Po rocznej przerwie, w kolekcji ponownie pojawi się Reign. To całkiem nowa konstrukcja o odmiennej geometrii, dopasowanej do kół o średnicy 27,5” i - oprócz nazwy - nie ma z poprzednikiem nic wspólnego.


Będzie występował w dwóch wersjach Advanced - z przednim trójkątem wykonanym z włókna węglowego (w dwóch specyfikacjach). Całkowicie aluminiowa odmiana Reigna także będzie sprzedawana w dwóch wersjach wyposażenia. Reign stworzony jest na epickie ścieżki, kiedy rider musi mieć pełnię zaufania do sprzętu, żeby pokonać skały, korzenie i koleiny.
Tako rzecze Giant. I wie co mówi. Podczas dwóch dni tyrania po najlepszych rejonach MTB na Ziemi wyrobiliśmy sobie własną opinię.


Test
Do testu przedłożono nam fantastycznie lekką i sztywną bocznie ramę Advanced (2260 g bez dampera). Bezbarwny, matowy lakier nie kryje żadnych tajemnic związanych z laminacją. Łatki są widoczne i nadają Reignowi industrialnego sznytu, a zdobienia są na czasie i kapitalnie podkreślają rasową sylwetkę czyniąc zeń najpiękniejszego Gianta w historii - no przynajmniej dla mnie. Rama jest długa (reach: 44,6 mm – M) i bardzo niska. Aluminiowy wahacz ma asymetryczną budowę, dzięki czemu tylne koło podsunięto w stronę suportu znacznie skracając ogon (43,4 cm). Wprowadzone modyfikacje do budowy Maestro, takie jak niżej umieszczone łożyska dolnej krzywki oraz łożyska maszynowe w górnej krzywce, na pierwszy rzut oka nie są zauważalne, jednak kinematyka połączona z damperem 200x57 mm owocuje fantastyczną płynnością działania zawiechy w całym spektrum skoku (160 mm). Cechy te bezbłędnie plasują Reigna pomiędzy ścieżkowym Trance SX 27,5” a nową Glory na kołach 27,5”. Reigna stworzono do (...)

Cały tekst znajdziecie w bikeBoard 9/2014 (gdzie kupić)

Kup e-wydanie


Dodano: 2014-09-23

Autor: Miłosz Kędracki, foto: Sterling Lorence

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

  • Sportful Dolomiti Race
  • Rajdy dla Frajdy 2018
  • Jazda na rowerze a smog
  • Jak przygotować rower do sezonu zimowego?
  • Sygnalizacja w garści