Z PUDELKA
Hamulce montowałem do standardowych uchwytów, więc niezbędne były adaptery. Montaż był dziecinnie łatwy, a regulacja to bajka w porównaniu do hamulców ze standardowym mocowaniem. Wystarczyło pomiędzy nieruchomy klocek a tarczę włożyć złożoną kartkę papieru, zacisnąć klamkę i dokręcić śruby łączące adapter z zaciskiem -banalnie proste i bardzo skuteczne - zacisk ustawia się w optymalnym położeniu - bez żadnych podkładek wycinanych z puszek po piwie itp. wynalazków.
TEST  
0 KM
Po dotarciu, hamulce zaskakiwały swoją siłą, większą niż hydrauliczne Deore czy Magura Julie.

200 KM
Hamulce są dobrze dotarte, jednakże od czasu do czasu przenikliwie piszczą. Trudno ustalić dlaczego, gdyż dzieje się to niezależnie od temperatury czy też deszczu.
1200 KM
Siła hamulców wyraźnie zmalała. W zasadzie jedynym ich plusem w tym momencie jest to, że działają tak samo bez względu na pogodę. Wymieniłem linki i pancerze na nowe, było lepiej, ale nie tak dobrze jak na początku. Okazało się, że klocki trochę się zużyły i konieczna była ponowna regulacja - nieco pomogła.
1400 KM
HMX
y zrobiły się bardzo kapryone. Od czasu do czasu piszczą, najgorsze jednak jest to, że wymagają coraz więcej zachodu. Rozregulowują się bez wyraźnej przyczyny, czasem wręcz w czasie jazdy.
1800 KM
Wymiana pancerzy i linek nieco pomaga, ale na krótko. Sprawdzam, czy przypadkiem klocki nie zabrudziły się i na chwilę wymieniam na pożyczone od znajomego. Bez zmian, więc to nie klocki są przyczyną.

2200 KM
Remont. Rozbieram zacisk - wewnątrz brudu niewiele, jednakże smar wytarł się w wielu miejscach, co powodowało znacznie zwiększone tarcie i w konsekwencji osłabiało siłę hamulca. Mozolnie czyszczę wszystko, smaruję gęstym wodoodpornym smarem inie bez kłopotów składam do kupy. Tarcze delikatnie przeszlifowałem bardzo drobnym papierem ściernym. Krótkie dotarcie i ufff... znów jest dobrze, tzn. siła hamowania jest na tyle duża, że pozwala mi zatrzymać się w zaplanowanym miejscu. Z zazdrością jednak przyglądam się rowerom z hydraulicznymi hamulcami.
2600 KM
Zużyły się klocki, niestety niesymetrycznie - nieruchome o wiele wcześniej od ruchomych zakończyły swój żywot. Zakup nowych to poważna inwestycja. Zdecydowałem się na zakup zamienników JagWire za 50 zł. Nie czuję różnicy w sile hamowania, zobaczymy jak będzie z trwałością.


Strict Standards: Only variables should be passed by reference in /home/bikeboard/domains/bikeboard.pl/public_html/smarty/plugins/function.x_paginator.php on line 35

Dodano: 2003-02-28

Autor: Tekst: Piotr Oleksy

Tagi: trekking, hamulce, test

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

    Piszemy m.in. o:
  • lekkie koła do maratonu
  • Road Tour 2019
  • Andy - Apu Wamani
  • testujemy: Fulle XC, Ghost Kato 3.9 AL, KTM X-Strada 20, Trek Madone SLR 9 Disc eTap,Merida Silex 200, Scott Ransom 920