Ten nietypowy Scale przypadł mi do gustu od pierwszego spojrzenia. Wygląda jak prawdziwa terenówka, nie jakiś SUV do jazdy na zakupy tylko prawdziwy Defender z wydechem na dachu, wyciągarką i potężnymi terenowymi oponami. Jeszcze do niego nie wsiądziesz, a masz prawie pewność przejechania każdej drogi i pokonania wszelkich przeszkód.


Podobnie jest z nowym Scalem z gumami o powiększonej, względem standardowej, średnicy i szerokości. To one oczywiście są najważniejszym elementem kół. Schwalbe Rocket Ron w rozmiarze 27.5 i szerokości 2.8” pozwalają na stosowanie niskiego ciśnienia rzędu 1 atmosfery, co daje znacząco większą powierzchnię jej kontaktu z podłożem (wg Scotta jest to 21% więcej w porównaniu do opony 2.35”). To oznacza oczywiście znacznie lepszą przyczepność zarówno w trakcie napędzania, jak i hamowania oraz pokonywania przeszkód. Dało się to odczuć praktycznie po pierwszych minutach jazdy i to pomimo tego, że trasa w zasadzie była sucha, a całą moc efektu „szerokich gum” można poznać dopiero wtedy, gdy przyjdzie się zmierzyć z błotem, śliskimi kamieniami czy korzeniami. Zadziwiające jest to, że (...)


Cały tekst znajdziecie w bikeBoard 9/2015


Możesz też kupić e-wydanie

Dodano: 2015-09-04

Autor: Tekst: Paweł Kisielewski

Tagi: Scott

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

  • Sportful Dolomiti Race
  • Rajdy dla Frajdy 2018
  • Jazda na rowerze a smog
  • Jak przygotować rower do sezonu zimowego?
  • Sygnalizacja w garści