Oto zestawienie rowerów zbudowanych na napędzie 1x12. Piszemy o rowerach ze sportowym napędem 1x12, ponieważ nasze badania i testy wykazały, że są najszybsze i coraz popularniejsze. Z rozmysłem pominęliśmy rowery ze szczytów kolekcji, a skupiliśmy się na tych będących w zasięgu zwykłego użytkownika. Cały materiał podzieliliśmy na kilka części.

Rozpoczynamy od porównywania rowerów w, naszym zdaniem, bardzo atrakcyjnej dla zawodnika-amatora półce cenowej 8-10 tys. zł. (Canyon Exceed CF SL 6.0 Pro Race, Cube Reaction C:62 Pro, KTM Myroon Pro 12, Romet Monsun 29 3). Jego uzupełnieniem jest zestawienie najtańszych rowerów z napędem Eagle jakie można kupić na naszym rynku, a te zaczynają się już od niecałych 6 tys. zł.
W kolejnej części prezentujemy rowery droższe (16-22 tys. zł - GT Zaskar 29 Carbon Pro, Specialized Epic HT Pro, Trek Procaliber 9.8 SL ) dla zaawansowanych użytkowników, a kończymy testami terenowymi trzech kolejnych hardtaili z napędem 1x12 (Merida Big.Nine 600 vs Big.Nine 800 i Kross Level 13.0 ).


Wśród amatorów istnieje przekonanie, że napęd z jednorzędowym suportem jest tylko dla prosów. Bo mało uniwersalny. Wprowadzenie dwa lata temu przez markę SRAM dwunastorzędowej kasety o zakresie 10-50 zdecydowanie zmieniło tę optykę ze względu na rozszerzenie ilości przełożeń dostępnych bez przedniej przerzutki. Jednak XX1 Eagle oraz X01 Eagle przeznaczone były i są dla zawodowców oraz burżuazji. Sama kaseta, za bez mała 2000 zł, wywołuje w głowie „normalsa” blokadę pinu do karty płatniczej. Ale od czerwca ubiegłego roku w popularnych sklepach internetowych za ok. 1700 zł dostępna jest grupa GX Eagle. To praktycznie tyle, ile kosztuje w nich Shimano XT M8000 2x11 o zbliżonym zakresie przełożeń. Co więcej, GX Eagle coraz częściej pojawia się w seryjnych rowerach ze średniej półki cenowej. Postanowiliśmy sprawdzić, w jakie napędy wyposażone są wyścigowe hardtaile, kosztujące powyżej 6000 zł w górę. Policzyliśmy te z napędem Eagle, Shimano 2x11 oraz pozostałe 1x11, gdzie znalazły się zarówno te mające japońskie logo jak i wcześniejsze modele SRAMa. Wyniki przypięliśmy do tablicy korkowej i zaczęliśmy rozmyślać.

Statystyki pokazują, że zdecydowana większość rowerów sportowych nie ma przedniej przerzutki, a napędów Eagle jest tylko 7% mniej niż wersji 2x11. Napędy 1x11 różnych marek wsadziliśmy do jednego worka, ponieważ ich odsetek jest marginalny. To pokazuje, że przyszłością napędów jest rozwijanie zakresu i stopniowania kasety.

ORZEŁ AMERYKAŃSKI, BIELIK CZY GX
Na rynku są obecnie trzy grupy ze znakiem Eagle: XX1, X01 oraz GX. Czym tak naprawdę różnią się droższe komponenty od swoich wielokrotnie tańszych odpowiedników z logo GX? Piszemy o tym w naszym artykule.

CECHY EAGLA
Wybierając rower na Eaglu zyskujemy przede wszystkim prostotę obsługi. Sterowanie wyłącznie jedną manetką sprawia, że każda zmiana przełożenia jest trafiona i nie powoduje utraty rytmu pedałowania, co ma miejsce gdy zmienia się koronki na suporcie. Przy sportowym użytkowaniu i agresywnej jeździe w kompetytywnej grupie utrata choćby jednego obrotu korbą na zmianę przełożenia może zmusić do panicznych zachowań. Kolejnym atutem 1x12 jest mniejsza masa. Kompletny zestaw GX jest lżejszy od grupy 2x11 Shimano XT aż o 365 g. A przecież pozbywamy się jeszcze linki i pancerza przedniej przerzutki. Wśród rowerów sportowych tej klasy to sporo, zwłaszcza że 500% różnicy przełożeń odpowiada 2x11 z korbą 36/26 i kasetą 11-40 (503%). Naszym zdaniem rozpiętość kasety Eagla jest wystarczająca i bez wahania można zapuścić się w wysokie góry. Najmniejsza zębatka licząca tylko 10 zębów wymusiła stosowanie innego bębenka XD. To wyklucza użycie najtańszych tylnych piast, ale optymiści mogą to potraktować jako zaletę.
Charakterystyka pracy napędów SRAM i Shimano jest zupełnie inna (…).

Cały test znajdziecie w bikeBoard 4/2018 (gdzie kupić). Możesz też kupić e-wydanie. W naszym teście szczegółowo omawiamy zagadnienia dotyczące geometrii i dopasowania, analizujemy też szczegóły budowy poszczególnych modeli.

EAGLE 9K

Wszystkie prezentowane w tym rozdziale rowery mają wystarczająco szeroką rozmiarówkę, aby zdecydowana większość populacji mogła dopasować dla siebie odpowiedni rozmiar. Canyon, KTM oraz Romet mają cztery wielkości ramy, a Cube aż 5. Pomimo, że prezentujemy rowery w identycznych rozmiarach, mocno różnią się poszczególnymi wymiarami.

Canyon Exceed CF SL 6.0 Pro Race
cena: 10 569 zł
Canyon, www.canyon.com

KTM i Canyon mogą wysoko wysunąć siodła, dzięki temu zawodnik o wzroście ok. 185 cm bez problemu dopasuje się do nich. Świadczy o tym również największy parametr reach w Canyonie.

- - -

KTM Myroon Pro 12
cena: 10 499 zł
KTM Fahhrad GmbH, www.ktm-bikes.at

KTM ma znacznie mniejszy zasięg ze względu na małą wartość kąta podsiodłowego. Za to wartość długości górnej rury jest niemal identyczna jak w Canyonie, jedyna różnica to krótszy mostek o 10 mm, przez co pozycja będzie podobnie wyciągnięta.
- - -

Cube Reaction C:62 Pro
cena: 8199 zł
Ski-Team, www.cube.pl

Cube oferuje nieprzesadnie sportową pozycję. Krótki reach i najwyżej usytuowana kierownica w stawce z jednej strony da większy komfort na długich dystansach, a z drugiej zmniejsza efektywność jazdy pod wiatr i na superstromych podjazdach.

- - -

Romet Monsun 29 3
cena: 9999 zł
Arkus&Romet Group www.romet.pl

Romet ma małą ramę, więc jeśli ktoś ma powyżej 180 cm to warto rozejrzeć się za większym rozmiarem albo przynajmniej spróbować się na nim przejechać. To sprawia, że długonodzy i „dwumetrowcy” będą musieli szukać innej marki.

- - -

EAGLE NA MEDAL

Wszystkie trzy rowery mają wystarczająco szeroką rozmiarówkę, by dopasowała je do siebie większość populacji. Specialized i GT mają cztery wielkości ram, natomiast Trek pięć. Najmniejsza z nich przewiduje koła 27,5”. Pozostałe cztery to dwudziestki dziewiątki.

GT Zaskar 29 Carbon Pro
cena: 16 199 zł
Aspire Sports, s.r.o., www.gtbicycles.pl

GT słynie z progresywnej geometrii dla odważnych na zajazdach. To ristretto z mocno palonych ziaren Robusta. Ma wybitnie długi przód, przez co sylwetka kolarza jest mocno wyciągnięta ze względu na długość górnej rury i zasięg ramy (parametr reach). To trzeba lubić i być gotowym na nisko usytuowany w tym rowerze kokpit. Ale te cechy czynią go niebiańsko efektywnym.

Specialized Epic HT Pro
cena: 22 799 zł
Specialized Europe B.V. www.specialized.com

Specialized, typowe sportowe espresso doprawił spienionym mleczkiem, ale to cortado, nie cappuccino. Odpowiednio długi przód oraz nisko usytuowany kokpit daje efektywną pozycję, ale nie na tyle żeby pozbawić go komfortu nawet na długich trasach maratonu. Stosunkowo niska wartość kąta główki zwiększa stabilność jazdy.

Trek Procaliber 9.8 SL
cena: 17 999 zł
Trek Bikes www.trekbikes.com

Trek ma bardzo długą górną rurę i super nisko usytuowany suport co sprawia, że pozycja jest mocno wyciągnięta. Zrównoważone espresso z krztyną cukru w postaci bardzo małego (jak na rower XC) kąta główki.

Cały test znajdziecie w bikeBoard 4/2018 (gdzie kupić). Możesz też kupić e-wydanie.

Dodano: 2018-04-06

Autor: Tekst: Kuba Chryczyk, zdjęcie: Jochen Haar

Tagi: eagle

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

Santa Cruz High Tower LT

Canyon Neuron AL 8.0

Rockrider XC100s

Fuji Supreme 1.1

Merida Scultura 5000

Bloki szosowe vs MTB