Ta kwestia w naszym kraju niezmiennie budzi wiele emocji. Postanowiliśmy jednak wbrew wszystkiego zorganizować małą paradę, tfuu chciałem napisać: prezentację.

Jedni wolą zatrzaskowe, bo efektywniejsze pedałowanie, lepsza kontrola nad rowerem, inni natomiast platformy, a bo w razie czego można się łatwo podeprzeć, a to na zakręcie nogę wystawić... Ma to oczywiście wiele wspólnego z dyscypliną, z którą jesteśmy związani. Wiadomo, że żaden maratończyk nie będzie jeździł w platformach, analogicznie ze świecą szukać miłośnika streetu/dirtu czy slopestylu wykonującego „no foota” w zatrzaskach. Tak się po prostu nie da. Są jednak takie dziedziny kolarstwa, w których połączenie tych dwóch systemów jest jak najbardziej wskazane. Mowa oczywiście o enduro bądź też all mountain (jak zwał tak zwał - podobno w Stanach jeździ się AM a w Europie enduro). Ja wbrew lansowanym filozofiom wolę to nazwać mniej składnie, za to bardziej swojsko - swobodną jazdą w górach z naciskiem na radość płynącą ze zjazdów.
Góry jak wszyscy dobrze wiemy są różnorodne. Podczas jednego dnia możemy spotkać na swej drodze niemalże wszystko. Stąd też na długich singiel trackach przyda się wysoka efektywność w pedałowaniu, którą zapewnią zatrzaski. Z drugiej strony podczas zjazdów na stromych ściankach i trudnych technicznie fragmentach, kiedy dodatkowo nie będziemy pewni własnych umiejętności przyda się z pewnością oparcie butów jedynie na platformach. Tak dla bezpieczeństwa - na wypadek konieczności podpórki. Czasem po prostu bezpieczniej jest wypiąć nogę i postawić ją na platformie.
Czy zatem nie ma w tym przypadku mowy o żadnych negatywnych stronach tego typu rozwiązań? Nie, no aż tak różowo to nie jest. Weźmy pod uwagę choćby masę. W porównaniu ze zwykłymi, zatrzaski z platformą mają średnio jakieś 100 do 200 g większą masę. Więc wbrew powszechnemu mniemaniu tragedii nie ma. Oczywiście sprawą indywidualną jest czy komuś ta dodatkowa masa sprawia różnice czy nie. Od reguły są też wyjątki - Crank Bros Candy C - ważą mniej niż niejedne pedały do XC, ale wystarczy spojrzeć na ich platformę - sama w sobie nie stanowi wielkiego podparcia dla buta. W kwestii platform to wiele zależy właśnie od jej wielkości im większa, tym lepsze oparcie, ale i znowu masa rośnie. Może być wykonana z różnych materiałów: aluminium, kompozytu, tworzywa, to z czego jest wykonana wpływa na trwałość, ale i masę.

Przechodząc do meritum, prezentujemy osiem modeli pedałów zatrzaskowych z platformami dostępnych na polskim rynku. A jak już zdecydujecie się na konkretny model, wtedy zapraszamy Was na stronę 60, gdzie możecie przeczytać o butach, które według nas idealnie wpasowują się w ten sam nurt.

1. Crank Bros Acid 1
Cena: 349 zł
Masa: 408 g (+ bloki 36 g)
Stworzone z myślą o typowych wielbicielach enduro. System wpięcia znany z tradycyjnych ubijaków, 6° luz roboczy, możliwość wyboru kąta wpięcia - 15° lub 20°. Oś wykonana ze stali Cr-Mo oparta na łożyskach maszynowym i ślizgowym, „skrzydełka” ze stali niklowanej, sprężyna ze stali hartowanej. Platforma kompozytowo-aluminiowa o wymiarach 85x65x17 mm.

2. Crank Bros Candy C
Cena: 249 zł
Masa: 304 g (+ bloki 36 g)
Najlżejsze pedały w prezentacji. Wagowo mogłyby spokojnie konkurować z tradycyjnymi zatrzaskami (patrz artykuł Po dwakroć 400 bB #7/2007). Oś Cr-Mo oparta na z jednej strony na łożysku maszynowych, z drugiej ślizgowe, „skrzydełka” ze stali węglowej. Sprężyna ze stali nierdzewnej podobnie jak i elementy wzmacniające kompozytową „klatkę” o wymiarach 55x65x17 mm.

3. Crank Bros Mallet C
Cena: 339 zł
Masa: 536 g (+ 44 g)
Jedna z najpopularniejszych tego typu konstrukcji stosowna w zawodniczym downhillu. Solidna, aluminiowa platforma (92x82x25 mm) z obu stron wzmacniana jest przykręcanymi stalowymi płytkami o agresywnym wykończeniu mającymi zapewnić jeszcze lepsze trzymanie podeszwy. Oś Cr-Mo na łożysku maszynowym i ślizgowych, skrzydełka ze stali węglowej. Należy zaznaczyć, że do prezentacji otrzymaliśmy model z 2007 r. W tym roku przebudowie poddana została platforma, którą niejako przejęto z modelu 5050 xx - za lepszą przyczepność będą odpowiadać piny.

Wszystkie ww. modele to pedały dwustronne, ale wciąż dające możliwość wpięcia w czterech miejscach. O innych modelach Cranków przeczytasz w bB4/2006 i 9/2007.

4. Shimano DX PD-M647
Cena: 210 zł
Masa: 574 g (+ 51 g)
Dwustronne wiązania pop-up utrzymują korpus pedału pod kątem
12,5° względem platformy dla łatwiejszego i szybszego wpinania i wypinania. Zatrzask o otwartej budowie (takiej jak w modelach XC PD-M520 i wyższych) zapewnia w miarę swobodny „przepływ” błota i ma regulację naprężenia sprężyn. Uszczelniona oś Cr-Mo ze wzmocnionym pierścieniem stalowym oparta jest na łożyskach kulkowych. Platforma o wymiarach 90x78x25 mm wykonana jest z tworzywa (żywicy wg danych producenta).

5. Shimano PD-M545
Cena: 183 zł
Masa: 603 g (+ 51 g)
Analogiczne jak w modelu M647 mocowanie utrzymuje zatrzask pod
kątem 12,5° względem platformy. Z tym, że platforma o wymiarach 90x68x26 mm wykonana jest z aluminium. Oś Cr-Mo kręci się na uszczelnionych łożyskach kulkowych. Konstrukcja zatrzasku jest taka sam jak w M647.

6. Shimano PD-M424
Cena: 101 zł
Masa: 471 g (+ 51 g)
Pedały mają konstrukcję bardzo podobną jak dwa droższe modele. Zatrzask w platformie zamontowany jest pod takim samy kątem 12,5°. Sama platforma o wymiarach 90x68x27 mm wykonana jest z tworzywa (żywicy wg danych producenta). Od dwóch poprzednich modeli M424 różnią się konstrukcją zatrzasku, w tym modelu jest o analogiczny z najtańszym modelem do XC PD-M505. Stalowa oś Cr-Mo nie zmiennie kręci się na uszczelnionych łożyskach kulkowych.

W przeciwieństwie do Cranków, w Shimano platforma zapewnia jedynie niewielki ruch tj. 12,5° wmontowanemu w niej systemowi zatrzaskowemu. W Crankach nazwijmy to część właściwa pedału obraca się niezależnie od obudowy.

7. Time Z Control
Cena: 299 zł
Masa: 524 g (+ 44 g)
Bliżej im do Cranków niż do Shimanowskich produktów, zarówno pod względem zastosowanego systemu wpięcia/wypięcia jak i samej platformy. Sprężyny stalowe, oś Cr-Mo z jednej strony na łożysku maszynowych, z drugiej na ślizgowym (przy korbie). Luz roboczy w zakresie 5°, kąt wypięcia to 13° lub 17° w zależności od zamocowania bloków. Śruba regulująca zapewnia trzy stopniową regulację naprężenia wstępnego sprężyn. Efektowne wykończenie w formie szlifowanej platformy o wymiarach: 91x71x22 mm.

8. Time Control
Cena: 223 zł
Masa: 528 g (+ 44 g)
Od wersji „Z” różni je jedynie brak śruby regulującej naprężenie sprężyny, a także brak szlifowanego wykończenia, no i co widać cena. Wymiary platformy: 91x71x22 mm.

Dodano: 2008-05-30

Autor: Tekst: Wojciech Szlachta

Tagi: pedały

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

    Piszemy m.in. o:
  • lekkie koła do maratonu
  • Road Tour 2019
  • Andy - Apu Wamani
  • testujemy: Fulle XC, Ghost Kato 3.9 AL, KTM X-Strada 20, Trek Madone SLR 9 Disc eTap,Merida Silex 200, Scott Ransom 920