Magic Link zadebiutował podczas Targów Eurobike 2007. Po dwóch latach przyszedł czas na zmiany, na „magię” drugiej generacji.

Wysłuchano naszych pragnień wyrażonych na piśmie! Dolne rury wahacza zostały poprowadzone tym razem nad suportem i łączą się bezpośrednio z mocowaniem dampera wspomagającego. Połączenie jest krótsze, co przekłada się na większą sztywność, do której mieliśmy sporo uwag przy okazji testu Kona CoilAir Supreme (bB #7/2009). Różnicę czuć po kilku depnięciach w pedały czy wejściu w zakręt. Cały „magiczny” mechanizm przesunięto bardziej pod rurę podsiodłową. Pozwoliło to na zastosowanie prostej dolnej rury przedniego trójkąta, której kształt zmienia się dopiero w okolicy gniazda dampera. Zlikwidowano tym samym dwie poprzeczki okalające amortyzator w wersji Magic Link pierwszej generacji. Ogólnie mówiąc całość nie dość, że lepiej działa, to jeszcze prezentuje się zgrabniej. Ramy Abra Cadabra oraz jej tańszej wersji Cadabra (różniącej się przykręconymi komponentami) wykonano ze Scandium i oferować będą skok rzędu „5+1”, za który odpowiadać będzie Fox Float RP23 i dodatkowy damperek. W ciągu „demo dnia” mieliśmy okazję jeździć na modelu Abra Cadabra. Katalogowy kąt główki 69° bliski jest maratońskiej maszynie, a dzięki mechanizmowi na odcinkach prowadzących w dół kąt główki wypłaszczał się. Kona prowadziła się pewnie i w przewidywalny sposób. Pod górę taka geometria i mostek o długości 90 mm pozwalał zapomnieć o zaklęciach „ETA”, „U-Turn” czy „Talas”. W Abra Cadabrze wyposażonej w Foxa 32 Float RL (150 mm) brak możliwości skracania skoku nie był problemem. Magia działała i pozwalała w spokojny sposób piąć się w górę, bez pochylania się nad kierownicą i maksymalnego dociskania amora do gleby. Kona w doborze części postawiła w dużym stopniu na Shimano. Od japońskiego producenta pochodził zmiksowany napęd (od kasety Deore, przez manetki i przednią przerzutkę SLX, po korby i tylną „zmieniarkę” XT) oraz hamulce SLX czy koła XT. Poszerzona oferta rowerów z Magic Linkiem w kolekcji kandyjskiej zaspokoi miłośników całodniowych wypraw. „Abra Cadabra” zaczaruje większość polskich górskich szlaków.

Dodano: 2009-10-05

Autor: Tekst: Wojtek Szlachta

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

Santa Cruz High Tower LT

Canyon Neuron AL 8.0

Rockrider XC100s

Fuji Supreme 1.1

Merida Scultura 5000

Bloki szosowe vs MTB