Jak śpiewał James Brown “This is a man’s world” i niestety sporo w tym prawdy. Widać to też na naszym, rowerowym podwórku.

Większość sprzętu i akcesoriów projektowana jest z myślą o mężczyznach. Na szczęście producenci coraz częściej dostrzegają rosnące zainteresowanie rowerami wśród Pań i dedykują dla nich specjalne kolekcje. Doceniają nasze potrzeby i dostosowują dla nas geometrię rowerów, krój i wzory ubrań oraz poprawiają komfort komponentów. Idealnym przykładem takiego podejścia jest nowa kolekcja Scott Contessa zaprezentowana tej jesieni w szwajcarskim St. Moritz. Miałam okazję się z nią zapoznać i przy okazji poznać przesympatyczną grupę rowerowych dziewczyn z różnych stron świata. Dziś, jako wstęp do kolejnych kolejnych artykułów, krótka fotorelacja ze Scott Women’s Press Camp.

No to start!

Wszystko dopięte na ostatni guzik.Prezentacja zmian technicznych w ramach na 2017 - od nowego roku wszystkie przewody zostały poprowadzone wewnątrz ramy. Po drugie, żeby dostosować mufę do szerszych piast, została ona rozszerzona o 3 mm od strony korby. Kolejną modyfikacją, której celem było obniżenie wagi jest zmiana mocowania haka przerzutki. Nie będzie on jak wcześniej przykręcany od boku do rurki tylnego widelca, ale wpuszczony do jej wnętrza. Również w celu odchudzenia zmodyfikowano mocowania hamulca tarczowego.

Contessa Scale RC 700 zbudowany w oparciu o najlżejszą seryjnie produkowaną ramę HMX. Komfort jaki zapewnia docenią szczególnie osoby ścigające się na długich dystansach.

Podczas Campu miałam również możliwość sprawdzenia wielu komponentów Syncros. Szczególnie przypadło mi do gustu siodło FL2.0 Women.

Tej Pani nie trzeba przedstawiać, prawda? Dla mnie to niesamowity zaszczyt i jeszcze większa przyjemność poznania i jeżdżenia z Jenny.

Na pętlę XC z Mistrzynią Olimpiską Jenny Rissveds, wybrałam Contessę Spark RC 700 – na podobnym rowerze Jenny wywalczyła złoty medal olimpijski. Na trasie starałam się dotrzymać jej koła, nawet w technicznych miejscach „sztyca do nieba" jej nie spowalniała. Natomiast ja daremnie szukałam manetki do obniżenia mojej. Uświadomiłam sobie jak bardzo jestem przyzwyczajona do „myk- myka”. A jeżeli mówimy o przyzwyczajeniach, nie próbujcie jazdy na Eagle’u jeżeli nie zamierzacie go od razu kupić. Przesiadka na 1x11 boli niezmiernie bo albo jest za sztywno pod górę albo za miękko w dół…

Z ciekawostek: mostek Syncros jest zintegrowany z podstawką pod urządzenia Garmin a zacisk tylnej piasty ma schowanego torx’a, którym można dokręcić poluzowaną śrubę na trasie.

Przez cały wyjazd o stan techniczny naszych rowerów rowerów dbała Ricky – na zdjęciu podczas regulacji Contessy Spark 710 Plus.


Na te bardziej wymagające szlaki zabrałam ze sobą Contessę Genius 710 Plus. W stosunku do zeszłorocznego modelu ma dłuższy przedni trójkąt, krótszy tylny oraz obniżony suport. Mówiąc fachowo, zastosowano tzw. geometrię progresywną. Wpłynęło to przede wszystkim na dużą stabilność nowego roweru.

Las Trais Fluors - Trzy nagie turnie wyrastające spod zerodowanej, sypkiej skały nadają temu miejscu niezwykle surowy charakter. Idealne warunki do testu.

Dziewczyny i nowy kask – Fuga Plus. Wyróżnia go zastosowanie MIPSa na całej wewnętrznej powierzchni oraz łatwo demontowany daszek, dzięki czemu Fugę można stosować zarówno w terenie jak i na szosie. Ponadto - to co bardzo istotne dla pań – bardzo wygodnie przekłada się przez niego kucyk.

Mistrzyni Olimpijska w wycieczkowym wydaniu. Na dalszym planie triumfatorka wyścigów etapowych Karen Eller.


W dolinach budził się kolejny dzień, a my byłyśmy już na pełnych obrotach.

Szwajcarskie ścieżki dają mnóstwo radości z jazdy i motywują do podnoszenia umiejętności technicznych.

Wschód słońca na Piz Nair.


Posiłki były doskonałą okazją do wymiany między sobą wrażeń z jazdy. Co prawda fondu to mało kolarska potrawa, ale kto by się tym przejmował po zakończeniu sezonu

Całą kolekcję Scott Contessa znajdziecie na stronie www.scott.pl a nasz szczegółowy raport z jazdy wybranymi modelami opiszemy w wiosennych wydaniach magazynu bikeBoard.

Dodano: 2016-11-22

Autor: Marta Bosy, foto: Markus Greber

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

Internet trenażerów

Szosowe opony na zimę

Polskie etapówki

Azory