Kilka dni temu pisaliśmy o najważniejszych zmianach jakie nastąpią w kolekcji 2014. Dalszą część powinniśmy zacząć od cofnięcia się w czasie. I to sporo bo aż do roku 1964 kiedy firma KTM wypuściła na rynek swój pierwszy rower. Model Fleetwing poruszał się na kołach 26” i jak praktycznie wszystkie rowery w tamtych czasach był po prostu rowerem użytkowym. Ale jak łatwo policzyć w przyszłym roku firma będzie obchodził 50-tą rocznice swojego powstania i z tej okazji wyprodukowany zostanie model limitowany którego nazwa wprost nawiązuje do historycznej daty – Ultra 1964. Zgodnie z nowymi tendencjami rower będzie poruszał się na kołach 27,5”.

Seria Lycan to od lat najlepiej sprzedające się rowery z pełnym zawieszeniem w kolekcji KTM. Pewnie właśnie dlatego nowy model enduro ze skokiem (155 mm) też będzie nazywał się Lycan ale z dodatkiem LT. To oczywiście nie jest pierwszy flirt Austriaków z rowerami tego typu, wystarczy wspomnieć o serii Bark czy o modelach zjazdowych. Lycan LT będzie występowała w dwóch konfiguracjach osprzętowych ale główne parametry są wspólne: aluminiowa rama, zawieszenie PDS II o skoku 155 mm, koła 27,5”. Na zdjęciach poniżej prezentujemy droższy model 271 ale my mieliśmy okazję pojeździć na tańszej wersji 272 (zdjęcie u góry). Nasze wrażenia znajdziecie we wrześniowym numerze bikeBoard.

KTM od kilku lat mocno stawia na elektrykę. Już w tej chwili w kolekcji jest 25 maszyn, od górali po rowery rekreacyjne i użytkowe. Firma używa równolegle trzech systemów elektrycznych, Panasonica, Boscha i Bionxa i w przyszłym sezonie też tak pozostanie. Pojawią się tylko ich zmodyfikowane wersje, o nie których może napisać już teraz. System Bionx mieliśmy okazję sprawdzić w zeszłym roku podczas testu modelu eRace który został opublikowany w bikeBoard 8/2012 (gdzie kupić). Największym zarzutem jaki mieliśmy po teście było zastosowanie wielotrybu zamiast kasety co sprawiało, że napęd nie działał tak jak powinien. Nowy Bionx będzie już pozbawiony tego mankamentu i bębenek będzie kompatybilny z kasetami Shimano. Przy okazji zmodyfikowany został system zarządzania energią dzięki czemu wydolność baterii wzrośnie do 557 Wh a zasięg wydłuży się do 135 km.

Na zeszłorocznej prezentacji mieliśmy okazję pojeździć na prototypowy systemie będącym owocem nawiązanej współpracy KTMa i Panasonica. W tym roku mogliśmy zobaczyć wersję finalną zabudowaną na zupełnie nowym eLycanie. Jak widać na zdjęciach, w porównaniu do dotychczasowego modelu, zupełnie został zmieniony system zawieszenia chociaż skok pozostał ten sam 125 mm. Aluminiowa rama jest specjalnie wzmocniona i przystosowana do montażu systemu Panasonica. Sam system charakteryzuje się silnikiem w tylnej piaście o bardzo niewielkiej średnicy, zaledwie 140 mm przy standardowej mocy 250 W. Jest wyposażony w bębenek kompatybilny z kasetami 9-cio i 10-cio rzędowymi. Bateria o pojemności 8,8 Ah (412 Wh) ma umożliwiać przejechanie do 120 km.

Od trzech lat KTM konsekwentnie rozwija też swoją linię komponentów i odzieży. W tym roku wypatrzyliśmy ciekawostkę w postaci nowej kierownicy. Popatrzcie na zdjęcie, coś Wam to mówi? Tak jest odwracalna tak jak modele Ritchey 2X. Nie znamy jeszcze jej parametrów ale po krótkich jazdach mamy wrażenie, że jej geometria różni się od tej którą zaproponował Ritchey. Od przyszłego sezonu KTM wchodzi też w zupełnie nowy obszar wyposażenia rowerzysty. Jaki? Będziecie mogli przeczytać w sierpniowym numerze bikeBoardu, za małą podpowiedź może posłużyć ostatnie zdjęcie.

Dodano: 2013-07-05

Autor: bB (PK)

Tagi: KTM, 2014

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

  • Sportful Dolomiti Race
  • Rajdy dla Frajdy 2018
  • Jazda na rowerze a smog
  • Jak przygotować rower do sezonu zimowego?
  • Sygnalizacja w garści