Tuż przed Pucharem Świata XC w Albstadt odbyła się prezentacja Meridy, w czasie której miała miejsce premiera dwóch nowych hardtailów przeznaczonych dla członków Multivan Merida Biking Team.


Dlatego nowe modele są bardziej bezkompromisowe niż dotychczas. Wyraża się to choćby w podejściu do dopasowania do potrzeb i zainteresowań odbiorców. W poprzedniej wersji Merida uzależniała wielkość koła od rozmiaru ramy. Okazało się, że rynek wymaga bardziej skomplikowanego rozwiązania. Nowy Big.Nine (w nazwie zaklęty jest rozmiar kół) będzie można kupić aż w pięciu rozmiarach – S, M, L, XL, XXL. Natomiast Big.Seven ma mniejszą i węższą rozmiarówkę – XS, S, M i L.


Rama
W rozmiarze M rama Big.Nine (bez osi, osłon na rury, elementów wewnętrznego prowadzenia linek) waży 900 g. Natomiast w pełni uzbrojona – 1005 g. To prawdziwie rewelacyjny wynik. Jednak warto zwrócić uwagę na to, że konkurencja nie śpi i prezentuje równie lekkie konstrukcje. Można się o tym przekonać na przykładzie Cannyon Exceed, którego test przeczytacie na stronie 28. Dla uzyskania tak wyśrubowanego wyniku Merida użyła najwyższej jakości włókna węglowego o nazwie CF5 laminowanego jednokierunkowo. Dla precyzyjnego kształtowania i lekkości zastosowano aż 400 formatek carbonu, co umożliwiło stosowanie materiału wyłącznie tam, gdzie był on naprawdę potrzebny. Mocowanie tylnego koła, nie tylko dla zwiększenia sztywności bocznej, zostało poszerzone do standardu Boost (12x148). Pozwoliło to także (...)


Cały tekst znajdziecie w bikeBoard 6/2016

Możesz też kupić e-wydanie

Dodano: 2016-06-13

Autor: Tekst: Kuba Chryczyk, zdjęcia: Piotr Staroń

Tagi: Merida, 2017

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

Internet trenażerów

Szosowe opony na zimę

Polskie etapówki

Azory