Ten rower na żywo wygląda raczej jak dopracowana wersja przedprodukcyjna. Trudno uwierzyć jedynie w bagażnik zamykany tym samym patentem co ekrany iPadów. Reszta sprawia wrażenie gotowej do produkcji. Designerom udało się połączyć elementy futurystyczne, jak niebanalna główka ramy i zintegrowany zespół kierownicy mostka i reflektora, z całkiem zwyczajnymi czarnymi błotnikami i standardowymi częściami, tak, że wszystko smakuje jak w restauracji gourmet.

W tym projekcie są jednak dwa iście rewolucyjne rozwiązania, które mogą, a ja powiedziałbym nawet że powinny, na zawsze zmienić oblicze roweru (nie tylko miejskiego). Pierwszym z nich jest fenomenalny koncept, w którym rowerzysta wozi ze sobą tylko zamek rowerowego zapięcia. Stanowi ono integralną część ramy, a łańcuch z uniwersalną końcówką jest częścią rowerowego stojaka! Tak, to jest futurologia. Sęk w tym, że rozwiązanie to, przy masowej produkcji nie byłoby ani specjalnie drogie, ani trudne do wprowadzania do użytku. Zwolniłoby rowerzystów z niewdzięcznej konieczności dźwigania i przewożenia najbardziej niewygodnej części rowerowego zapięcia. Canyon to rower miejski na pasek - było już? No właśnie, jego zalety odmienialiśmy już przez wszystkie przypadki: czyściej, bez zgrzytania i oliwienia, może bezkarnie moknąć na ulicy. Rozwiązanie zastosowane w Canyonie jest jednak wyjątkowe. Zajęła się nim bowiem firma Continental, trwale kojarząca się i obecna od dziesięcioleci na rynku rowerowym. To przecież gigantyczny koncern, w którym jeden z działów automotive od lat 90. zajmuje się doskonaleniem i produkcją pasków zębatych. Dział pasków napędowych w Continentalu rozeznał potrzeby i ograniczenia wynikające z zastosowania takiej transmisji w rowerze. Zaproponowano pasek o większych i nieco rzadziej rozstawionych (co 14 mm) zębach niż Gates. Dzięki temu zdecydowanie lepiej radzi sobie on z zanieczyszczeniami. Ale najważniejszą cechą nowego rozwiązania Conti jest kształt zębatek. Zęby ukształtowane są tak, że karby paska nie dosięgają dolin zębatki. W ten sposób powstają kanały ewakuacyjne dla brudu, dlatego nawet glina nie zapycha systemu i ubłocony rower jeździ bez zgrzytów i pisków! Gates dość niemrawo zabierał się za wprowadzenie pasków zębatych do rowerów. Continental ma znacznie lepszy kontakt z branżą i zaprezentował bardziej dojrzałe rozwiązanie. Gorąco mu kibicujemy.

Dodano: 2014-03-06

Autor: Tekst: (MK)

Tagi: miasto, canyon, Eurobike 2013

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

Santa Cruz High Tower LT

Canyon Neuron AL 8.0

Rockrider XC100s

Fuji Supreme 1.1

Merida Scultura 5000

Bloki szosowe vs MTB