Rok temu postanowiłem złożyć wyjątkowy rower, na którym będę ścigał się w maratonach. Ale założenie było takie, że bazą będą komponenty wyprodukowane w Polsce przez nasze rodzime marki. Cały czas ewoluuje i zmienia się, a oto jak subiektywnie go oceniam. Dla równowagi publikujemy obiektywnie pozyskane w naszym laboratorium informacje, ale efekt dla mnie jest co najmniej zadowalający.

Każdy chce być inny i różnić się. Kuba Sikorski potrafił z wady uczynić zaletę i powód do dumy. Jego pomysł na to, żeby każdy mógł jeździć na unikalnym rowerze, jest genialny. Bo z rowerami jest dokładnie jak z sukniami balowymi. Nawet najpiękniejsza brzydnie, jeśli... w sektorze startowym stoi obok takiej samej.


Aktualny numer

Piszemy m.in.

Rowery wszechgórskie

Duże koło dla juniora

Maratony MTB Ultra