Shuttle, choć zaprojektowany od zera, wyglądem i geometrią bardzo przypomina „analogowego” Macha 5.5, którym dosłownie zachwycaliśmy się na łamach bikeBoardu.

Delikatne różnice nie wyszły w trakcie testu na jaw i Shuttle pozwolił przywrócić wspomnienia, jednak w nieco cięższej wersji. Shuttle na szlaku zachowuje się spokojnie i jest przewidywalny, dużo skoku zawieszenia i mięsiste opony amortyzują znakomitą większość nierówności. Dzięki nisko umieszczonej baterii wraz z silnikiem, a także przemyślanej geometrii, Pivota dość łatwo zmusić do zmiany kierunku jazdy.


Przy szybkich zakrętach obawy może budzić bardzo niska kostka opon, jednak okazuje się, że pokaźna objętość ogumienia generuje przyczepność wzbudzającą zaufanie. Na trudnych technicznie zjazdowych odcinkach, Shuttle bardzo nas zaskoczył - jedzie dosłownie po wszystkim. Strava twierdzi, że na zjazdach regularnie uzyskiwałem czasy porównywalne do „zwykłych dreambików” bez silnika. Nie jestem tym zaskoczony, bo i nie czułem się wolniejszy. Potrzebowałem jedynie więcej siły do opanowania roweru. Wybór silnika Shimano jako jednostki wspomagającej był strzałem w dziesiątkę. Z nowym oprogramowaniem działa bardzo płynnie, a w dodatku nie jest tak głośny jak konkurencja. Niebywała przyczepność wygenerowana przez opony sprawia, że podjeżdżanie jest nadzwyczaj efektywne. Mokre kamienie czy zmarznięta ziemia nie pozwalały na zerwanie przyczepności, nawet przy najwyższym poziomie wspomagania. Z uwagi na pozycję jeźdźca, kierownica jest dość dobrze dociążona, dlatego na stromych podjazdach nie trzeba obawiać się podrywania przedniego koła, bo nie występuje. Nawet wyłączając prąd na zjazdach, udało mi się wyczerpać baterię już po około
20 km. Ale deptałem ile wejdzie i cały czas korzystałem z trybu Boost. W trybie Trail spokojnie można wybrać się na 50 km wycieczkę, jednak warto rozsądnie rozplanować zużycie baterii, ponieważ napędzanie tych kół bez silnika jest co najmniej katorgą. Moc wytwarzana przez silnik w tym trybie jest (...)


Cały test znajdziecie w magazynie Rowery elektryczne - wydanie specjalne magazynu bikeBoard (gdzie kupić)

Możesz też kupić e-wydanie

SPECYFIKACJA
Pivot Shuttle
cena: 42 999 zł
Rama: carbon
Przedni widelec: Fox 36 Factory FIT4 EVOL
Damper: Fox DPX2 Factory EVOL LV
Koła: DT Swiss EB1550 (15x110 / 12x157 mm)
Opony: Maxxis Minion DHF EXO TR 27,5x2,8” / Maxxis Rekon+ 3C MaxxTerra SilkShield EXO TR 27,5x2,8”
Korby: Shimano STEPS FC-E8050 34 z. (170 mm)
Kaseta: Shimano XT CS-M8000 (11-46) 11-rz.
Łańcuch: Shimano CN-HG701-11
Przerzutka tył: Shimano XT Di2 RD-M8050-GS
Manetki: Shimano XT Di2 SW-M8050 / Shimano STEPS SW-E8000
Hamulce: Shimano XT BR-M8000, tarcze Shimano SM-RT81 200/180 mm
Kierownica: Pheonix Team Carbon, 760 mm
Wspornik kierownicy: Pheonix Team Enduro, 50 mm
Wspornik siodełka: Fox Transfer Performance 150 mm, 30,9 mm
Siodełko: Pheonix WTB Vigo Pro, pręty Cr-Mo

Dodano: 2018-06-12

Autor: Tekst: Szymon Janik, zdjęcia: Miłosz Kędracki

Tagi: Pivot

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

Trek Madone SLR
Cannondale SystemSix
Wilier Triestina Cento 10 Air
Scott Foil 20 czy 20 Disc
Specialized Enduro Pro 29
Liv Intrigue Advanced 0
Giant Defy Advanced Pro 0
Canyon Grail CF SL 8.0
Romet Mustang M1