W chwili powstawania tego materiału setny Tour de France trwał w najlepsze. Jean--Christophe Péraud powoli wspinał się w klasyfikacji generalnej. Niestety feralny zjazd w czasie czasówki sprawił, że finał TdF 2013 miał dla niego miejsce nie na Polach Elizejskich, a na stole operacyjnym.
Atmosferę francuskiego narodowego święta kolarskiego mogliśmy poczuć na własnej skórze, uczestnicząc wraz z garstką przedstawicieli mediów w oficjalnej premierze światowej Focusa
Izalco Max. Nieszczęsny lider francuskiej drużyny AG2R La Mondiale nie miał do dyspozycji najnowszego osiągnięcia inżynierów Focusa, gdyż - jak poinformowano nas w trakcie testów we francuskich Alpach - wyposażenie drużyny w niezbędną ilość tych rowerów w tak krótkim okresie od zakończenia prac na finalną wersją projektu byłoby ryzykownym przedsięwzięciem. Na
tamtą chwilę jedynie trzech zawodników AG2R LM testowało Maxy, więc tym znakomitszym doświadczeniem była możliwość objeżdżenia go na trasach w okolicy La Toussuire, gdzie m.in. ta trójka przygotowywała się do Tour de Pologne!
Izalco Max faktycznie jest obłędnie lekki. Rama w rozmiarze 56 cm waży jedynie 750 g, co - wespół z całkowicie monolitycznym widelcem o masie 295 g - pozwala zbudować z wykorzystaniem seryjnych części rower o realnej masie 5,4 kg.

Pełen tekst znajdziecie w papierowym wydaniu bikeBoard 8/2013 (gdzie kupić)

Dodano: 2013-08-06

Autor: Tekst: Jarek Hałas, foto: Focus

Tagi: szosa, Focus, 2014

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

Rowery wszechgórskie

Duże koło dla juniora

Maratony MTB Ultra