Podzielamy głęboką wiarę inżynierów w wyższość hamulców tarczowych nad klasycznymi szczękowymi. Badania, jakie publikuje Merida jednoznacznie potwierdzają przewagę takiego sprzętu mimo sprzeciwów w zawodowym peletonie. Pamiętamy jednak dyskusje sprzed kilkunastu lat w MTB, a poza tym śmigaliśmy już na niejednej szosówce na tarczach. Ich powszechność jest nieunikniona. Model Scultura Disc to rasowy ścigacz i testowaliśmy jego topową wersję na trasach Paris-Roubaix rok temu.

Oto porównanie trzech rowerów do wygrywania zawodów. Podobne są, ale nie identyczne. Test wykazał charakterki i specjalizację – sprawdź, z którym masz powinowactwo.

W kolekcji Orbei, Avant to rower klasy endurance. Zmodernizowana na sezon 2017 rama zbudowana jest z kompozytu OMP (drugiego w hierarchii zaawansowania z trzech stosowanych przez Orbeę) i według danych producenta waży 990 g (200 g mniej niż model dotychczasowy). Nie jest wyposażona w żadne

Austriacy odrobili lekcję i przedstawiają rasowego fulla xc. Wreszcie! Poprzedni Scarp miał silną schizofrenię. Dostępne były wersje na kołach 29” albo 27,5”, które różniły się skokiem zawieszenia o 5 mm (100 lub 105 mm). Rama była masywna, wytrzymała, ale ciężka, bo nawiązywała do ścieżkowego Lycana.

Canyon donosi, że w 2017 roku na rowerach jeździ więcej kobiet niż kiedykolwiek wcześniej. Twierdzą tak na podstawie wyników sprzedaży branży rowerowej, zwiększenia członkostwa w klubach sportowych oraz poszerzania się grona chętnych do uczestnictwa w wyścigach.

Nie pytaj, po co są. Musi ci wystarczyć, że rewolucjonizują technikę jazdy na skalę porównywalną z przełomem carvingowym w narciarstwie. Do niedawna mówiło się, że poprawa pewności i przyjemności czerpanej z jazdy nie ma wpływu na jej tempo. Coraz powszechniejsze używanie dropperów przez najlepszych kolarzy i kolarki XCO przeczy temu twierdzeniu.

To niemal topowy full (tuż za 9.9 Race Shop Limited) przeznaczony do cross country. Ma wszelkie zadatki, aby stawać na najwyższym stopniu podium najtrudniejszych edycji pucharu świata.

Triban to gravelowka i jako taka prowadzi się lekko, łatwo i przyjemnie – zarówno na asfalcie, jak i poza nim. Jest wystarczająco zwrotny, ale nagłymi reakcjami

Wizualnie nie jest spektakularny, nie przyciąga oka i jest taki zwykły i oczywisty. Ma solidny osprzęt i wszystko to razem wróży długi i nieskomplikowany żywot, zwłaszcza gdy (...)

Pod tym pojęciem rozumiemy rower, który nie tylko pozwala startować w zawodach, ale także daje realne szanse na ich wygrywanie. Przytoczona definicja nie jest ścisła, dlatego każdy użytkownik może wpisać inne kryteria, które jego zdaniem powinny definiować taki rower. My przyjęliśmy cztery: carbonowa rama, wyścigowa geometria, szybki napęd zestawiony z komponentów średniej lub wyższej klasy, a przy tym wszystkim możliwie jak najniższa cena.

Ponieważ mieliśmy okazję testować je w Finale Ligure poznaliśmy się z nimi na tyle żeby sformułować dość dokładne sądy. Ale teraz pozwólcie, że napiszemy wam czego nie widać na zdjęciach i w tabelach z danymi technicznymi.

Czy kupić „plusa”? Pewnie wielu z was zastanawia się, czy ma to sens i co zyska na takiej inwestycji.

Merida Scultura Disc 5000 została nagrodzona tytułem „Rower Roku 2017” w kategorii rowerów szosowych. Przyznał go Belgijski Związek Motoryzacyjny (VAB) wspólnie z organizacją Agoria zrzeszającą firmy związane z sektorem technologicznym. Wybór poprzedziły testy specjalistów z branży rowerowej i rowerzystów. Już w niedzielę na jednej z wersji Scultury Disc grupa Bahrain-Merida wystartuje w legendarnym wyścigu Paryż-Roubaix.

Lepiej późno niż wcale. Rock Shox kazał nam długo czekać na manetkę trigger do Reverba.

Najnowsza seria latarek czołowych Ledlenser, została zaprojektowanych z myślą o zastosowaniach outdoorowych i rekreacyjnych. Linia czołówek MH składa się z trzech modeli (MH2, MH6 i MH10), różniących się m.in. maksymalną jasnością generowanego światła. Wszystkie doskonale sprawdzą się podczas trekkingu, jazdy na rowerze,wszelkich nocnych aktywności (wędkarstwo, gry terenowe), a także w najróżniejszych zastosowaniach domowo-remontowych.

Pierwszy kontakt nie zapowiada sensacji. Szykowna sztuka, ale S-Worksy już takie są, że wyglądem chwytają za serce. Dopiero rzut oka na cyferki sortuje odbiorców na śmiertelnie porażonych zawałem i tych mocno wstrząśniętych. Załóżmy więc, że jesteś tylko solidnie wstrząśnięty i zamiast do karetki wsiadasz na twentyninera.

Podczas zeszłorocznego Scott Women's Press Camp, który odbył sie w szwajcarskim Saankt Moritz, moje serce biło szczególnie szybko na samą myśl porównania swoich sił z Jenny Rissveds

Moda na narwane sztywniaki o charakterze enduro to zamach na moje narządy wewnętrzne. Ledwo wróciły na swoje miejsca po teście Krossa Dusta, a już zostały sponiewierane przez kolejnego ancymona – Whyte 905.

To mniej więcej tyle, co średnia krajowa. Uważamy, że jest to jednocześnie kwota, za jaką możemy kupić rower do regularnych startów w maratonach, ambitnej jazdy w górach i nie tylko.

Domane to nie jest brzytwa, ale w miarę szybko reaguje na impulsy. Za to na szybkich zjazdach jest niesamowicie pewny i solidny. Po zjechaniu w teren... No właśnie, drugi rzut oka wskazuje, że jak na szosówkę Domane ma dość skomplikowany kształt ramy, tarczówki i naprawdę grubaśne opony. Dlatego kiedy już kierujesz na niego trzecie spojrzenie, zaczynasz zastanawiać się, czy to nie jest aby gravelówka?

Spodziewając się lekkiego ścieżkowca, ochoczo ruszyłem do redakcji po odbiór maszyny. Rzeczywistość okazała się nieco bardziej brutalna, bo wszystko, co w rowerze może być szerokie, w tym modelu jest szersze. Efekt tego jest taki, że Granite Chief jest masywny, przez co ja natychmiast odebrałem go jako endurówkę na pełen etat.

Po wielu sukcesach marek NS Bikes i Creme, firma 7Anna z dumą prezentuje RONDO – markę newschool'owych rowerów szosowych.

Wprowadzając na rynek rowery górskie dla dzieci Canyon nie mógł po prostu zrobić małych rowerków, ale przeanalizował co wpływa na wygode i bezpieczeństwo małych użytkowników i dorzucił do tego kozacki wygląd.

Większość z nas z niecierpliwością czeka już na pierwsze wiosenne temperatury. Jednak aura w tym roku nie rozpieszcza bikerów, kalendarz też – to dopiero luty! Pomimo chęci wskoczenia w lekkie ciuchy pogoda wymusza na nas testy tych zimowych.

Patrząc na same liczby można dostać zawrotu głowy. Canyon przedstawia dwa modele szosowego Ultimate CF. Wersja EVO jest szczytem obecnej technologii jaką stosuje Canyon w ramach rowerów szosowych.

Zgodnie z tym co można przeczytać w opisie, odzież przeznaczona jest do regularnej jazdy rowerowej w zimne dni. Czas wypadów producent określa na ok. 2 godziny czyli akurat, żeby zrobić trening lub po prostu z satysfakcją się zmęczyć.

Gdzie leży granica ceny, która umożliwia zakup wartościowego w jeździe popularnej roweru? Przeprowadziliśmy badania na różnych uczestnikach rynku - producentach, importerach, handlowcach, klientach a nawet uczestnikach zawodów sportowych. Twiedzą oni, że dwa "tysie" to budżet minimum. Rower tej klasy przeznaczony jest najczęściej dla osób rozpoczynających swoją przygodę z jazdą terenową.

ZANIECZYSZCZENIE POWIETRZA W DUŻYCH MIASTACH W OSTATNICH LATACH ROŚNIE BARDZO GWAŁTOWNIE. Zwłaszcza w sezonie zimowym, przy wyżowej bezwietrznej pogodzie, smog nad głównymi miastami w Polsce powoduje, że czasem zdrowiej jest nie otwierać okien w domu, a do pracy jechać autem niż bohatersko podejmować próbę wyjścia na rower. Producenci przekonują nas, że maski przeciwpyłowe zabezpieczą nas przed wdychaniem skażonego powietrza.

Bianchi od ponad wieku tworzy kulturę i historię kolarstwa, a dla kolarzy liczą się emocje, jakie wywołuje logo na ramie. Świadomość potęgi tradycji jest jak espresso przed wyruszeniem na Stelvio. Bianchi jednak to nie zramolałe wełniane koszulki, tylko marka, która odważnie stosuje innowacyjne technologie.

Przez lata rower szosowy służył wyłącznie do ścigania sie lub szybkiej jazy po gładkiej szosie. Miał byc lekki i szybki. Nie dbano o wygodę, a jeśli kolarze jechali po szutrze lub kostce brukowej znanej z wiosennych klasyków, to po prostu musieli swoje wycierpieć.


Aktualny numer

Piszemy m.in.

Niejasna przyszłość roweru

Nowy wymiar treningu

Moc „ludzi z żelaza”

Młodzi gniewni polskiego XC… rok później