Najwyższe przełęcze i niekończące się, wymagające alpejskie zjazdy to wymarzone miejsca dla nowego modelu Alpine Trail. To rower, który przetrwa nawet najtrudniejsze trasy DH, dzięki dużej wartości skoku, zrelaksowanej geometrii oraz kołom 29”. Właśnie na tej maszynie będą ścigać się zawodnicy Teamu Marin podczas Enduro World Series.

Rower oparty jest na ramie wykonanej z aluminium serii 4. Łączniki wahacza są kute w 3D. Specjalnie kształtowane rury tworzą wytrzymałą i sztywną konstrukcję, gotową by sprostać najtrudniejszym wyzwaniom. Alpine Trail powstał by dać rowerzyście dużą wartość skoku (160 mm przód i 150 mm tył) bez większych strat na efektywności jazdy, dzięki czemu ma przyćmiewać konkurencję na podjazdach. Lecz to na zjazdach rower pokazuje pełnie swoich możliwości.


Nowoczesna geometria zdecydowanie ułatwia agresywną jazdę. Rower ma bardzo krótki tylny trójkąt 425 mm, niską wartość kąta główki 65°, dużą wartość kąta podsiodłowego (ponad 75° w zależności od rozmiaru) i długi reach. Dzięki temu rower ma być zwinny i stabilny przy wysokich prędkościach.


Dostępne będą dwie wersje wyposażenia. Alpine Trail 8 za cenę 14 499 zł oferuje amortyzator Fox 36 Performance, 12-rzędowy napęd SRAM NX, koła sygnowane logiem Marin o szerokości wewnętrznej 29 mm, opuszczaną sztycę KS LEV Integra o skoku 150 mm i hamulce Tectro Slate S4. Natomiast Alpine Trail ma amortyzator RockShox Yari RC, 29”, 11-rzędowy napęd złożony z komponentów Shimano SLX i kasety e*thirteen TRS Plus 11spd, 9-46T, Koła są identyczne jak w droższym modelu, opuszczana sztyca X-Fusion Manic, a hamulce to Tektro Orion. Taki rower kosztuje 9 999 zł.

Dodano: 2018-07-06

Autor: Tekst: KCh, zdjęcia: Roo Fowler

Tagi: Marin

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

Santa Cruz High Tower LT

Canyon Neuron AL 8.0

Rockrider XC100s

Fuji Supreme 1.1

Merida Scultura 5000

Bloki szosowe vs MTB