Oto porównanie trzech rowerów do wygrywania zawodów. Podobne są, ale nie identyczne. Test wykazał charakterki i specjalizację – sprawdź, z którym masz powinowactwo.

Niewątpliwie rama to serce hardtaila. Musi więc być odpowiednio sztywna bocznie, bo to gwarantuje optymalną transmisję mocy i precyzję sterowania. Ale wraz z wydłużaniem czasu spędzanego na trasie, dla ekonomizacji wysiłku coraz ważniejszą rolę zaczyna odgrywać podatność na ugięcia w pionie – amortyzacja to nie tylko kwestia komfortu pożądanego w XCM, ma także wpływ na przyczepność, pozwalając osiągać maksymalne opóźnienia skracające czas dotarcia do mety w XCO. Elastyczność w pionie wymagana jest nie tylko podczas jazdy w siodle – wystarczyłaby elastyczna sztyca, ale także podczas jazdy na stojąco – tak się przecież zjeżdża... I konstruktorzy biedzą się, jak te przeciwstawne cechy połączyć w jeden zwycięski kompromis. Biedzą się nie zapominając, że masa tego komponentu może mieć wpływ na czas pokonywania różnic wysokości.

Testowe trio oparto na bardzo dobrych lub nawet wybitnie dobrych ramach. W hierarchii poszczególnych firm znajdują się one na drugim miejscu, tuż za maszynami z najwyższych półek, które są przeznaczone dla zawodowców z kontraktami. Różnią się od nich użytym w produkcji materiałem. Laminowane są w formach o identycznych kształtach i, zgodnie z naszą wiedzą, do produkcji użyte zostały tak samo wyrafinowane technologie.

Testy laboratoryjne i polowe prowadzimy tak, żeby testerzy i laboranci nie sugerowali się wzajemnie własnymi odczuciami i uzyskiwanymi wynikami. Nie bez satysfakcji obserwowaliśmy zbieżność ocen i jak suche liczby mają się do wrażeń testerów. Oglądając grafiki porównujące sztywność testowanych maszyn, można śmiało wykrzyczeć zwycięzcę. Nie tak szybko… bowiem najważniejsza jest jazda i to na niej się skupimy, ponieważ trasy MTB to z pewnością nie laboratoryjne warunki, a fartuch byłby biały tylko na starcie. Ponadto oceniamy rowery także ze względu na sportową ergonomię pozycji.

Podczas testów sporą cześć naszej uwagi poświęciliśmy też układom napędowym. Już sam fakt zastosowania systemów 1× mówi, że konstruktorom zależało na minimalizacji strat czasowych wynikających z użycia przedniej przerzutki. To nie są zabawki do weekendowych wypadów za miasto. To maszyny wymagające od maszynisty sporej pary pod butem. W boju potrafią bardzo wiele, ale tylko jeśli potrafimy to z nich wycisnąć.

Canyon Exceed 6.9 Pro Race
cena: 11 101 zł | Canyon, www.canyon.com


Cube Reaction GTC Eagle
10 999 zł | Ski-Team, www.cube.pl

Specialized Epic Hardtail Comp Carbon World Cup
10 999 zł | Specialized Europe B.V. www.specialized.com

Cały test znajdziecie w bikeBoard 5/2017 (gdzie kupić). Możesz też kupić e-wydanie

Dodano: 2017-05-10

Autor: Michał Woźniczka

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

Rasowe ścigacze za 11k
Orbea Avant M30 Team
Merida Scultura 5000 Disc
Cannondale 2018: Jekyll i Trigger
7 najczęstszych błędów w treningu amatorów
Kardiologiczne badania podstawowe
44 strony przygody!