Wycieczka ze Świeradowa do Hubertki. Dziennikarze i blogosfera szykują ciężkozbrojne fulle, a sympatyczne Czeszki z jakiegoś portalu to nawet Moony na Hans Dampfach. Chwilę się zastanawiam i odważnie wyfasowuję Levela TE!

To nie moja bajka, ale rowerem, na którym ścigają się w pucharze świata, na takich ścieżkach jak Singltrek też powinienem dać radę.
Jest upiornie lekki i na gładkich oponach idzie pod górę tak, że cały ten Orzeł nie jest mi potrzebny. Praktycznie nie siadam, tylko cisnę „ze stojaka” ile wejdzie bo rama jest wystarczająco sztywna bocznie nawet na takiego kloca jak ja ostatnio - 77 kg. Sztywna bocznie jest nie tylko rama, ale i cały przód roweru z widelcem, który nie jest atrapą. Pewnie prowadzi on przednie koło, nie ulega w bandzie i ma rewelacyjnie dobrame tłumienie.
Geometria jest rześka jak poranek i nic nie zwalnia mnie w zakrętach, no może tylko wyciągnięta pod niebo sztyca (...)






Cały artykuł znajdziecie w bikeBoard 9/2017 (gdzie kupić). Możesz też kupić e-wydanie

Dodano: 2017-09-06

Autor: Tekst: Miłosz Kędracki, zdjęcia: Piotr Staroń

Tagi: Kross

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

    Piszemy m.in. o:
  • lekkie koła do maratonu
  • Road Tour 2019
  • Andy - Apu Wamani
  • testujemy: Fulle XC, Ghost Kato 3.9 AL, KTM X-Strada 20, Trek Madone SLR 9 Disc eTap,Merida Silex 200, Scott Ransom 920