Marka z Koblencji późno wkracza na gravelowy rynek, ale za to robi to z przytupem. Grail zbudowano na carbonowej ramie mieszczącej opony o całkiem słusznej szerokości 40 mm.


Koła mają obręcz o szerokości 22 mm wewnątrz, co może zawstydzić niektóre maszyny XC. Napęd to zawsze Shimanowski 2x11 z kasetą 11-34 i kompaktową korbą na każde podjazdy i zjazdy. No dobra, co z tą kierownicą?


Canyon wymyślił nowy wolant i nazwał go Hover Bar. Przy okazji odkryli nową metodę montażu manetek STI. Podwójna kierownica ma łączyć komfort niezbędny na długich wojażach i sztywność przydatną podczas szybkiej jazdy na szosie. W górnym chwycie konstrukcja jest bardziej podatna i lepiej pochłania wibracje. W dolnym, sztywniejszym, pozwala na lepszą kontrolę podczas asfaltowych zjazdów i sprintowania. Również resor-sztyca VCLS 2.0 pochłania więcej drgań.


Rower jest już dostępny w cenie startującej od 9999 złotych i można do niego dokupić dedykowane torby Topeak. Spojrzenia mijanych ludzi - bezcenne.

Dodano: 2018-03-16

Autor: Tekst: RC, zdjęcia: Canyon

Tagi: canyon

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

    Piszemy m.in. o:
  • lekkie koła do maratonu
  • Road Tour 2019
  • Andy - Apu Wamani
  • testujemy: Fulle XC, Ghost Kato 3.9 AL, KTM X-Strada 20, Trek Madone SLR 9 Disc eTap,Merida Silex 200, Scott Ransom 920