Rowery oparte na ramach z włókna węglowego z roku na rok stają się coraz bardziej dostępne dla kolarza, który poważnie myśli o ściganiu. Takie dwa kółka można kupić już za kwotę poniżej 6 tys. zł. Rodzi się więc pytanie – czy lepiej nabyć maszynę o carbonowym szkielecie, ale gorszym wyposażeniu, a może kupić bardziej wypasiony rower na aluminiowej ramie?

Kiedy przyjechał, po redakcji rozeszły się wieści, że jest stra sznie długi. To w końcu Whyte – stwierdził szef labu. A jeden z testerów po sesji w Rychlebach nagrał to: Po zajęciu miejsca za kierownicą, spodziewamy się zobaczyć koło w ja kimś określonym miejscu, a tu dosłownie pół metra dalej!

Czy się to komuś podoba czy nie, prezentacje rowerów na sezon 2018 przebiegają pod dyktando e-bików. Trek poszedł na całość i zaprosił nas do Verbier, dbając o odpowiednią pogodę i dreszczyk emocji w postaci wielkiego pożaru, po którym kazali nam siedzieć w chyba najbardziej odjechanym hotelu w mieście.

Reginę (no bo skoro jest Gloria, to powinna być i Regina) obecnej generacji w podstawowej wersji wyposażeniowej przetestowaliśmy dwa lata temu, niestety w rozmiarze XL, co znacznie zawęziło grono testerów.

Kiedyś dałbym wiele, żeby przejechać się na Zaskarze... Na spełnienie marzenia przyszło mi czekać kilkanaście lat. Przekonałem się, że magia wciąż działa – pomimo bagażu doświadczeń z jazdy wieloma fantastycznymi maszynami, na samą myśl o testach GT uśmiech nie chciał zniknąć z twarzy.

W redakcji wyglądał całkiem niepozornie. Co prawda podzespoły takie jak widelec czy pełny napęd XT świadczyły, że jest to dobry rower, ale brakowało błyskotki, która uwiodłaby od pierwszego wejrzenia.

Po powrocie z pierwszej małej rundy, patrząc na rozmiar opon nie mogłem uwierzyć własnym oczom – twentyniner?! Zaskoczenie było tym większe, że zabrałem Yeti na spacer po jednych z najbardziej krętych odcinków w Polsce i za każdym razem czułem, że zakręty kończą się dla Yeti wcześniej niż poprowadzona wstążka ziemi.

Pojawienie się każdej kolejnej wersji „911” czy „Golfa” jest powodem do odświeżenia żartu, że nowy wygląda identycznie jak poprzedni. Specialized Epic 2018 podąża tą samą drogą. Z daleka trudno odróżnić go od poprzednika, ale zaręczam wam że to całkiem nowy Epic i wcześniej takiego nie było. Ba, nawet nigdy być nie miało!

Ultra powstała w Lille w B’TWIN Village, tuż przy granicy z Belgią. Ale testy roweru odbywały się na trasie wyścigu Tour de Flandres, w okolicy znajdują sie również słynne brukowe odcinki wyścigu Paris Roubaix. Urozmaicona trasa, krótkie ale sztywne podjazdy, to idealne miejsce aby sprawdzić każdy detal nowego modelu.

Pierwszy raz widzieliśmy ten rower na prezentacji w 2015 roku. Wtedy był to jeszcze aluminiowy prototyp, na którym testowano nowy system zawieszenia. Pikes Peak to wszechstronna maszyna oparta na kołach 27,5” przeznacza na najtrudniejsze górskie szlaki. Nazwa nawiązuje do jednego z najwyższych szczytów w Górach Skalistych (4302 m n. p. m) w pobliżu Colorado Springs

Jaki to jest wygodny rower! Zarówno jeśli chodzi o pozycję jadącego, jak i walory amortyzacyjne. O geometrii za chwilę.

Lepszego opływu powietrza nie poczuliśmy, ale „aerodynamiczność” przedniej części ramy nam nie przeszkadza, wydaje się też, że nie wpłynęła na zwiększony ciężar.

Genius od wielu lat jest kluczowym modelem w ofercie rowerów górskich ze względu na innowacyjność, technologię i wygląd. Genius ewoluował przez lata i co raz mocniej dostosowywał się do Enduro. Dzięki najnowszej integracji roweru z użytkownikiem i szlakiem, powstała nowa koncepcja, która stanowi podstawę procesu rozwoju.

Wystarczy zalać opony lateksem, zapłacić za start, a potem wygrać. Z Mondrakerem taki scenariusz na podium jest zaskakująco prosty w realizacji. To naprawdę jest maszyna do wygrywania. Niesamowicie dynamiczna i nieprawdopodobnie szybka.

Pozycja zbliżona do wyścigowej, ale jeszcze na tyle wygodna, by śmiało przemierzać niezliczoną liczbę kilometrów. Pędząc po asfalcie, słychać jedynie szum wiatru we włosach; pomimo iż opony są znacznie grubsze niż w standardowych szosówkach.

177 lat temu Orbea produkowała broń. Teraz robi rowery z charakterem, czego przykładem jest choćby Alma M-Pro. Zaintrygowała nas opcja ze sztywnym widelcem, ale postanowiliśmy sprawdzić, jak działa z amorem, jak i na sztywno.

Koledzy z redakcji wciąż z wypiekami wspominają pierwszą Konę Honzo na stalowej ramie z napędem 1×9 (sic!). Skręcała tak, jakby prawa fizyki nie obowiązywały i jeździła lepiej niż wiele ówczesnych fulli allmountain. Dzisiejszy Honzo to też prawdziwy ścieżkowiec.

Merida Big Nine 600 to w seryjnym zestawieniu rower skrajnie specjalistyczny. Prosto ze sklepu optymalnym odbiorcą... nie, wróć! Lekkość oraz zastosowane przełożenia wraz z bezpretensjonalną geometrią będą optymalne dla drobnej użytkowniczki chcącej zakosztować prawdziwie górskiej jazdy.

Scale RC 700 Pro włada kompletem atrybutów ostrego ścigania. A to bajecznie lekką ramą RC, kompletem XT 1×11 i lekkością poniżej 10 kg. Warto zaznaczyć, że rama 7xx niewiele różni się od wersji 9xx. Długości kluczowych elementów – takich jak rura podsiodłowa, górna rura oraz ogon – mają dokładnie takie same wartości.

Kilka lat temu na premierze F-Si miałem okazję jeździć wersją Team po trasie Pucharu Świata w XC w Nowym Mescie. Od razu się w nim zakochałem i w teście wydałem jednoznaczny werdykt – to najlepszy rower XC, na jakim kiedykolwiek jeździłem. Od tego czasu minęło ok. kilkadziesiąt rowerów HT i mimo że jestem fanem tej marki, to trochę się na rynku zmieniło.

Ich przebojowy wygląd został dopasowany do charakteru zawodników. Ramy rowerowe mają też nowe, nadające dynamizmu malowanie i hasła, będącym sportowym credo każdego z członków drużyny. Teraz każdy rower ma swoją duszę!

Porównanie Rometa ERE do legendarnego komara ze spalinowym silnikiem i pedałami byłoby trywialne. Ale coś jest na rzeczy, bo kiedy dostałem kluczyki do nowego Rometa ERE 500 stwierdziłem, że marzenia się spełniają. Autorzy są z pokolenia, któremu komar albo motorynka śniły się po nocach.

Rowery enduro o dużym skoku święcą triumfy popularności, a zainteresowanie ścieżkowcami mniejszego kalibru jest znikome – są w tle. Obserwując poziom umiejętności często niepasujący do możliwości sprzętu, zastanawiamy się dlaczego ludzie kupują rowery na wyrost. Postanowiliśmy sprawdzić, gdzie tkwi haczyk, porównując te dwa typy maszyn i wyłonić profile rowerzystów pasujących do nich najlepiej.

Jeśli myślicie, że Romet do swojego Mustanga XC po prostu wstawił widelec o większym skoku, lepszy napęd 1x11 i grubsze ogumienie to znaczy, że daliście się zwieść.

Zaawansowana integracja konstrukcji i wyjątkowe nasycenie unikalnymi rozwiązaniami, których nie spotkamy w innych rowerach sprawiają, że nie można przejść obok niego obojętnie. Jednak 795 Aerolight to nie futurystyczna instalacja do powieszenia na ścianie salonu, ale – jak wykazał test – wybitnie efektywny pojazd.

W latach pięćdziesiątych wiele zwycięstw, na torach rozsianych po całym świecie odniesiono na rowerach szosowych EDELROSE tradycyjnej marki z Bocholt. Przez ten czas EDELROSE opuścił omnium i przykuwa uwagę w miastach kolekcją stylowych modeli. Po produkowanym przed laty EDELROSE fixie oraz komfortowym EDELROSE CityMax, ROSE Bikes wprowadza swój pierwszy model miejski EDELROSE METREA – rower zaprojektowany z myślą o tych, którzy chcą dotrzeć do celu szybko i stylowo.  

Zimą oraz wczesną wiosną, przy współpracy z organizatorami wyścigów, przeprowadziliśmy ankietę wśród zawodników startujących w najpopularniejszych seriach maratonów mtb w Polsce. Po dogłębnych badaniach rynku wiemy, że rower d la kompetytywnego uczestnika maratonów powinien być wyposażony w napęd 2×11 lub 2×10, mieć koła 29” oraz carbonową ramę.

Kobiety różnią się od mężczyzn – nie ma tutaj dyskusji. W rowerowej świadomości funkcjonuje stwierdzenie o tym, że porównując kobiety do mężczyzn o podobnym wzroście – tułów u pań jest krótszy niż u panów, a nogi dłuższe. Dotarliśmy jednak do badań aerospace medical research laboratory przeprowadzonych na 1331 żołnierkach w 1979 r. Konkluzją jest to, że nie ma znaczących różnic w proporcjach budowy ciała, które mogłyby mieć wpływ na różnice w wyposażeniu

Jadąc na prezentację do Finale Ligure wiedziałem, czego się spodziewać. Widziałem zdjęcia przysłane przez naszego informatora jeszcze w ubiegłym roku. Nowa rama strasznie mi się nie podobała, ale brak DYAD-a – szczególnego dampera zaprojektowanego przez Petera Denka – przyjąłem jako miłe następstwo wprowadzenia uproszczonego zawieszenia w świetnym modelu Habit.

Podzielamy głęboką wiarę inżynierów w wyższość hamulców tarczowych nad klasycznymi szczękowymi. Badania, jakie publikuje Merida jednoznacznie potwierdzają przewagę takiego sprzętu mimo sprzeciwów w zawodowym peletonie. Pamiętamy jednak dyskusje sprzed kilkunastu lat w MTB, a poza tym śmigaliśmy już na niejednej szosówce na tarczach. Ich powszechność jest nieunikniona. Model Scultura Disc to rasowy ścigacz i testowaliśmy jego topową wersję na trasach Paris-Roubaix rok temu.


Aktualny numer

Piszemy m.in.

ROWEROWE PREZENTY

CO ZAKŁADAĆ ZIMĄ?

Kaski 2018

Cannondale Jekyll 3
Trek Roscoe 9
Giant Anthem Advanced 29er 1