Dawno nie zdarzył się taki rower. Gerard Vroommen Iandy Kessler przeszli długą drogę, żeby stworzyć open - firmę marzeń. Andy powiedział mi: po prostu miałem dość siedzenia za biurkiem i zajmowania się administrowaniem ludźmi, którzy mieli zawodowo zajmować się rowerami. Te wszystkie czynności, żeby okiełznać BMC, całkowicie pozbawiły mnie możliwości kontaktu z rowerem i jeżdżenia na nim. Zapanowała stagnacja, dlatego kiedy zadzwonił do mnie Gerard [jeden z założycieli Cervelo - przyp. red.] i wspomniał, że chciałby uruchomić projekt, w którym osobisty kontakt konstruktora z klientem jest wpisany w etos firmy, nie zastanawiałem ani chwili.

Lola Project to jest pasja w stanie ciekłym wtłoczona pod cienką warstwę carbonu. Założeniem twórców było najpierw stworzenie ramy HT 29” ważącejrealne 900 g w rozmiarze L. Powstał O-1.0. Kolejnym krokiem było zrealizowanie hardtaila MTB z amortyzowanym widelcem i skutecznymi częściami, którym - ze względu na przepisy UCI - nie wolno byłoby wystartować w wyścigu szosowym. I oto on. Mam go w rękach i muszę mocno trzymać, bo na zewnątrz hali wieje - jeszcze mi go porwie! Rama laminowana jest tak, żeby stosować właściwe dla obciążeń włókna w strategicznych miejscach. Włókno o wysokim modulusie trudniejuformować, dlatego stosowane jest dla sztywności w konkretnych miejscach, np. w centrum rur. Niski modulus, czyli odporniejsze, bo mniej kruche włókno, w silnie obciążanych rejonach wymagających stosowania bardziej wymyślnych kształtów - bo łatwiej się kształtuje w formie. Zwróćcie uwagę na olbrzymią główkę i dokładnie oplecioną przez zwężające się ku tyłowi trapezowate w przekroju profile rur. Dla zmniejszenia masy rura podsiodłowa ma małą średnicę i zaprojektowana jest tak, żeby wyeliminować konieczność stosowania sztycy z offsetem - ma po prostu nieco większy kąt niż zwykle, a górna rura jest nieco dłuższa. Open to jedyny rower górski, w którym znajdziecie mufę suportową jak w Cervelo - nawet nazywa się Bbright. Jest rozdęta i bardzo niesymetryczna, wystaje mocno na prawą stronę, żeby można szerzej ustawić łożyska bez interferencji z korbami. Ponadto pozwala stworzyć szersze a więc mocniejsze i sztywniejsze, połączenie z lewą rurką łańcuchową. Niezwykle ciekawe są supercienkie i drobne w przekroju, a zatem lekkie i podatne,rurki podsiodłowe i ukształtowane jak resory rurki łańcuchowe. Wszystko po to, żeby utrzymując należytą sztywność koła zachować dobrą podatność ogona na pochłanianie wibracji. Prowadzenie linek jest wewnętrzne, jednak w O-1.0 i O-1.1 wewnątrz ramy nie ma pancerzy tylko przelotki. Gerard Vroommen uzasadnia to tak: - szkoda w doskonałej ramie, ważącej 900 g, montować 200 g zbędnych pancerzy. Ma rację i dorzuca: - poza tym dyndając z boku wyglądają paskudnie. Oprócz ramy, w projekcie Lola Proto znalazły się jeszcze komponenty AX Lightness i niesamowity widelec z Islandii Lauf, którego test możecie przeczytać w tym numerze na stronie 83.

Dodano: 2013-10-31

Autor: Tekst: (MK)

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

Internet trenażerów

Szosowe opony na zimę

Polskie etapówki

Azory