Producent rowerów Specialized i McLaren – producent samochodów F1 w ciągu kilku lat rozwinęli wyjątkową relację opartą na współpracy w rozwoju technicznym, dedykowaną tworzeniu bezkonkurencyjnych rowerów.

Całkiem nowy S-Works McLaren Tarmac opiera się na tej tradycji doskonałego tworzenia najbardziej ekskluzywnych i zaawansowanych technologicznie rowerów jakie Specialized kiedykolwiek wypuścił na rynek.


Limitowany do 250 egzemplarzy, jest następnym punktem odniesienia dla najwyższej jakości sprzętu.

Premiera nowego Tarmaca była demonstracją niezwykłej kompetencji inżynierów Specialized w budowie wyczynowych rowerów szosowych. Przełamanie branżowych ograniczeń i standardów nie było jednak spełnieniem wszystkich oczekiwań względem strukturalnej doskonałości nowej wersji, jednego z najbardziej utytułowanych rowerów szosowych ostatnich miesięcy.

Specialized w swoich projektach wychodzi znacznie dalej. Doskonałości w fabrykacji poszukuje u partnerów w innych branżach. Jednym z nich jest McLaren - jeden z największych producentów samochodów F1 oraz całej gamy samochodów marzeń. Brytyjczycy często wchodzą w kooperację z liderami innych segmentów dla pozyskania nowych doświadczeń. Tak było choćby np. ze słynnymi Mercedesami SLR McLaren – jedynymi autami spod znaku trójramiennej gwiazdy produkowanymi od zera poza fabryką matką.

Ale McLaren, oprócz budowania bolidów F1, ma w swojej kosmicznej fabryce miejsce dla specjalistycznej komórki o nazwie Applied Technologies. Wspomaga ona doświadczeniem liderów innych branż. Specialized zademonstrował współpracę z Brytyjczykami już w 2011 przedstawiając rower S-Works Venge. Jeżdżący (i dostępny w limitowanej serii) koncept bike miał wyznaczyć kierunki projektowania Specializeda na następne lata. Kolejny wspólnie realizowany projekt był zaskoczeniem dla branży rowerowej. Unikalny sposób projektowania zaowocował aerodynamicznym kaskiem S-Works McLaren TT do wyścigów kolarskich na czas. Konstruując go, zerwano z dotychczasowymi rozwiązaniami najbardziej przypominającymi Aliena i zaproponowano coś o wiele bardziej aerodynamicznego ale i praktycznego w użyciu.

Projektanci McLaren Applied Technologies oraz Specialized postanowili postawić kolejny krok we współpracy, podejmując próbę osiągnięcia jeszcze wyższej wydajności z już i tak doskonałej maszyny jaką był S-Works Tarmac.
Joe Marsh, Composite Design Engineer, z McLaren Applied Technologies Limited, który odegrał kluczową role w tworzeniu tej ekskluzynej ramy powiedział: „Nasz wyznacznik i punkt wyjścia czyli nowy S-Works Tarmac jest bardzo, bardzo efektywną strukturą, dlatego w wielu aspektach doskonalenie go było znacznie trudniejszym przedsięwzięciem niż Venge nad którym pracowaliśmy wcześniej.”

S-Works McLaren Tarmac, utrzymując wszystkie zdobycze projektowania w zgodzie z protokołem Rider-First Engineered czyli dopasowania do indywidualnych cech anatomiczno-morfologicznych kolarza, pozwolił na znaczącą obniżkę masy ramy i widelca (9-11% w zależności od rozmiaru) bez uszczerbku dla jakichkolwiek cech roweru.

Nowy rower, będący owocem angielsko-amerykańskiej współpracy, jest zespołem wzajemnie dopasowanych części podnoszącym wydajność i poprawiającym cechy użytkowe. Każdy element wyposażenia został opracowany specjalnie dla tego projektu stosując przy doborze rozmiaru ramy i innych części proces Body Geometry Fit, czyli metodę badań anatomicznych sprawdzającą możliwości ruchowe przyszłego użytkownika. Nabywca tej unikalnej maszyny będzie zatem uczestniczył w sesji Body Geometry aby, oprócz odpowiedniej wielkości ramy, dopasowane zostały także: szerokość kierownicy, siodełka (!), długości wsporników a nawet długość korb. Jak u krawca. Wraz z rowerem S-Works McLaren Tarmac, jego użytkownik zostanie także wyekwipowany w dopasowane kolorystycznie buty S-Works Road oraz kask S-Works Prevail.

Nacisk, jaki Specialized kładzie na optymalny dobór i wyjątkowe działanie nowego roweru tłumaczy Brad Paquin, Senior Engineer w Specialized. „W każdym sportowcu jest tak ogromna chęć zwycięstwa, że wymaga optymalnego narzędzia dla realizacji swojego rekordu. I nie ma znaczenia czy chodzi o aerodynamiczny tuning w bolidzie F1 czy najbardziej wydajną ramę rowerową.”

Zgodnie z tym etosem nie pominięto żadnej z części, począwszy od najważniejszych – kół CLX40R (dla szytek) które odróżnia od CLX40 mniejsza o 90 g masa, kończąc na specjalnym lakierze, lżejszym od normalnej powłoki lakierniczej, nakładanym w „laboratorium” McLaren Special Operations w miejscowości Woking, w hrabstwie Surrey w Wielkiej Brytanii.

Rower S-Works McLaren Tarmac zostanie wyprodukowany w limitowanej ilości 250 sztuk. Ta niezwykle krótka seria wymaga specyficznego sposobu rezerwacji i zamawiania realizowanego za pomocą strony www: www.specialized.com/sworksmclaren. Proces rezerwacji spersonalizowanych rowerów uruchomiono 2 lipca 2014. W zestawie z rowerem za 20 000 $ znajdzie się plakietka z nazwiskiem nabywcy oraz specjalny ekspozytor na rower, kask i buty.

S-Works McLaren Tarmac jest próbką doskonalenia wydajności w stanie czystym. Jest idealnym połączeniem technicznej przenikliwości McLarena oraz sprawności inżynierskiej Specialized. Nieprawdopodobnie ekskluzywny i pieczołowicie wykonany, ten rower wygląda tak samo dobrze na ekspozycji jak i w czasie cięcia zakrętów najsłynniejszych przełęczy.

Dodano: 2014-07-05

Autor: Specialized

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

ROWERY 2018

28 lat minęło – Yeti Ultimate

Odzież, akcesoria i dużo, dużo więcej!