To jak na razie najważniejszy rower w historii Polski. Był klasykiem jeszcze zanim trafił do sklepów. I choćby z tego powodu powinien znaleźć się w każdej szanującej się kolekcji rowerów, bez oglądania się na zastosowane technologie czy walory trakcyjne.

My podeszliśmy jednak do legendy bez pardonu – skoncentrowaliśmy test do jednego tylko startu w maratonie. Cyklokarpaty w Szczawnicy, w porównaniu do olimpijskiej trasy XCO z Rio nie brzmią jakoś spektakularnie, ale uczestnicy tego wyścigu twierdzą, że był najtrudniejszym w całym mijającym sezonie maratonów MTB. Trasa o sumie przewyższeń wynoszącej ponad 2200 m liczyła 57 km. Dwa alpejskiej długości podjazdy i karkołomny zjazd do Rytra w strugach deszczu, z uskokami i ogromną liczbą głazów zrobił swoje.

POZYCJA I DOPASOWANIE
Bardzo zdziwiła nas rozmiarówka tego modelu. Maja Włoszczowska w Rio pojechała na rozmiarze S. My do testu wybraliśmy największą ramę „L”, a kiedy rozpakowaliśmy pudło, przez nasz open space przeszedł jęk zawodu: Ale ona jest mała! W pierwszej chwili pomyśleliśmy, że Kross nie przewidział zawodników wyższych niż 179 cm wzrostu, którzy wysuwają siodełko wyżej niż 77,5 cm od osi suportu. Zastosowany wspornik Ritchey Superlogic ma tylko 350 mm długości. Ale jesteśmy sprytne misie przygotowane na takie faule i dlatego w jednej z szuflad czekał już dłuższy komponent. Długość górnej rury wynosi 615 mm, a główka ma 110 mm i są to wymiary spotykane w „emkach” innych marek. Po dopasowaniu wysokości siodła i przejechaniu kilku kontrolnych kilometrów okazało się, że noga jest wyprostowana jak potrzeba, a pozycję tułowia, choć bardzo zwarta i niska, da się lubić i porównalibyśmy ją do ortodoksyjnych ścigaczy XC sprzed kilku sezonów. O tak, rama miała być bardzo sportowa i taka jest. Brakuje tylko rozmiaru XL.

MASA
Kross wielokrotnie komunikował, że powstaje bolid olimpijski dla gwiazdy o jasno sprecyzowanych priorytetach. Jednym z najważniejszych (...)

Cały tekst znajdziecie w bikeBoard 10/2016 (gdzie kupić)

Kup e-wydanie


Poniżej znajdziecie pełną specyfikację testowanego modelu


KROSS LEVEL B+
Cena: 23 999 zł
Kross www.kross.pl


Rama: carbon D84 SL
Rozmiary: S. M. L
Masa kompletnego roweru: 8950 g*
Masa ramy: 1049 g
Masa przedniego koła: 1560 g
Masa tylnego koła: 1930 g
Przedni widelec: RockShox RS-1, carbonowa stożkowa rura sterowa (1685 g)
Koła: DT Swiss XRC1200 (15x110 / 12x142 mm), szer.
Opony: Schwalbe Racing Ralph Evo LiteSkin 29x2,1” (543 g, dętka 148 g)
Korby: SRAM XX1 Eagle 36 z. (175 mm)
Łożyska suportu: SRAM GXP Press-Fit
Kaseta: SRAM XG1299 (10-50) 12-rz.
Łańcuch: SRAM XX1 Eagle
Przerzutka tył: SRAM XX1 Eagle
Manetki: SRAM XX1 Eagle
Hamulce: SRAM Level Ultimate, tarcze SRAM CLX 160 mm
Kierownica: Ritchey WCS Carbon, 710 mm
Wspornik kierownicy: Ritchey WCS Carbon C220, 90 mm
Łożyska sterów: FSA Orbit C-40 1i1/8”-1i1/2”
Wspornik siodełka: Ritchey SuperLogic. 27,2x350 mm
Siodełko: Fi’zi:k Tundra M3, carbonowe pręty
Pedały: -

Dodano: 2016-10-12

Autor: Tekst: Kuba Chryczyk, zdjęcie: Wiktor Bubniak / Cyklokarpaty.pl

Tagi: Kross

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

  • Sportful Dolomiti Race
  • Rajdy dla Frajdy 2018
  • Jazda na rowerze a smog
  • Jak przygotować rower do sezonu zimowego?
  • Sygnalizacja w garści