2004 rok się skończył. Skończył się pierwszy dla mnie sezon maratonów. Pierwsze szlify na skórze i na bajku. Moje wyniki w generalce nie spowodowały, żeby strzelały korki od szampana. Mocne postanowienie poprawy. Oczywiste rozwiązanie polegające na zwiększeniu i poprawieniu treningu okazało się niewykonalne. Pozostała więc inwestycja w sprzęt. Mój świetny rower być lepszy. Kona Kahuna wyposażona jest w Fox Vanilla bez dodatków w nazwie, co oznacza zwykły sprężynowy damper bez żadnych regulacji poza naprężeniem wstępnym. "Sprężyna jest czulsza od powietrza, ze sprężyny nie zejdzie ci ciśnienie" i podobne rewelacje nie były do końca przekonujące. Dało się odczuć wyraźne pompowanie nawet przy ciągnięciu z siodła, nie mówiąc już o wrażeniu towarzyszącemu ciągnięciu na stojaka przypominającym mieszanie ciasta nogami w dzieży, (kto nie zna tego uczucia?). "Muszę zrobić coś z tym tyłem!". Lektura prasy sugerowała, że powietrze jest jednak trendy. W pierwszej chwili wybór wydawał się być oczywisty. Z tyłu musi pojawić się FOX FLOAT RP3. W końcu takie dampery montuje KONA do wyższych modeli KIKAPU. Lekki, ładny i przyjemny. Dłuższe szperanie po Internecie skierowały moją uwagę na Manitou Swinger 3 Way. Najlepiej byłoby je porównać i potem kupić. Jak to jednak zrobić? Bez szans. Wtedy nie przypuszczałem jeszcze, że oba urządzenia będą miały szansę stanąć ze sobą w szranki.
Z pudełka
Dramatyczna decyzja podjęta, zamawiam indiański damper. 240 gramów, 165 mm długości, 38 mm skoku, 1490 zł cena detal (kupiłem taniej). Pompowane komory główna i SPV, regulacja tłumienia odbicia niewielkim pokrętłem wydającym zmysłowe klik, klik przy przekręcaniu. Urządzenie w formie jest urody nienatrętnej, w zawsze modnym kolorze, tłok elegancko teflonowany. W ręce wydaje się niewiarygodnie lekki jak na odpowiedzialne zadanie, które ma pełnić. Po pewnych problemach z ramą (nie związanych z damperem) znalazł się w końcu na miejscu.
Pierwsza jazda
Napompowałem tłumik mniej więcej zgodnie z instrukcją, odpowiednio do swojej wagi. Ustawiłem ciśnienie w komorze głównej dobierając je na oko do zalecanego SAG'u. Zniosłem rower dwa piętra po schodach. Dosiadłem. Przejechałem 20 metrów. Łzy wzruszenia napłynęły mi do ócz. Gardło ścisnął nagły spazm szlochu. Nie dało rady jechać. Zsiadłem z roweru. Oparłem go delikatnie o latarnię. Ukląkłem przed nim. Złożyłem ręce do modlitwy. Bóg jednak jest na świecie. Tylko on mógł stworzyć CUD. Tego nie mogły zrobić zwykłe ludzkie ręce, chropawe i nieczyste.
0-2 500 km
Wrażeń z pierwszych kilometrów nie zmieniły ani na niekorzyść, ani na korzyść ich następne 2,5 tysiąca. Siadając na rowerze (dobry jednozawias z dźwignią pośredniczącą) ma się wrażenie, że siada się na sztywnym rowerze. Rower wydaje się być pod siodełkiem twardy. Naciśnięcie na pedały powoduje, że rower natychmiast (oczywiście uwzględniając jego niemałą wagę) przyspiesza. Pod pedałami i siodełkiem w ogóle nie czuć uginania się zawieszenia i najmniejszego wpływu pedałowania na nie, czyli po prostu bujaniu mówimy zdecydowanie nie. Ostry sprint na stojąco pod górę, po kamieniach. Patrzę na zachowanie dampera nie ufając wrażeniom odsiodełkowym. Staram się równomiernym pedałowaniem i balansem ciała wywołać pompowanie. Nic z tego. Ani drgnie. Oczywiście cały czas bardzo aktywnie wybiera nierówności, dołki i kamienie. Trzeba być naprawdę zdesperowany, aby już zupełnie nienaturalnym balansowaniem ciała przód-tył wywołać niewielkie kołysanie tyłu. Jazda na stojąco może więc wrócić do łask.
Niesamowita jest poprawa jakości pracy zawieszenia dotycząca wybierania nierówności. Czuć, że tył reaguje błyskawicznie.


Strict Standards: Only variables should be passed by reference in /home/bikeboard/domains/bikeboard.pl/public_html/smarty/plugins/function.x_paginator.php on line 35

Dodano: 2005-02-03

Autor: Tekst: Mariusz Topór, zdjęcia: arch. producenta, Mariusz Topór

Tagi: enduro, amortyzacja, Manitou, damper

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

    Piszemy m.in. o:
  • lekkie koła do maratonu
  • Road Tour 2019
  • Andy - Apu Wamani
  • testujemy: Fulle XC, Ghost Kato 3.9 AL, KTM X-Strada 20, Trek Madone SLR 9 Disc eTap,Merida Silex 200, Scott Ransom 920