W jego powstawaniu brali udział czołowi amerykańscy endurowcy, z Adamem Craigiem na czele. Na pozór to rasowe all mountain, gwarantujące bardzo dużo radości z jazdy. W rękach sprawnego rowerzysty może być jednak narzędziem do otwierania czołowych klasyfikacji nie tylko polskich wyścigów enduro.


Tajwańczycy są jak drapieżne ptaki. Nie rzucają się na nowości dla samej radości polowania. Ostrożnie oceniają czy trend jest prawdziwy, a następnie skrupulatnie badają problem i przetwarzają go dogłębnie, żeby atak ując z wysoka momentalnie odskoczyć konkurencji. Tak było z zawieszeniem TPO, tak było z wprowadzeniem kół o różnych rozmiarach. Ten rower to jeden z pier wszych enduro o ograniczonym do 140 mm sk oku. W porównaniu do poprzednich modeli, carbonowa rama Trance nie uległa znaczącej zmianie. Nadal ma 140 mm skoku i tę samą geometrię. Podoba nam się efektowna, wylaminowana z carbonu bryła przedniego trójkąta i aluminiowy tylny trójkąt, znany z modelu 2015 (...)


Cały tekst znajdziecie w bikeBoard 9/2015


Możesz też kupić e-wydanie

Dodano: 2015-09-04

Autor: Tekst: Kuba Świderski

Tagi: Giant

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

Eagle???

Merida Big.Nine 6000 i Big.Nine 800

Kross Level 13.0

Kolarz - cukrzyk

Karpaty w trzech aktach