W przeciągu kilku lat wąska nisza rowerów 29” zamieniła się w jeden z ważniejszych segmentów rynku. Oczywiście, że wciąż to zaledwie ułamek tortu, ale jest on (kawałek, bo tort rośnie, ale znacznie wolniej) z roku na rok coraz większy. Kiedy na targach rowerowych zobaczyliśmy kilkadziesiąt zupełnie nowych w kolekcjach „dwudziestekdziewiątek” oniemieliśmy. Bardzo chciałem powiedzieć wszystkim dookoła: „a nie mówiłem!” Pełen opad szczeny zaliczyłem dopiero na stoisku Kross.

Materiał
W zalewie aluminiowych ram, „stalóweczki” stały się wytęsknionym rarytasem. W przypadku Unplugged nie chodzi tylko o to, że rama jest stalowa. Ale wybór producenta, ultraortodoksyjnej firmy Reynolds, która opatentowała sposób na ciągnięcie rur jeszcze w 1828 roku, jest godny najwyższego podziwu. Rurki są cieniutkie. Górna i podsiodłowa - 28,6 mm, dolna 35,4 mm, a rurki tylnego widelca w miejscu łączenia z hakami mają niecałe 12 mm średnicy! Również ścianki rurek są cienkie. Rama uderzona kamykiem wylatującym spod koła wydaje dźwięk jak kieliszek podczas wznoszenia toastu. Zdrowie! Grubość ścianki górnej rury waha się od 0,6 do 0,5 mm. Wynikają z tego cuda, o których za chwilę. Reynolds 631 to zestaw stalowych rur będących udoskonaloną wersją legendarnych 531. Te ostatnie powstały w 1935 r. dla lotnictwa a potem przez wiele dziesięcioleci królowały w najwyższej klasy ramach rowerowych. Można je znaleźć w antycznych ramach włoskich manufaktur, a nawet w polskich klasykach Jaguar. 631 zastosowany w Krosie nie jest najwyższym w hierarchii zestawem, do panteonu brakuje mu dwóch stopni. Topowy, stalowy zestaw 953 jest wprawdzie dwukrotnie mocniejszy, ale i tak zastosowane w Krossie rurki parametrami takimi jak sztywność i wytrzymałość górują nad każdym stopem aluminium. Stal jest ciężka, to prawda, i zestaw 631 boleśnie obnaża tę słabość. Rama Kross Unpluged w testowanym przez nas rozmiarze waży aż 2545 g. Jest to konsekwencja dwóch rozwiązań. W zestawie 631 nie ma równie wyrafinowanych, hartowanych powietrzem rurek tylnego widelca. Zastosowano zatem bardziej prymitywne, czyli cięższe, a po drugie pionowe haki koła wymusiły zabudowanie mimośrodu dookoła pakietu. A to wielki kloc aluminium. Są single, w których stosuje się poziome haki, takie rozwiązanie znacznie upraszcza konstrukcję, czyniąc ją lżejszą, acz trudniejszą w obsłudze. Ustawienie osi koła względem pakietu, ramy graniczy z cudem, zwłaszcza gdy rower ma hamulce tarczowe. Zastosowane w Krossie pionowe haki bardzo skutecznie upraszczają tę mitręgę. Mimo to nie polubiliśmy mimośrodu. Wykonano go z dość miękkiego stopu i śruby go mocujące wygniatają w nim zagłębienia utrudniające precyzyjne naprężenie łańcucha.


Strict Standards: Only variables should be passed by reference in /home/bikeboard/domains/bikeboard.pl/public_html/smarty/plugins/function.x_paginator.php on line 35

Dodano: 2007-10-31

Autor: Miłosz Kędracki, Marcin Wielkiewicz

Tagi: Kross

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

    Piszemy m.in. o:
  • lekkie koła do maratonu
  • Road Tour 2019
  • Andy - Apu Wamani
  • testujemy: Fulle XC, Ghost Kato 3.9 AL, KTM X-Strada 20, Trek Madone SLR 9 Disc eTap,Merida Silex 200, Scott Ransom 920