Niezależnie od decyzji UCI dotyczącej legalizacji czy dalszego przebiegu testów hamulców tarczowych w rowerach szosowych, producenci już podjęli decyzję. Coraz więcej modeli szosowych przeznaczonych do ścigania, a nie tylko w kategorii endurance, jest zaopatrzonych w hamulce tarczowe. Cannondale wyposażył w taki sprzęt swoją topową szosówkę SuperSix. Jej zaletą była niewiarygodna lekkość i wybitnie sportowy charakter. Czy te same cechy zostaną utrzymane w wersji z tarczami?


Masa
Jednym z argumentów (nie najważniejszym) przeciwko stosowaniu tarczówek przez zawodników jest wyższa masa całkowita roweru. Różnica w masie hamulców i klamek zestawu tarczowego oraz szczękowego wynosi ok. 400 g na niekorzyść tarcz. Jednak przy obecnym poziomie technologii można zmontować rower z tarczówkami ocierając się o limit UCI, czyli 6,8 kg. My takich seryjnych maszyn jeszcze nie widzieliśmy. Można stwierdzić, że ramy i widelce do tarczówek różnią się od zwykłych, bo muszą wytrzymać większe przeciążenia w miejscach mocowania zacisków. Ale przecież rama SuperSix w wersji Disc waży katalogowo tylko 829 g i nie jest to najlżejsza rama pod tarcze, Focus zaprezentował model Izalco Max Disc, którego rama waży 790 g. Okazuje się jednak, że większym problemem są koła. Mimo że jest coraz więcej modeli przeznaczonych do hamulców tarczowych, nie są one superlekkie. Sprawę pogarszają kontrakty zawodników z producentami rowerów i zależności tych ostatnich od producentów komponentów. Brzmi to wszystko jak teoria spiskowa, ale z jakiegoś powodu Cannondale wyprodukował własne koła. Nie są superlekkie, ale mają aerodynamiczny profil obręczy, czyli są szerokie i wysokie. Dla Cannondale priorytetem była wysoka sztywność, dlatego szerokość wewnętrzna obręczy wynosi aż 19 mm.Testowany przez nas model wraz z pedałami waży 7860 g. To kilogram więcej niż dopuszczalny limit, jednak widzimy szerokie możliwości jego odchudzenia. Inna sprawa, że będzie kosztować sporo, ponieważ Supersix Evo reprezentuje (...)


Cały tekst znajdziecie w bikeBoard 9/2016

Dodano: 2016-09-19

Autor: Tekst: Kuba Chryczyk, zdjęcia: Piotr Staroń

Tagi: szosa, Cannondale, 2017

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

Internet trenażerów

Szosowe opony na zimę

Polskie etapówki

Azory