Obserwując Gamblera 2015, laik stwierdzi zapewne, że to ten sam rower który można kupić dzisiaj wprost z kolekcji 2014. Biorąc pod uwagę rysunek ramy, mechanizm wahacza czy fakt że także ma dwa koła można powiedzieć że jest wręcz identyczny. Tylko że to nieprawda.

Ben Walker, który w Scottcie odpowiada za projekty „rowerów postępowych”, był jednym z najgłośniejszych przeciwników większych kół z jakim mieliśmy okazję rozmawiać. Ale w ubiegłym roku zaczął się nieco hamować w krytyce, co już powinno dać nam do myślenia.

W sezonie 2015, wszystkie rowery serii Progressive będą mogły jeździć na kołach 27,5”. Scott z Walkerem na czele przekonali się, że to nie koła o większej średnicy są złe, ale rowery do których je doczepiali bywały fatalne, mniej manewrowe i dające mniejszy zastrzyk przyjemności na technicznych ściankach. Nowy Gambler i Voltage są po to, żeby zmienić tę opinię.
Nowe modele Progressive były jeżdżone przez ogromną liczbę testerów. Sprawdzali oni prototypy w ośmiu ośrodkach testowych, nie tylko na sztucznych trasach z przeszkodami ale i w naturalnych warunkach usłanych korzeniami i skalistych ścieżek, suchych i luźnych nawierzchniach, a także na stromych szlakach.

Napisałem, że nowe rowery będą mogły jeździć na kołach 27,5” bo zarówno w Gamblerze jak i Voltage będzie można wybierać pomiędzy rozmiarami. Większe koła oczywiście wpływają na pozycję za kierownicą, która jest nieco wyżej (ok 1.5 cm). Ale w porównaniu do wersji 2014, nowy Gambler ma nieco niższy suport, tej samej długości tylny trójkąt oraz dłuższy przód.

Reach (odległość pomiędzy środkiem rury sterowej a rzutem suportu) wyznacza wielkość roweru. W rozm. L wynosi 445 mm (M - 415, S – 385 mm), suport zawieszony jest na 242 mm. Odległość pomiędzy osią suportu, a osią koła 425 mm!

Kąt główki można regulować specjalnymi sterami Syncros (61 – 65°), długość ogona z kołem 27,5” trzeba zwiększyć do 440 mm, a wysokość suportu do 353 mm.Wysoko umieszczona oś obrotu pozwala płynniej najeżdżać na przeszkody. Jednoosiowe zawieszenie o skoku 200 mm obsługiwane jest za pomocą najdłuższego dostępnego dampera rowerowego (10,5”x 3,5” skoku) co świetnie wpływa na jakość tłumienia, poprawia odporność i pozwala na większy zakres regulacji.
Kinematykę krzywek wahacza dostosowano do nowego dampera Foxa z cienkim trzpieniem (dla mniejszych oporów). Konstruktorzy zajęli się też kwestią rotacji punktów obrotu. Celem było zmniejszenie kąta pracy ślizgów dla poprawienia czułości pracy oraz większej odporności na zużycie. W Gamblerze 2011 łącznik obracał się w zakresie 36,5° a damper 11°. W modelu 2014 wartości zmniejszono prawie o połowę, w 2015 będą wynosić 12° i 4,6°.
Wywiad z Benem Walkerem przeczytacie w sierpniowym bikeBoardzie.

Dodano: 2014-07-03

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

  • Sportful Dolomiti Race
  • Rajdy dla Frajdy 2018
  • Jazda na rowerze a smog
  • Jak przygotować rower do sezonu zimowego?
  • Sygnalizacja w garści