Nastały takie czasy, że każda licząca się na rynku firma stawiająca na rowery XC musi mieć w swojej ofercie ścigacza z pełnym zawieszeniem. Bardzo wymagające trasy zawodów spowodowały, że większość edycji pucharu świata można wygrać tylko płynnie pokonując techniczne przeszkody, a w tym pomocny może być właśnie lekki full XC.

Francuska marka nie ma szczęścia w naszym kraju i praktycznie pozostaje nieznana. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że nie spotkałem jeszcze osoby na rowerze MTB tej firmy. BH to jednak nie amatorzy i mają wiele sukcesów w kolarstwie szosowym, a ostatnio również i górskim.

Głównym założeniem przy projektowaniu nowego modelu było uzyskanie możliwie najwyższego stopnia aerodynamiki. Już na pierwszy rzut oka widać, że nim G7 ujrzał światło dzienne spędził wiele godzin w tunelu aerodynamicznym.


Aktualny numer

Piszemy m.in.

Niejasna przyszłość roweru

Nowy wymiar treningu

Moc „ludzi z żelaza”

Młodzi gniewni polskiego XC… rok później