Pierwszy w ofercie KTM rower z kołami 29’’ ma łączyć w sobie szybkość i zwrotność „tradycyjnego” ścigacza XC ze stabilnością i zdolnością do pochłaniania nierówności rowerów na „dużych kołach”. Zaczęto od geometrii - Race.29 otrzymał kąt główki wynoszący 71,5 stopnia. Zadbano także o jak najkrótszy tylny widelec i wyszło im 440 mm, natomiast suport zawieszono na takiej samej wysokości, jak w rowerach z kołami 26 cali. Następnie powstała zupełnie nowa aluminiowa rama, złożona tylko z rur o przekrojach innych niż okrągłe (poza podsiodłówką). Ma niską i poszerzaną w zakresach dół - 1,5”, góra - 1 i 1/8” główkę, zaopatrzono ją w mocowanie tylnego hamulca Post Mount, a przednią przerzutkę przykręcimy bezpośrednio do ramy. Alpejski region
Silberregion Karwendel, w którym testowałem nowy rower, oferuje ponad 1000 km alpejskich szlaków rowerowych, czyli szutrów wymagających konkretnej łydy, szutrowych zjazdów i kamienistych ścieżek. Pierwsze, co przychodzi do głowy podczas jazdy w takich warunkach, to pytanie: dlaczego Austriacy postanowili dołączyć do nurtu 29” tak późno? Duże koła zauważalnie lepiej tłumią nierówności i kilkakrotnie zdarzyło mi się zapomnieć o odblokowaniu widelca na zjazd, co zauważałem dopiero po spojrzeniu na wajchę blokady, jakoś specjalnie nie przeszkadzało to w jeździe (a była to całkowicie „sztywna” blokada).
Pełen tekst naszego testu znajdziecie w papierowym wydaniu bikeBoard 8/2010 (gdzie kupić).

Dodano: 2010-08-31

Autor: Tekst: Paweł Steinke, zdjecia: Heiko Mandl

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

    Piszemy m.in. o:
  • lekkie koła do maratonu
  • Road Tour 2019
  • Andy - Apu Wamani
  • testujemy: Fulle XC, Ghost Kato 3.9 AL, KTM X-Strada 20, Trek Madone SLR 9 Disc eTap,Merida Silex 200, Scott Ransom 920