Najstarsza firma rowerowa na świecie, o ponad 130-letniej tradycji, od kilku sezonów wprowadza innowacyjny materiał Countervail o wysokiej elastyczności do swoich rowerów.


Pierwsza była szosa Endurance Infinito CV, później czasówka Aqila CV, rok temu pokazaliśmy lekką szosówkę w góry – Specialissima. Teraz przyszedł czas na rower MTB. Methanol wpisuje się w trend „wygodnych” hardtaili. Mimo to nie stracił swojego sportowego charakteru. Już pierwsze minuty przekonały mnie, że jest to rower do XC. Niska główka (110 mm), dość krótka górna rura (615 mm) i mostek ze sporym minusem powodują, że pozycja jest bardzo niska i zwarta. Dzięki temu napędzanie jest niezwykle efektywne. Nie ma mowy o jakichkolwiek stratach mocy. Nasza pętla testowa najeżona była stromymi podjazdami, na których Methanol radził sobie tak, jakby napędzany był silnikiem z żużlowego bolidu na metanol. Wyposażenie premium – Shimano XTR wsparte nietypową kasetą XT 11x46 z. pozwalało pokonywać nawet (...)


Cały tekst znajdziecie w bikeBoard 8/2016 (gdzie kupić)

Dodano: 2016-08-11

Autor: TEKST: KUBA CHRYCZYK, ZDJĘCIA: MICHELE MONDINI (GŁÓWNE), MATTEO CAPPE (SZCZEGÓŁY)

Tagi: bianchi, 2017

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

Rowery wszechgórskie

Duże koło dla juniora

Maratony MTB Ultra