Co prawda tuż po jego prezentacji w Czechach obszernie GO opisaliśmy, ale teraz wreszcie pojawił się w redakcji. Nadarzyła się zatem okazja, aby go rozebrać na części pierwsze, zważyć, zmierzyć, przetestować w beskidzkich warunkach i na podstawie zeznań innych testerów obiektywnie przekonać się, jaki jest naprawdę.

Różnice pomiędzy kobietą a mężczyzną są. Tym, którzy czytają ten akapit w głowach pewnie rodzi się myśl: „Noo, może się czegoś ciekawego dowiem”. Na pewno tak będzie. Po pierwsze, mimo że lubimy się ścigać, z mężczyznami również, to nie mamy charakteru koguta, który zawsze jest najlepszy, najszybszy i ma najbardziej sportowy rower, nawet jeśli plecy niedobrze znoszą niską pozycję.

Gdyby można było przeanalizować DNA nowego Krossa Soila, można byłoby znaleźć w nim kawał historii gatunku zwanego rowerem górskim. Prawdopodobnie jednym z ciekawszych odkryć byłoby potwierdzenie tezy, że naturalnym procesem ewolucyjnym jest również wychodzenie ze ślepych uliczek, które prowadzą donikąd.

Niebanalna konstrukcja i intrygujące już na pierwszy rzut oka kąty ramy zaciekawiły nas od pierwszego wejrzenia. W czasie testów przekonaliśmy się o dwoistości natury tego roweru. Oto jak ją opanowaliśmy.

Kupujemy oczami, a ten rower kusi i wabi. Jeśli turystyka przyprawiona ściganiem to twoja rzecz, przeczytaj ten test, bo może okazać się, że oprócz kapitalnego wyglądu zachwycą cię też inne cechy tego roweru.

Ależ wygodnie! Po dokonaniu niezbędnych regulacji efekt dopasowania na linii maszyna–człowiek od razu zachęca do żwawej jazdy. Siedzi się dokładnie pośrodku, „w rowerze”, przyjmując pochyloną, sportową, a jednocześnie komfortową pozycję.

Rower z dużymi kołami nie jest już zarezerwowany tylko dla śmietanki MTB. To sprzęt dostępny dla zwykłego śmiertelnika, który albo już poczuł błoto na okularach, albo zaraz stanie pierwszy raz w sektorze. Średnia półka tej serii HT mocno zaznacza swoją obecność w kolekcji Kellys w sezonie 2016.

Wszyscy duzi producenci rowerów mają w ofercie szosowe maszyny z hamulcami tarczowymi. Większość zdecydowała się na wyposażenie w nie modeli z kategorii endurance – długodystansowych, o zrelaksowanej geometrii, przeznaczonych na gorsze drogi. Merida postanowiła pójść inną drogą i w tarcze zaopatrzyła pełnokrwistego ścigacza – Sculturę.

Patrząc na metkę, nowy produkt Gianta można zakwalifikować do kategorii Pro. Nad stworzeniem idealnego buta wynajęci przez Gianta specjaliści głowili się przez kilka lat.

Na przestrzeni paru lat oferta tej firmy znacząco się rozrosła i Suntour, oprócz doposażania rowerów wartych do kilku tysięcy złotych, zaangażował się we współpracę z uznanymi zawodnikami i z miejsca zaczął konkurować z najbardziej prestiżowymi markami. Jednym z modeli, jakim chce podbić rynek jest Durolux, którego przeznaczenie można określić na ostre enduro.

To rower dedykowany płci pięknej, zaprojektowany przez płeć piękną. Dlatego pierwsze słowo, które przychodzi na myśl, gdy patrzymy na Liv Avail 3 to... bella.

Jolanda Neff, Emmentaler, Lindt, Victorinox... Szwajcaria! Tamtejsi konstruktorzy marki Rizer obiecują, że już wkrótce dołączy ona do szeregu najbardziej rozpoznawalnych szwajcarskich symboli. Sprawdźmy, jak zaczynają. Rival umieszczony w segmencie Race Line sugeruje sportowe osiągi.

Nowy Bronson jest tylko dla prawdziwych mężczyzn. Podobno tylko oni mogą pozwolić sobie na to, żeby jeździć na różowym rowerze. O przepraszam, nie różowym, tylko Kalimotxo.

Niektórzy szukają Świętego Graala. Roweru do wszystkiego. Sprzętu, który w całości zaspokoi rowerowe potrzeby – pozwoli prędko wjechać na dowolną górę, a potem zjechać z niej każdym, choćby najtrudniejszym wariantem. Najlepiej szybko i wygodnie.

„Piątka” to najwyżej w hierarchii Rometa ustawiona szosówka i jak na razie jedyna carbonowa. Producent nie definiuje jej przeznaczenia, wiadomo jednak, że mamy do czynienia z prawdziwym ścigaczem.

Garmin wkroczył na rynek kamer w 2014 roku ze swoim autorskim pomysłem VIRB. O tym, jak sprawowała się ta kamera mogliście przeczytać w numerze 7/2014. Świat pędzi, a wraz z nim rozwój technologii – kto nie pokaże nowego produktu, ten może wypaść z gry.

Tendencja w budowaniu tras XC jest prosta - mają one wyłonić najlepszych zawodników zarówno pod względem fizycznym jak i technicznym.

Do każdego testu staram się odpowiednio przygotować, a wiedząc, że będę dosiadał SL-kę, musiałem się specjalnie postarać. Ogoliłem brodę, ta decyzja nie była łatwa, ponieważ moja córka miała kłopoty z rozpoznaniem taty. No ale cóż, na tej operacji zyskałem ok. 10 g, do testu włożyłem superlekkie buty (zysk 100 g) i kask (30 g), a do tego założyłem odpowiednie ubrania (zysk maksymalnie 200 g). Po co to wszystko?

Co za maszyna! Bolid wprost z Pucharu Świata. Jedną z ciekawostek zastosowanych w tym modelu jest przeszczepiony z rowerów szosowych Treka system Iso-Speed. Test rozwiał nasze wątpliwości co do tego, czy ten wynalazek wart jest zwiększonej masy ramy.

Shimano konsekwentnie odświeża swoje grupy komponentów, zarówno szosowe jak i górskie. I tak oto mamy nowego SLX-a M7000 oraz XT w wersji na prąd.

Tym razem postanowiliśmy wziąć na tapetę maszyny z popularnego przedziału cenowego często używane do turystyki w umiarkowanie trudnym terenie.

To musiało nastąpić prędzej czy później, bo katalog marki pokroju Canyona aż prosił się o jakąć high-endową zjazdówkę. Tak więc światło dzienne ujrzał Sender, czylii carbonowy, wyspecjalizowany sprzęt do zjazdu.

Nowy Camber po poprzednikach odziedziczył w zasadzie tylko miejsce w typoszeregu i nazwę. Reszta jest doszczętnie zmieniona.

Węglowy F-Si rozpala wyobraźnię, ale kosztuje majątek. Nadzieję kolarzy bez dzianego sponsora budzi wersja na aluminiowej ramie. Po tym teście gotowi jesteśmy odpowiedzieć na dwa pytania: czy aluminiowa rama to przeżytek oraz czy F-Si 1 jest wart swojej ceny?

Canyon przy wprowadzaniu Strive’a na rynek bardzo precyzyjnie wyregulował narzędzia celownicze: niska cena, przemyślane wyposażenie, a do tego bardzo dobrze radzący sobie team enduro z Barelem na czele.

Catlike Olula to nowy profesjonalny kask rowerowy dla wszystkich amatorów kolarstwa, którzy szukają produktu najlepszej jakości, wykonanego w Hiszpanii. Jesteśmy pewni, że kask Catlike Olula spełni wszystkie oczekiwania i sprosta nawet najbardziej wymagającym.

Michelin wprowadza na rynek nową gamę opon szosowych MICHELIN POWER, którą cechują mniejsze opory toczenia, lepsza przyczepność oraz większa odporność na przebicia. Opony trafią na rynek wiosną 2016 r.

Czasy, gdy po zmroku jeździło się w migotającej poświacie lampki zasilanej dychawicznym dynamem już dawno minęły. Aktualnie mamy do wyboru szereg tradycyjnych oraz nowatorskich mobilnych rozwiązań oświetleniowych, pozwalających nam, rowerzystom, po pierwsze być widocznymi na drodze, a po drugie mniej lub bardziej oświetlić drogę, po której zmierzamy.

W dobie nienagannych brył i designerskiego przepychu ten rower wydaje się taki zwykły. Nie ma w nim ani wyrafinowanej harmonii kształtów, ani sugestii opracowywania w tunelu aero.

Nowe rozwiązania w konstrukcji rowerów także producentom bagażników narzucają konieczność modyfikacji i usprawnień. W Polsce zmienia się też sytuacja (w końcu) prawna bagażników na hak, o czym dokładniej piszemy w bikeBoard 3/2016 na stronie 16.


Aktualny numer

Piszemy m.in.

NOWOŚCI 2018

ROWERY 2018

Kaszubska marszruta

Blood Road