukcji o coraz doskonalszych parametrach masy, sztywności czy pochłaniania wibracji.
Bardzo duży postęp nastąpił też w przemyśle, który dopracował technologię masowej produkcji, dzięki czemu ramy carbonowe stały się przystępne cenowo. Nasza ankieta potwierdza, że zdecydowana większość użytkowników, jeżeli tylko ma możliwość/kasę, wybiera carbon. Decydują o tym niższa masa i zdecydowanie większy komfort jazdy. Szczególnie pożądane jest to w rowerach szosowych, w których liczy się każdy gram, a brak amortyzatorów zrzuca większość obowiązków filtrowania drgań właśnie na ramę i widelec. Dlatego prezentujemy dzisiaj kilka propozycji najtańszych na naszym rynku roweró szosowych na ramach carbonowych.

W naszym teście piszemy o geometrii, wielkości ramy, analizujemy także sztywność. Cały artykuł znajdziecie w bikeBoard 7/2016

Możesz też kupić e-wydanie

Rowery w naszym teście:

Giant TCR Advanced 3, cena: 6199 zł, www.giant-bicycles.com
Giant TCR Advanced 3 jest długi, ale wysoka główka i krótki zasięg kierownicy sprawiają, że pozycja nie jest radykalna.


Kellys URC 30, cena: 6299 zł, www.kellysbike.com
Kellys URC 30 ma bardzo długą rurę, a dodatkowo pozycja jest wyciągnięta przez kierownicę o bardzo dużym zasięgu. Wszystko to sprawia, że rozmiarówka jest znacznie zaniżona.

Kross VENTO 5.0, cena: 5999 zł, www.kross.pl
Kross ma najbardziej sportową geometrię spośród testowanych. Pozycja, jaką zajmuje kolarz jest bardzo zwarta i niska, jednak na tyle ergonomiczna, że łatwo przejść z pozycji siedzącej do stojącej i dynamicznie przyspieszyć.


B’TWIN MACH 720 CF, cena: 5499 zł, www.decathlon.pl
Wyróżnia się nietypowym designem ramy z wielokrotnie zmieniającymi się wielkościami i profilami rur. Można to odczytać jako zamysł projektanta, aby rozmieścić większą ilość materiału tylko tam, gdzie jest potrzebny, czyli w kluczowych węzłach ramy


Fuji ALTAMIRA 1.3, cena: 6649 zł, www.advancedsports.eu
Najtańsza carbonówka Fuji to rower o sportowej, ale dość stonowanej geometrii. Pozycja nie jest radykalna, o czym świadczy krótki zasięg ramy oraz zawieszony na średniej wysokości nad ziemią kokpit.


Wilier Triestina GTR Veloce, cena: 6290 zł, www.wertykal.com
Bezsprzecznie sportowa geometria ramy daje szczyptę komfortu, dzięki czemu najlepiej będzie sprawdzał się na długich dystansach.

Dodano: 2016-07-28

Autor: Paweł Kisielewski, Kuba Chryczyk, Foto: Piotr Staroń

Tagi: szosa, carbon, najtańszy carbon

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

Santa Cruz High Tower LT

Canyon Neuron AL 8.0

Rockrider XC100s

Fuji Supreme 1.1

Merida Scultura 5000

Bloki szosowe vs MTB