Przez lata rower szosowy służył wyłącznie do ścigania sie lub szybkiej jazy po gładkiej szosie. Miał byc lekki i szybki. Nie dbano o wygodę, a jeśli kolarze jechali po szutrze lub kostce brukowej znanej z wiosennych klasyków, to po prostu musieli swoje wycierpieć.


Ale jeszcze zanim Tom Boonen zdziwił się, że po Paris Roubaix nie musi przez tydzień sikać krwią, szosówki zaczęły się zmieniać. Pojawiły się wersje comfort, powszechnie odrzucone przez… amatorów. Rynek potrzebował nowej nazwy dla kategorii rowerów wygodnych, ponieważ także zawodowcy (jak wspomniany Boonen) zrozumieli, że „szybko” wcale nie musi oznaczać „niewygodnie”. Pojawiły się rowery wytrzymałościowe (endurance), a prosty podział na tanie maszyny o łagodnej geometrii i megadrogie przeznaczone tylko do wygrywania najtrudniejszych wyścigów odeszły w zapomnienie. Dziś mamy specjalistyczne rowery aero, wytrzymałościowe – endurance, lekkie do jazdy po górach czy gravele. Na przykładzie Canyonów postanowiliśmy sprawdzić, czym różni się „wytrzymałościówka” od lekkiej szosówki przeznaczonej do ścigania w górach. Zażyczyliśmy sobie rowery z tej samej półki cenowej i tym samym rozmiarze:
Endurace CF SLX 9.0 i Ultimate CF SLX 9.0.
Oba zostały wyposażone w taki sam napęd (testowaliśmy jeszcze wersje 2016, na ten sezon specyfikacje uległy niewielkim zmianom), z tym samym stopniowaniem przełożeń. Pozostała część konfiguracji różniła się i była dostosowana do charakteru roweru. Dla nas najważniejsze były różnice w geometrii oraz konstrukcji ram i na tym się skupiliśmy.


Testowaliśmy je na pętlach, gdzie odcinki płaskie, podjazdy i lekkie wzniesienia idealne do sprintu przeplatały się z fragmentami o gorszej nawierzchni. Modele zamienialiśmy po okrążeniu, żeby na bieżąco ocenić daną cechę. Co ważne, w pewnym momencie rozpętała się ulewa, co wpłynęło na nasze wrażenia z jazdy.


GEOMETRIA
Canyon klasyfikuje swoje rowery za pomocą parametru będącego stosunkiem wysokości ramy (Stack) do jej zasięgu (Reach). Im mniejszy parametr, tym rower jest dłuższy i niższy, a zajmowana pozycja jest bardziej sportowa. W kategorii Sport wspomniany parametr jest większy niż 1,55 i zaliczają się do niej wszystkie modele Endurace. Drugą kategorią jest Sport PRO. Należą do niej modele, u których współczynnik zawiera się w przedziale pomiędzy 1,45 a 1,55, czyli Ultimate. Najbardziej agresywnej pozycji wymaga aerodynamiczny Aeroad CF SLX, a do kategorii PRO kwalifikuje go parametr o wielkości 1,45. W testowanym Ultimate zasięg wynosi 399 mm i jest o (...)

POZYCJA
Zdjęcie przedstawia różnice w pozycji kolarza zajmującego miejsce na obu testowanych rowerach. W obu przypadkach kierownice ustawiliśmy w maksymalnie niskiej pozycji (dostępne podkładki pozwalają w obu rowerach unieść mostek o taką samą wartość - 27 mm). Uznaliśmy też, że charakter rowerów wymaga porównania w dolnym chwycie. Różnice geometrii rowerów prezentowane w artykule wydają się subtelne. Wykresy zależności zasięgu i wysokości rowerów wskazują, że Endurace ma łagodniejszą geometrię od sportowych maszyn, ale musimy powiedzieć, że jest to najbardziej sportowa maszyna wśród „wytrzymałościówek” z jaką spotkaliśmy się w czasie kilku lat testów rowerów tej kategorii. A teraz popatrzcie na pozycję kolarza, obrysem zaznaczyliśmy sylwetkę jadącego na Endurace, na Ultimate jest znacznie bardziej pochylony i tylko dobra gibkość pozwala na zachowanie tej pozycji przez dłuższy czas.

Cały tekst, z analizą sztywności i porównaniem zasięgu do rowerów innych marek a także wrazenia z jazdy i naszą rekomendację, co do zastosowania znajdziecie w bikeBoard 1-2/2017. Możesz też kupić e-wydanie

Dodano: 2017-01-13

Autor: Tekst: Kuba Chryczyk, zdjęcia: Miłosz Kędracki

Tagi: canyon

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

Santa Cruz High Tower LT

Canyon Neuron AL 8.0

Rockrider XC100s

Fuji Supreme 1.1

Merida Scultura 5000

Bloki szosowe vs MTB