Merida przygotowała specjalne malowanie rowerów na igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro. Charakterystyczny zielony kolor będzie zdobił modele 11 zawodników i zawodniczek, którzy wystartują w kolarskich wyścigach szosowych i MTB. Malowanie uzupełnią barwy narodowe oraz indywidualne elementy.

Nie tylko sportowcy przygotowują się do nadchodzących igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro. Merida, jedna z czołowych marek rowerów na świecie, stworzyła specjalną wersję swoich maszyn, na których 11 zawodników i zawodniczek będzie ją reprezentować w Rio.

Spójny wygląd i dobrą widoczność wszystkich modeli zapewni charakterystyczny zielony kolor, od lat kojarzony z Meridą. Malowanie uzupełnią barwy narodowe oraz indywidualne elementy sportowców, którzy wystartują w Brazylii w kolarskich wyścigach szosowych oraz MTB. Grupę tę tworzy ośmiu zawodników Lampre-Merida, szosowej ekipy World Touru, trójka z Multivan Merida Biking Teamu, jednego z czołowych zawodowych zespołów MTB na świecie, oraz wspierana przez Meridę Tajwanka Huang Ting-Ying, szosowa mistrzyni Azji z 2015 r.


Legenda wciąż głodna

śród reprezentujących Meridę sportowców znajduje się mistrzyni olimpijska z Aten Gunn-Rita Dahle Flesjaa oraz Jose Antonio Hermida, który wywalczył w Atenach srebro. – Wciąż czuję głód sukcesu i chcę wygrywać wielkie wyścigi. W 200% skupiam się na Rio – mówi najbardziej utytułowana zawodniczka w historii MTB. – Jestem bardzo podekscytowana i chcę dobrze przepracować czas pozostały do olimpiady, by jak najlepiej przygotować się do dobrej jazdy 20 sierpnia w Brazylii – dodaje legendarna Norweżka, dla której będą to piąte igrzyska olimpijskie w karierze. Podobnie jak ona, o najwyższe laury zamierza walczyć w Rio Ondrej Cink, jej kolega z Multivan Merida Biking Teamu. – Chcę walczyć w Rio o medal. Ukończenie wyścigu w pierwszej „3” to mój jasny cel – deklaruje brązowy medalista mistrzostw świata XC z 2015 r. Doświadczony Jose Antonio Hermida stawia przed sobą inny cel. – Hiszpańska federacja musiała wybrać trzech spośród pięciu mocnych zawodników. Jestem wdzięczny, dumny i zadowolony, że wystartuję w Rio de Janeiro. Chcę się pożegnać z igrzyskami olimpijskimi mocnym występem i udowodnić, że postawienie na mnie nie było błędem. Podczas pozostałych do wyścigu treningów będę się skupiał na poprawie swojego przyspieszenia na starcie i jeśli uda mi się ulepszyć ten element, miejsce w pierwszej „10” będzie jak najbardziej realne – mówi mistrz świata z 2010 r.


Szosowcy chcą walczyć

Do walki o medale w Rio zamierzają się włączyć także kolarze Lampre-Merida. Kandydatami do zajęcia czołowych miejsc w szosowym wyścigu ze startu wspólnego będą na trudnej trasie Portugalczyk Rui Costa i reprezentujący RPA Louis Meintjes. Obaj mają za sobą dobrą jazdę w Tour de France. Mistrz świata z 2013 r. był we Francji bardzo aktywny, atakując na wielu wymagających etapach. Przyznał, że Wielka Pętla stanowiła dla niego dobre przygotowanie do igrzysk olimpijskich. Czarnym koniem wyścigu w Rio może być Louis Meintjes, który zajął w Tour de France 8. Miejsce, nigdy wcześniej kolarz z Afryki nie ukończył Wielkiej Pętli w pierwszej „10”. 24-latek z Lampre-Merida bardzo poważnie podchodzi do swojego startu w Brazylii. – Nie miałem jeszcze okazji przejechać trasy w Rio, ale Tour był idealnym przygotowaniem do olimpiady i dodał mi sporo wiary w siebie – przyznaje utalentowany góral. – Moja motywacja jest bardzo wysoka, udział w olimpiadzie to wielki zaszczyt i jestem niezwykle szczęśliwy, że znalazłem się w kadrze RPA. Przebywam obecnie na zgrupowaniu wysokościowym, skupiam się na treningach i mam nadzieję, że wszystko ułoży się po mojej myśli. Mam mocne postanowienie, by flaga RPA była w wyścigu dobrze widoczna.


Różne wybory, jeden kolor

O to, by rower każdego z wymienionych sportowców był w Rio dobrze widoczny, zadbała Merida. Reprezentujący ją kolarze szosowi mogli się zdecydować na aerodynamiczny model Reacto bądź bardzo wszechstronny model Scultura. Z kolei reprezentanci Multivan Merida Biking Teamu mogli wybierać między hardtailem Big.Nine a modelem z pełnym zawieszeniem Ninety-Six. Wszystkie rowery ubarwi ten sam intensywnie zielony kolor. Poniżej przedstawiono pełną listę sportowców, którzy będą reprezentować Meridę na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro, wraz z ich sprzętowymi wyborami.

Szosa
– Yukiya Arashiro (Japonia): Merida Scultura
– Kristijan Đurasek (Chorwacja): Merida Scultura
– Rui Alberto Faria Da Costa (Portugalia): Merida Scultura
– Tsgabu Gebremaryam Grmay (Etiopia): Merida Scultura
– Louis Meintjes (Republika Południowej Afryki): Merida Reacto
– Matej Mohorič (Słowenia): Merida Reacto
– Jan Polanc (Słowenia): Merida Scultura
– Huang Ting-Ying (Tajwan): Merida Scultura


MTB
– Gunn-Rita Dahle Flesjaa (Norwegia): Merida Big.Nine
– José Antonio Hermida (Hiszpania): Merida Big.Nine
– Ondřej Cink (Czechy): Merida Ninety-Six

Spośród wszystkich zielonych maszyn na Rio, Merida oficjalnie zaprezentowała dotychczas model Scultura. Poniżej specyfikacja roweru.

Merida Scultura Team Edition na igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro

Rama: Scultura CF4
Osprzęt: Shimano 9070 Di2
Koła: Fulcrum Speed 40 T
Korba: Rotor 2 INpower
Kierownica, mostek, sztyca: K-Force
Siodło: Prologo Nago Evo
Owijka: Prologo Touch
Ogumienie: Continental Competition Pro LTD Tubular
Koszyki na bidon: Elite Custom Race CF
Waga: 6,8 kg

Dodano: 2016-07-28

Autor: biuro prasowe Merida Polska

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

Internet trenażerów

Szosowe opony na zimę

Polskie etapówki

Azory