Jeszcze niedawno zachęcić malucha do jazdy rowerem mogliśmy wyłącznie fotelikiem rowerowym, potem była droga przez mękę przy nauce jazdy na własnych dwóch - przepraszam, właściwie czterech - kółkach i około 6 roku życia najczęściej udawało się nam przesadzić młodego adepta na prawdziwy dwukołowiec na dodatek bez kija zamocowanego domowym sposobem do ramy.
Dzisiaj już nikogo nie dziwi mama na rolkach pędząca z wózkiem po alejkach parku, bo maluchy uczymy sportu prawie od narodzin. Wcześniej niż kiedyś zaczynamy zabierać je w góry, na basen prowadzamy już w wieku 2 lat (są też zajęcia na basenie z niemowlętami!), nie dziwne jest więc, że i na dwukołowy rower dzieciaka chcemy posadzić jak najwcześniej. Idealnym etapem pośrednim pomiędzy bierną jazda w foteliku i w pełni aktywną jazdą rowerem z pedałami nie są boczne kółka tylko rowerek biegowy! Oto jak nauczyć dziecko utrzymywania równowagi.

Kask
Zanim wsadzicie malucha do fotelika lub na pierwszy rower, koniecznie kupcie mu kask. Jazda w kasku zmniejsza ryzyko niebezpiecznego urazu aż o 85%. To absolutnie niezbędna podstawa. Świećcie przykładem to działa najlepiej.
Zwróćcie uwagę na:
- rozmiar - kupowanie za dużego mija się z celem. Powinien być dobrze dopasowany do głowy i umożliwiać regulację wraz ze wzrostem;
- sposób dopasowania, najlepsza jest regulacja pokrętłem, choćby dlatego, że możemy poprawić kask jedną ręką, drugą opanować nadmierną ruchliwość malucha;
- ilość otworów - dla dzieci wentylacja jest tak samo niezbędna jak dla nas.
Mokra głowa+przeciąg = choroba, złość małżonki, weekend w domu. Siatka w otworach wentylacyjnych, pomoże opanować strach przed owadami. Jeśli maluch ma jeździć w foteliku rowerowym jego kask powinien mieć spłaszczony tył, aby nie utrudniać siedzenia. Dla malucha możemy także kupić specjalny rowerowy bidon, kolarską koszulkę, rękawiczki, ochraniacze a nawet plecak i zapięcie do roweru i choć gadżety te oczywiście nie są niezbędne, zdecydowanie dodadzą całej akcji funu.

Etap pierwszy – fotelik
Nadaje się dla maluchów od około 9-12 miesiąca życia (jeśli dobrze i pewnie siedzą) do 3 lat i chociaż opcje wagowe fotelików przewidują nośność do 22 kg, to tyle średnio waży 5-6 letni maluch, który powinien już sam pedałować. Wybór mamy duży, najbardziej znane marki to Bellelli, Hamax, Kettler, OK Baby, czy Polisport.
Wybierając fotelik
koniecznie trzeba zwrócić uwagę na:
- pasy bezpieczeństwa - pięciopunktowe, koniecznie należy sprawdzić zakres regulacji szelek, aby najmłodszym maluchom nie zsuwały się z ramion bez względu na to czy ubrane jest w T-shirt, czy w kurtkę;
- podnóżki z paskami mocującymi stopy, dzięki którym w razie upadku nóżki są chronione przez fotelik, a nie przygniecione ciężarem;
- czy kąt nachylenia oparcia można regulować – dzieciakom zdarza się zasnąć podczas wycieczki – jeśli oparcie będzie można odchylić do tyłu, główka dziecka nie będzie zwisać do przodu ani na boki;
- atesty. Temat nie wymaga komentarza, gdyż bezpieczeństwo malucha jest najważniejsze.
Jedyny uznawany przez nas i naszych testerów sposób połączenia roweru z fotelikiem to jak najdłuższe „resory” z podatnych prętów. Zapewnią amortyzację jadącemu w nim dziecku, ale nie tylko o komfort w tym chodzi, ale i bezpieczeństwo rosnącego kręgosłupa.

Od jakiegoś czasu na rynku dostępne są foteliki mocowane z przodu ramy. Ponieważ mają one dużo niższe oparcie niż egzemplarze mocowane z tyłu roweru, przeznaczone są dla maluchów, które ukończyły pierwszy rok życia, a maksymalna dopuszczalna waga małego pasażera to 18 kg.

Etap drugi – równowaga
Około 2 roku życia dziecko bardzo pragnie samodzielnie przemieszczać się, odczuwa niesamowite przyciąganie z wszelkiego rodzaju jeździkami i to jest najlepszy moment na wprowadzenie rowerka biegowego. Świetnie rozwija on zdolności motoryczne, służy nauce utrzymywania równowagi i umożliwia wsadzenie malucha na rower bez bocznych kółek w wieku 3-3,5 lat, żeby z czteroczy pięciolatkiem móc już realizować pierwsze prawdziwe terenowe wycieczki rowerowe (3-8 km w zależności od wieku dziecka). „Wysokie” maluchy mogą dosiąść rowerek biegowy już w wieku 18-20 miesięcy, chociaż przeważnie dzieci dorastają do tego etapu po ukończeniu 2 roku życia, a w zdecydowanej większości przypadków około wieku 2,5 lat. Rowerki biegowe są znacznie lżejsze od pierwszych (12”) rowerów dla najmłodszych. Dziecku łatwiej zapanować nad 4-5 kilogramowym pojazdem i nawet niewielka górka nie jest już przeszkodą nie do pokonania, bo maluch samodzielnie poradzi sobie z wypchnięciem pojazdu.

Dodano: 2010-07-11

Autor: Opracowała: Katarzyna Kędracka, zdjęcia: materiały producentów

Tagi: nauka jazdy, dzieci, rowerek biegowy

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

Internet trenażerów

Szosowe opony na zimę

Polskie etapówki

Azory