Podobnie jak nie ma turystycznych bobslejów, nie ma też przełajówek oferujących wygodne przełożenia, wysoko uniesione kierownice i wymoszczone siodła. Mares jest ograbiony ze wszystkich zbędnych zawodowcowi udogodnień.

W przeddzień Mistrzostw Świata w przełajach w holenderskim Hoogerheide mieliśmy niebywałą możliwość spotkania najbardziej zajawionych przełajami dziennikarzy, zawodników i inżynierów. Cała ta zgraja dziwaków żyje głównie wynikami z zawodów, ma w pamięci wszystkie zakręty i zwały błota... „a jak zetniesz trzeci zakręt w Koksijde (to podobno w Belgii)...” i wtedy wtrąca się drugi: „No coś ty, te kałuże przejedziesz właśnie środkiem, nie ścinaj trzeciego zakrętu”. No, więc dla nich pytanie o to, dlaczego nie wszyscy jeżdżą z tarczówkami, choć mogą, jest proste. Odpowiadali mi na nie, jeden przez drugiego, przez całą kolację, deser... rozrysowując na serwetkach schematy budowy Frogów i TRP-ów. I jeszcze w windzie snuli dygresyjki, anegdotki itp. A kiedy nieśmiało zapytałem o wrzawę dookoła biednego Reda 22 HydroR, towarzystwo spochmurniało. W półsłówkach i tajemnicy stwierdziło, że wycofanie tych hamulców akurat przed najważniejszą imprezą CX w roku to poważny cios dla SRAM-a, i że inne systemy wprawdzie działają, ale albo dają rower cięższy w sumie o prawie kilogram, albo zawodnicy są związani kontraktami uniemożliwiającymi ich użycie. Dodatkowo dowiedziałem się, jak niewielki jest rynek producentów sprzętu i jak wąskie jest ich portfolio produktów. Zawodnicy zgadzali się w jednym: że są tylko dwie, może trzy trasy, na których przewaga wynikająca ze stosowania tarczówek wspomaga najlepszych. Gdzie indziej wystarczą spowalniacze. Natomiast kluczową rolę w uzyskaniu najlepszych czasów odgrywa perfekcyjny dobór ogumienia. Zawodnicy często decydują na wymianę kół, żeby zmienić szerokość ogumienia o jeden milimetr (sic!). Dobierając testówki, koledzy z przełajowych czasopism nie poświęcali uwagi wersjom tarczówkowym. Pomyślałem zatem:„...no, skoro nalegacie...” Zaryzykowałem i wyrwałem ostatnią sztukę na (…).

Pełny test znajdziecie w bikeBoard 3/2014 (gdzie kupić)

Możesz też kupić e-wydanie magazynu

Dodano: 2014-03-04

Autor: Tekst: Miłosz Kędracki, foto: Focus

Tagi: Focus, przełajówka, przełaj, 2015

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

Rowery wszechgórskie

Duże koło dla juniora

Maratony MTB Ultra