Wróciliśmy właśnie z San Remo z prezentacji nowej, ultralekkiej szosówki marki Merida. Miejsce i termin prezentacji zostało wybrane nieprzypadkowo, to właśnie tu ruszył jeden z wielkich tourów - Giro d'Italia. Scultura IV ma być bronią Teamu Lampre Merida, a zwłaszcza Przemka Niemca w walne z górskimi przełęczami. Nowy model jest znacznie zmieniony w stosunku do poprzedniej wersji. Przemysław Niemiec, z którym mięliśmy okazję rozmawiać tuż przed startem wyścigu przyznał, że nie miał wiele czasu na jazdę nowym modelem ale od razu się do niej przekonał i podjął decyzję, że wszystkie etapy, nawet te płaskie będzie jechał właśnie na Sculturze IV.
Rower będzie dostępny w dwóch wersjach ramy. Scultura Team jest lekka i na tyle sztywna, żeby sprostać wymaganiom nawet agresywnie jeżdżących zawodowców. Wersja 9000 jest wycieniowana do granic możliwości przez co zadziwia swoją dynamiką.

Z pewnością walka na Giro będzie najlepszym testem dla nowej Meridy, my jednak przeprowadziliśmy własny test, który przeczytacie w czerwcowym numerze magazynu bikeBoard.
Wizyta na narodowym wyścigu Włochów pokazała nam, jak bardzo ten naród kocha kolarstwo. Tłumy kibiców na tracie, ich doping oraz szacunek dla kolarzy jest ogromny. Jednak największą radość sprawiło nam to, że polscy zawodnicy są tam bardzo cenieni. Przemysław Niemiec z Lampre Merida, podobnie jak Sylwester Szmyd z ekipy CCC są co chwile zaczepiani przez kibiców, którzy dobrze ich znają.

Dodano: 2015-05-12

Autor: Jakub Chryczyk

Tagi: Merida, Przemysław Niemiec, Lampre Merida, Scultura, Przemysław

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

Rowery wszechgórskie

Duże koło dla juniora

Maratony MTB Ultra