Druga godzina w nocy, deszcz, a może grad, tłucze się po szybach, nie dając spać, ale klamka zapadła, jedziemy. O 7 ulewa nad Krakowem zrobiła sobie przerwę, pozwalając nam spokojnie spakować się do samochodu. Wyjazd na zachód to jedyna szansa, żeby zrobić zdjęcia i pojeździć nie tonąc w błocie. Bardzo się z tego powodu cieszę, bo kilka dni wcześniej przekonałem się boleśnie, że opony Maxxis Aspen 2,25 mają za mały bieżnik, aby utrzymać przyczepność na śliskiej mazi.

Skandaliczna rama
Gdzieś za Gliwicami w końcu wyjechaliśmy spod chmury, z której cały czas lało i pędziliśmy w stronę błękitnego nieba, aby po 5 godzinach jazdy dotrzeć na miejsce. Wypakowuje Konę z auta, jej masa, jak na rower o teoretycznym skoku 150 mm i z zamontowanym dodatkowym patentem o nazwie Magic Link, jest przyzwoita - niecałe 14 kg. Przyczynia się do tego fakt, że rama została wykonana ze scandium, ściśle rzecz biorąc - ze stopu aluminium z dodatkiem skandu. Taki stop może być trwalszy o 50%, dwa razy mocniejszy i o 10- 15% lżejszy od 7005, co daje większe pole do popisu i uważamy, że wynik, jaki został osiągnięty (3170 g z dodatkowym ustrojstwem w postaci magicznego wihajstra) jest przyzwoity. Rury ramy nie są udziwnione, ale też nie są to pospolite okrągłe rurki. Ich przekroje są obłe. Charakterystycznym elementem ramy, poza „magikiem”, jest stożkowa główka. U góry mamy łożysko 1 i 1/8”, a u dołu 1 i 1/2”. Ponieważ jako jedyni w globalnej prasie ośmieliliśmy się zarzucić CoilAir Supreme, który opisywaliśmy w bB 7/2009, brak sztywności wahacza, dlatego możemy sobie z czystym sumieniem przypisać zasługę wytknięcia błędu uznanej marce. Nie wiemy, czy czytali nasz test, ale zastosowali się do naszych uwag. Hurra! Lewa dolna rurka tylnego trójkąta nowej Kony biegnie prosto od zawiasu do osi tylnego koła, prawa, ze względu na łańcuch i przerzutkę, jest obniżona. Taka asymetria powinna dobrze wpływać na usztywnienie konstrukcji. Po opis Magic Linka odsyłam do wspomnianego testu CoilAir, a tu wspomnę tylko, że do tej konstrukcji wprowadzono pewne zmiany. Pozbyto się motylkowych nakrętek, więc teraz Magic Link wygląda jak produkt renomowanej marki, a nie jak prowizorka rodem z rzemieślniczego warsztatu borykającego się z kłopotami zaopatrzeniowymi PRL-u. Niestety przy okazji zlikwidowano możliwość regulacji położenia wzdłużnego sprężyny, pozostawiając jej tylko regulację napięcia, co ma wpływ na łatwość automatycznej zmiany geometrii. Podczas gdy tak kontemplowałem kształty roweru, podszedł do nas pewien Czech i ostrzegł, żeby uważać na ścieżce, bo dzień wcześniej ktoś przeszarżował i złamał sobie szczękę. Po pierwszym przejeździe zdałem sobie sprawę, że łatwo jest tu sobie zrobić krzywdę, jeśli za szybko wjedzie się w zakręt, w którym jest wybijająca hopka. Przydaje się tu rower o geometrii pozwalającej łatwo skręcać.

Dodano: 2010-07-31

Autor: Tekst: Marcin Wielkiewicz

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

Eagle???

Merida Big.Nine 6000 i Big.Nine 800

Kross Level 13.0

Kolarz - cukrzyk

Karpaty w trzech aktach