Na redakcyjny wyjazd w Rychleby przydzielono mi Orbeę Occam, która zawsze kojarzyła mi się jako rower na długie, etapowe wyścigi. Rzucając okiem na osprzęt i na rowery, którymi mieli jechać towarzysze stwierdziłem, że będę brylował na podjeździe dr. Weissnera.

Plusy weszły przebojem do ofert wielu marek, ale wciąż nie wiemy, czy dacie się przekonać. Na zachętę opis jazdy hiszpańskim sztywniakiem 27+.

Wystarczy rzut kątem oka i już wiesz, że nie ma lipy. Ten wariat zawiezie cię gdzie tylko chcesz. Co więcej możesz go spersonalizować i nie chodzi mi o banalny podpis na ramie, ale o dobór komponentów, które bardziej ci pasują.

Po otwarciu pudełka z wnętrza wydobywa się zielonkawy poblask. Jak na kinowym dreszczowcu. Prawdziwy horror robi się jednak wtedy, kiedy kolejna osoba stwierdza: o, nowa Meta. Po dwudziestym razie zupełnie nieśmieszne. Przezwyciężyliśmy jednak i to, bo pogłoski o magicznych zdolnościach tego roweru dochodziły do nas od dłuższego czasu, dlatego mieliśmy sporą grupę chętnych do jej przetestowania. Moja kolej wypadła akurat na zawody enduro on site w Przesiece. Uznałem, że będzie to wspaniała okazja do sprawdzenia jej w boju.

Orbea zaprezentowała nową odsłonę swojej maszyny przeznaczonej do triathlonu i jazdy na czas.

Alma zawsze wywołuje efekt „WOW”. Ma unikalny kształt ramy, który czyni ją rozpoznawalną i pożądaną w stawce.

Andrew Starykowicz podczas Mistrzostw Świata Ironman na Hawajach w 2013 roku ustanowił rekordowy przejazd odcinka rowerowego.

Urodzony maratończyk, im trudniej, ciaśniej, bardziej kręto, tym lepiej Alma wypracowuje przewagę.

Ci, którzy do sklepu chodzą z wagą, prawdopodobnie nie będą go chcieli na nią postawić. Ci, którzy kochają drogie napisy, na osprzęcie ich nie znajdą. Ale ci, którzy po prostu chcą sobie pojeździć, będą miło zaskoczeni.

To jedna z bardziej oczekiwanych premier w segmencie Xc. Piąta odsłona jednego z najbardziej utytułowanych rowerów świata, który - począwszy od 2006 roku - pozwolił uzyskać dwukrotnie tytuł mistrza świata, czterokrotnie zatryumfować w pucharze świata i osiągnąć złoty medal olimpijski.

Oddychaj głęboko, myślę. To tylko rower. Raz, dwa, wdech, wydech… Nie wiem jak u Was, ale u mnie marka Orbea wywołuje skojarzenia z poważnym ściganiem, dławiącym bólem wielokilometrowych podjazdów, adrenaliną na zjazdach i euforią na mecie.

Orbea przedstawia nowy, dynamiczny i dopasowany do Twoich potrzeb rower - Avant. Rama zbudowana z włókna węglowego jest kompatybilna z hamulcami tarczowymi lub szczękowymi oraz przerzutkami mechanicznymi lub elektronicznymi.

"Kids love vehicles more than toys".

Hiszpanie zaprezentowali gamę miejskich elektryków. Ich wszechstronne zastosowanie ma pozwalać także na nieco terenowej zabawy.

Oto zapowiedź testu jaki realizujemy w ostatnich dniach. Po badaniach w labie nadeszła kolej na próby terenowe. Nowy full Orbea jest obłędny. Pierwsze jazdy wykazały że praktycznie nic nie waży i wbrew doborowi komponentów nie skomponowano z niego ścigacza tylko super lekki rower enduro.


Aktualny numer

Piszemy m.in.

Czy 2000 zł wystarczą? Test 10 modeli MTB

Projekt ścieżka

Geometria wyścigowa czy wytrzymałościowa?

Bianchi Oltre XR4 Super Record

Najtańsze gravelówki w Polsce