Od ostatniej premiery Dura Ace’a minęły raptem 3 lata. Mimo, że wcześniej Shimano przez 2 dekady trzymało się 6-letniego cyklu zmian, menedżerowie z Osaki postanowili wcześniej popatrzeć do kryształowej kuli.

Kiedyś jedynym argumentem, żeby zrezygnować z osprzętu Shimano, który działał idealnie, była genialna manetka obrotowa - GripShift. Stare 300, 500 i wreszcie kultowy X-ray (bo przeźroczysty) były szczytem marzeń.

Przez chwilę dział archeologii został trochę przysypany, głównie na skutek - co tu kryć - mojego wrodzonego i stale postępującego lenistwa. Ale nie ma tego złego, ponieważ w tym właśnie czasie filia wykopaliskowa z Bydgoszczy (pozdrowienia dla Yvesa) dostarczyła jak-że cenne okazy - archiwalne wydruki Workshopów z lat 1994 i 1995, co - rzecz jasna - rzuciło nowe światło na przyszłość rubryki.

Niemiecka marka specjalizująca się w produkcji ultra lekkich kół, postanowiła jeszcze bardziej uatrakcyjnić swoją ofertę.

Zee nie ma nic wspólnego z grupą Hone. Zee ma wiele wspólnego z nowym Saintem. Nowa grupa ma precyzyjnie określone przeznaczenie i grupę docelową. Zee ma być tańszym odpowiednikiem Sainta i czerpie z jego technologicznych rozwiązań pełnymi garściami.

Legenda nieustannie ewoluująca od 40 lat! Idealne połączenie lekkości, sztywności i osiągów tworzy nowy standard w profesjonalnym kolarstwie. Całe doświadczenie inżynierskie Shimano połączone z najnowszą technologią pozwoliło osiągnąć Dura-Ace 9070 Di2 nowy poziom.

Rozbudzone przez atletów sponsorowanych przez SRAM zainteresowanie grupą XX1 musiało doprowadzić do sytuacji uwolnienia grupy o zbliżonych parametrach technicznych i niższej cenie. Przeciekami o nowej grupie szczujemy was od jesieni ubiegłego roku jednak dopiero teraz udostępniono oficjalne dane techniczne nowej wersji napędu 1x11 za... trochę mniejsze pieniądze.

Dirty Dan zaprowadził w 2011 r. Dany’ego Harta do tęczowej koszulki. Chyba nikomu nie musimy przypominać jego przejazdu z Champery?

To całkowicie nowa opona Schwalbe do wyścigów XC w suchych warunkach, która waży mniej niż Racing Ralph i toczy się lżej niż wściekły Fred. Burzowy Burt ma być najszybszą oponą MTB Schwalbe w dotychczasowej historii marki i jednocześnie zapełnić lukę między ultralekkim, wąsko wyspecjalizowanym Furious Fredem a „maratońskim” Ralphem. Ważyć ma od 370 gramów dla 26”, poprzez 385 gramów dla 650b i 410 gramów dla 29”).

Oprócz X.0 Trail, wieńczącego kolekcję, pozostałe ścieżkowe hamulce Avid miały dotychczas po dwa tłoczki. Ciekawą wiadomością jest to, że technologia czterotłoczkowa będzie w przyszłym sezonie włączona do modeli X.9 Trail i X.7 Trail i cała linia Trail będzie jednorodna technologicznie.

Shimano przedstawiło oficjalnie linkową wersję 11 rzędowej Ultegry 6800. Ta popularna grupa wśród pasjonatów i ambitnych amatorów w kolejnych odmłodzonym wcieleniu odziedziczyła po raz kolejny cechy znane z najwyższej Dura Ace 9000, które wyniosły kontrolę i działanie grupy na jeszcze wyższy poziom. Mówimy tu głównie o 11 rzędowym, znacznie bardziej sportowym napędzie, podniesionej jakości działania napędu i kolejnym wzroście skuteczności hamulców.

Gratka dla kolekcjonerów i fanów „limitowanych edycji”. Po trwającej 30 lat przerwie Campagnolo zdecydowało się wypuścić kolejną limitowaną edycję grupy Super Record, tym razem z okazji 80. rocznicy powstania marki.

SRAM nadrobił zaległości i pokazał nowe grupy Red i Force. Obie mają 11 rz. kasety i jest to jedna z najbardziej eksponowanych nowości. Jednak prawdziwe hity kryją się w nowej wersji Red’a.

Koła aero pojawiły się w kolarstwie szosowym w latach osiemdziesiątych, ale dopiero teraz stają się standardem. Jeszcze kilka lat temu nawet profesjonaliści używali wysokoprofilowych kół tylko podczas etapów indywidualnej jazdy na czas lub na płaskie wyścigi szosowe.

Ponieważ coraz więcej rowerów ma ukryte nie tylko pancerze ale i przewody hamulcowe Shimano wprowadza zestaw dla hamulców SLX, XT, XTR do szybkiego i łatwego wprowadzania przewodów w ramy. Bez względu na to czy rama posiada wewnętrzne kanały na przewody, czy są w niej tylko otwory J Kit ułatwia to arcytrudne zadanie.

Nowy T-Deore jest dla tych, którzy oczekują funkcjonalności, precyzji działania, komfortu użytkowania, a także powiewu luksusu. Napęd oparto o dwuczęściowe zestawy korbowe o nowym wyglądzie, pozbawionym charakterystycznego dla MTB otworu.

Nowa grupa Claris nie jest wcale taka nowa. To sprawdzone komponenty z grupy 2300, które doczekały się sensownego spozycjonowania, a następnie poddano je niezwykle udanemu faceliftingowi. Clarise przeznaczono dla delikatnych szosowców, a może i wręcz do komfortowego, np. kobiecego użytku. W typoszeregu znalazła się poniżej znanej Sory.

Firma wprowadza do produkcji technologię Tubeless Ready. Dzięki zastosowaniu uszczelniacza opony można w prosty sposób przekształcić w system bezdętkowy przy jednoczesnym zachowaniu niskiej masy.

Do grup SLX oraz XT zaproponowano łańcuchy HG95 oraz HG75 wykonane z wykorzystaniem nowej technologii wykończenia powierzchni. Oba łańcuchy oczywiście są kierunkowe i kompatybilne z Dyna Sys.

Grafen to jedna z - uwaga, trudne słowo - alotropowych odmian węgla. W uproszczeniu jest to materiał, który składa się z jednej warstwy atomów węgla, a skuteczna metoda jego otrzymywania w przemysłowych ilościach została opracowana przez naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego! Grafen ma rewelacyjne parametry i rzucili się na niego wszyscy. Soczewki kontaktowe zamiast telewizora 3D? Proszę bardzo, megawydajny procesor bez grubości? Też możliwe, tablet cieńszy niż jedna kartka bikeBoardu?

Firma zasłynęła jako wytwórca wyczynowych siodełek. Potem pojawiły się sztyce, owijki a nawet buty. Teraz przyszedł czas na rozszerzenie zakładowego PKD o nową grupę produktów.

RX05 – takim symbolem oznaczono nowe koła o szosowe przystosowane do hamulców tarczowych. Do CX jak znalazł, a jak się UCI zgodzi nie tylko amatorzy będą mogli korzystać z kół do rowerów szosowych na których można zahamować nawet w błocie i deszczu.

RS81 to grupa zaawansowanych kół szosowych opartych o aerodynamiczne obręcze węglowo-aluminiowe o wysokościach 24/35/50 mm wykonywane są w zaawansowanej technologii D2. Piasty o wysokich kołnierzach zapewniają podniesioną sztywność wzdłużną i trwałość. Zaopatrzono je w łożyska skośne i osie z AL7075 o powiększonej średnicy. Piasty z obręczami połączono spłaszczonymi w stosunku 2:1 szprychami produkcji Shimano (technologia OptBal). Koła przeznaczone do oponki.

Shimano z wielką konsekwencją walczy o wprowadzenie technologii sprawdzonych w wyczynowym sporcie do grup osprzętu przeznaczonego dla amatorów. Wielu znawców narzeka, że służy to wyłącznie wprowadzaniu nowych standardów utrudniających życie wieloletnim użytkownikom konkretnych części i systemów i odstręcza to od naprawiania i serwisowania starszych części.

SRAM zaprezentował dwie nowe korby przeznaczone do Fatbike’ów. Obie pochodzą z istniejących już grup, a ich budowa został przystosowane do wymogów szerszej ramy.

Nie jest nowością na rynku, gdyż pierwsze wzmianki pojawiły się już w 2008 r. Wówczas nie trafiły do większego grona odbiorców. Selle Italia, wprowadziło Monolink, jako kompletny pro-dukt, pod koniec 2010 r.

Mavic od lat miał w swojej ofercie pedały. Choć były ładne i innowacyjne z niewiadomych powodów nie udało im się zawojować świata. Zamiast próbować ograć lidera zdecydował się połączyć z nim siły i przygotowano alians z Timem. Dojdzie do technicznej współpracy nad rozwojem i produkcją we Francji pedałów zatrzaskowych do rowerów szosowych i MTB.

To już kolejna odsłona naszego mrożącego krew w żyłach thrillera. Opis zastosowanych technologii przeczytacie w bB#10/2012. Ponieważ test który przeprowadziliśmy w czasie Demo Day trwał zaledwie godzinę trudno było nam sformułować twardsze argumenty „za” i „przeciw”. Ściągnięcie do testów smakowitego Canyona Strive w topowej kompletacji pozwoliło na gruntowne przetestowanie roweru i budzącej wiele emocji grupy XX1 w warunkach wysokogórskich Beskidzkich szlaków i jurajskim błocie.

Prezentujemy trzy próby rozwiązania problemu które mają jedną cechę wspólną, wysyłają pompkę do lamusa. Nie są one jeszcze doskonałe, mamy jednak nadzieje, że jest to początek nowej rewolucji technologicznej a nie jej kolejna ślepa odnoga.

Plotkowaliśmy już o tym w 2011 r., ale wygląda na to, że Włosi idą w zaparte i nawet brak łańcucha nie przeszkadza im w proponowaniu sterowanego radiowo, elektronicznego napędu szosowego o 12 biegach. Dopiero co świat obiegła elektryzująca wiadomość o tym, że Tiso przedstawia działający prototyp. Na nasze oko niewiele różni się on od tego, co pokazywano już prawie dwa lata temu. Przerzutka nadal jest na kable i nadal ma garażowy wygląd. Jak zapewnia producent, w niedalekiej przyszłości zmiana ma się odbywać bezprzewodowo za pomocą sygnału radiowego (2,4 Ghz) lub systemu bluetooth.


Aktualny numer

Piszemy m.in.

ROWEROWE PREZENTY

CO ZAKŁADAĆ ZIMĄ?

Kaski 2018

Cannondale Jekyll 3
Trek Roscoe 9
Giant Anthem Advanced 29er 1